Normalnie zrobiłam odpust w przedpokoju. Nijak mi się to nie podoba. Powisi jeden może dwa dni i do przemalowania. Zdjęcia ku przestrodze pokazuję. Uważajcie co czynicie.
Zupełnie mi to nie pasuje. Gdzie ja miałam głowę? Sory.
Dziękuję za odwiedziny. Pa.Pa.
ale co ci sie nie podoba,jest na ludowo,modnie nie sciagaj okienka zostaw fajne jest same w sobie,moze bez wianuszkow bardziej Ci wpadnie w oko:)buziolki i do zaski papapapa
OdpowiedzUsuńa jakby tam lustra dać w te ramy??? :)))
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
Dzięki dziewczyny za słowa wsparcia. Wianuszki i serduszka out, lustro dobry pomysł, ale to jeszcze nie to. Kombinuję dalej. Mam pewien plan. Farba jest więc zawsze można przemalować. Zobaczymy jutro.
OdpowiedzUsuńhaaa kobieta zmienna jest,dzisiaj to jutro tamto:)))cos wymyslisz zobaczysz,mnie sie to okienko nawet same podoba:)))i to bardzo:)
OdpowiedzUsuńale lustra to tez ciekawy pomysl:))))))fajnie jest miec lustro inne niz wszystkie:)
OdpowiedzUsuńKochana...my tak mamy! Coś robimy i już w trakcie wykonywania mamy ochotę na zmiany. Na pewno w którymś momencie zakwitnie pomysł... i to będzie właśnie TO!:)
OdpowiedzUsuńA ja bym albo rzeczywiscie wstawila lustro w te ramy, albo zlikwidowala listki, calosc na bialo i zostawilabym te wianki i serduszka, albo trzecia opcja - tak jak druga:) + wianki na bialo:)))) pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńmilutko tu u Ciebie :) pozwól, że się zadomowię :) pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńserdecznie witam, przychodź kiedy tylko masz ochotę :)
UsuńA mnie się podoba , jest tak sielsko i wiejsko w dobrym tego słowa znaczeniu :)
OdpowiedzUsuń