sobota, 19 listopada 2016

Męski wrzos


męski to może na wyrost, bo sweterek w rozmiarze 68/72 cm,
choć w sumie jaki mężczyzna taki rozmiar.




Wzór na sweter wymusiła włóczka, a właściwie jej skład - kaszmir.
Nie pasowało mi nic innego jak tylko klasyczne, strukturalne warkocze.
Wielkość swetra nie pozwalała jednak na użycie  warkoczy w pełni, więc powstały imitacje.



a kolor, cóż ciemny wrzos, choć na zdjęciach tak nie wygląda.
Włóczka to essentials cashlana od rico design. Malutkie moteczki 25 g wprost stworzone na malutkie sweterki dla malutkich właścicieli.



Jeżeli chodzi o samo dzierganie, jeżeli choć raz miało się kaszmir na drutach to na pewno nie zapomni się tej miękkości, delikatności i luksusu.
Warto było.



Acha, Babcia Właściciela tegoż swetra jest zadowolona, więc nie zostaje mi nic innego jak schować radość do kieszeni i zabrać się za kolejną niecierpiącą zwłoki robótkę.



sobota, 5 listopada 2016

czekoladowa pokusa

na szczęście mało kaloryczna, wręcz produkt dietetyczny.

Wielka, ogromna, miękka i ciepła nie tylko w kolorze, ale również w formie,
powstała trochę z przypadku.



Ot, powtórzyła myśl: może chusta?

Niewiele trzeba, by namówić mnie do dziergania.
Wystarczy spojrzeć na włóczkę, skusić dotykiem i już!
No i powstawała w trakcie transportów środkami lokomocji do i z pracy.
Dzięki temu, zupełnie niechcący powstały pasy.
Tak to jest, gdy po ciemku i w pośpiechu bierze się kolejny motek.
Nie chciało mi się pruć, więc pociągnęłam do końca początkowy błąd.
Z perspektywy czasu wydaje mi się, że ciekawie.



Czekoladowa pokusa to 270 x 117 cm czystej alpaki przerabianej podwójnie ściegiem francuskim, czyli wszystkie oczka prawe.
Na końcu mała falbanka miała dodać lekkości.



Dziękuję za miłe odwiedziny i komentarze. Pa.Pa
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...