Przejdź do głównej zawartości

Relax dla oczu

Smutno mi się zrobiło, że nie ma u mnie zdjęć kwiatuszków, roślinek itp.  Taki odpoczynek dla oczu jest raczej wskazany. Ciągle tylko dekoracje i dekoracje.
Więc wczoraj poszłam na działkę i to co mogłam obfotografowałam. Niewiele tego jest, bo później więcej kwiatów rozkiwta, a przynajmiej mam taką nadzieję.











Na okoliczność sesji foto pojawiła się para kaczek. W tym roku nad stawem są tylko dwie, ale kiedyś były bardziej obfite lata po kilkadziesiąt kaczek kilku gatunków. Wędkarze skutecznie je odstraszyli. A szkoda.
Ta para jest chyba oswojona. Nie przeszkodziła im nawet nasza Gwiazda, która ma niesamowitego cela. Karmiąc je bułeczką trafiła samiczkę prosto w łepek i nic. Zauważyłam też, że samiec czekał, aż samica pozwoli mu cokolwiek wziąć w dziób. Przepuszczał ją do każdego kawałka bułki.






Bzu (bzowi?) nie można zrobić złego zdjęcia. Nawet mnie się udało, chociaż jestem beztalenciem.





A teraz czas na jesienno-zimową przyjemność. Od 2 lat już robimy i co roku jest lepsze. W tym wyszedł nam nawet niespodziewanie szampan. Super.  Z ryżu też robimy, ale to jest naprawdę fajne.






I tak zostawiam Was na tydzień. Przychodźcie i odpoczywajcie sobie.
Dziękuję za odwiedziny. Pa. Pa.

Komentarze

  1. fiu fiu prawdziwa rozkosz dla oczu,tym bardziej ,ze u mnie deszczowo,tak milo popatrzec na Twoje zdjecia:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładne zdjęcia - miałaś dzisiaj słońce?

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak u Ciebie ladnie, bzowo, majowo:)) pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. bzem zapachniało :))) uwielbiam kwiaty... u mnie już irysy pąki puściły ...
    pozdrowienia zostawiam :)
    miłego dnia

    OdpowiedzUsuń
  5. Bez tak pachnie jak bez, pisał pięknie poeta i miał rację, choć to lilak. Wino też robimy. Nałogowo, chciałoby się powiedzieć.

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajnie pospacerować po wiosennym ogrodzie. Kaczuchy pięknie pozowały. Uwielbiam zapach bzu !!!Więc teraz wącham, wącham....

    OdpowiedzUsuń
  7. Bez czy Lilak? Ogłaszam go Królem miesiąca Maja! śliczne te zdjęcia

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

wiosna

Na półkach Galerii-Splot wygodnie, wygrzewając się na słoneczku ułożyły się wiosenne nowości Pittura   to bogate, bezwstydnie romantyczne barwy zainspirowane malarstwem  (po włosku pittura - malarstwo). I takie nazwy otrzymały odcienie oferowane przez Harding.  Specjalnie dla nich powstały projekty, które oddają zniewalającą piękność barw. Jedna z najpiękniejszych włóczek na świecie. Ecopuno Niesamowicie miękka bawełna ukryta w merino i alpace. Niejednolite barwy w motku pozwalają wyczarować piękną grę kolorów w szalach, swetrach czy czapkach. Cool Cotton   Klasyczna bawełna wzbogacona poliestrem Elite daje gładką, ale rozciągliwą strukturę. Nadaje się na wszelkie wiosenne, letnie wyroby, w tym również dla dzieci.   Collino Linea Pura   Połączenie naturalnych barw bawełny, lnu z wiskozą oraz kolorową nicią poliestrową. Doskonale nadaje się na wyroby letnie. Solo Lino Linea Pura  trendy ekologiczne po

koronki

Zaczęły się od sukienki, ale nie mojej. Imienniczka wstąpiła do pokoju pełna werwy i radości. Widać było, że dziewczyna wypoczęła po Świętach i Sylwestrze. Plotki, ploteczki i tak zupełnie od czapy walnęłam: "nie pomyślałaś by do tej sukienki, w której wyglądasz cudownie, założyć kołnierzyk?" Chwila namysłu: "fajny pomysł, tylko nie mam" "to żaden problem" powiedziałam- i tak myślałam- naiwna ja- "jak chcesz to będziesz mieć" Problem to jednak był. Lubię wyzwania, ale nie wiedziałam, że zrobienie kołnierzyka to trochę wyższa szkoła. Zagłębiłam się w odmęty mej biblioteki, w odmęty internetu i ... znalazłam. Jeden wzór ze starej książki, a drugi z jakże lubianego Pinterest'a. Robienie to nie wyzwanie. Robótka iście koronkowa, miła i cudowna. Cienki kordonek, cieniutkie szydełko. Tworzyłam pajęczynkę. Fajna sprawa. Acha i szybka! Wyzwaniem było blokowanie. To jest trudna sztuka, którą w pełni jeszcze nie posiadłam. Al

proste, ale trochę trójkątne

Im prościej tym lepiej? W tym przypadku oczywiście. Bo cóż więcej potrzeba przy włóczce typu boucle - Bombolino lux Lana Grossa? Tylko oczka prawe i jak najmniej kombinowania. A, że lubię robić chusty....  3 motki - 450 m miękkiej niteczki z metalizowaną nitką starczyło na chustę 230x100 cm, czyli opatulić się można. A jeżeli macie ochotę na najprostszy schemat robienia chusty od boku to służę: Zaczynamy od 3 oczek. Dodajemy po 1 oczku (przy oczku brzegowym) tylko z jednego boku, w rzędach parzystych. Gdy wielkość Was satysfakcjonuje luźno zakańczamy. I gotowe.