Żebyście nie pomyślały, że byłam niewdzięczna.
To mój prezent dla Mężula, bo jakoś tak się złożyło, że on był moją walentynką.
Wiem co chciał dostać, więc mu kupiłam
uwierzysz? TO jest Mustang mój wymarzony, w kolorze moim wymarzonym (żuka niebieskiego połyskujący) No to chyba ja dzięki tym fotkom jestem też po trosze Twoją Walentynką ♥ No bajka!!!
Na półkach Galerii-Splot wygodnie, wygrzewając się na słoneczku ułożyły się wiosenne nowości Pittura to bogate, bezwstydnie romantyczne barwy zainspirowane malarstwem (po włosku pittura - malarstwo). I takie nazwy otrzymały odcienie oferowane przez Harding. Specjalnie dla nich powstały projekty, które oddają zniewalającą piękność barw. Jedna z najpiękniejszych włóczek na świecie. Ecopuno Niesamowicie miękka bawełna ukryta w merino i alpace. Niejednolite barwy w motku pozwalają wyczarować piękną grę kolorów w szalach, swetrach czy czapkach. Cool Cotton Klasyczna bawełna wzbogacona poliestrem Elite daje gładką, ale rozciągliwą strukturę. Nadaje się na wszelkie wiosenne, letnie wyroby, w tym również dla dzieci. Collino Linea Pura Połączenie naturalnych barw bawełny, lnu z wiskozą oraz kolorową nicią poliestrową. Doskonale nadaje się na wyroby letnie. Solo Lino Linea Pur...
Uff, dałam radę! Przejrzałam wszystkie nie widziane Wasze opowieści, gdzieniegdzie pozostawiłam po sobie ślad w postaci komentarza ( jeśli wiedziałam co napisać). Po łikendzie trudno wejść mi w nasz blogowy tryb. Sobota i niedziela są dniami bez komputera. Musimy trochę pobyć ze sobą po całym tygodniu mniej lub bardziej owocnych spotkań, tylko te dwa dni zostają dla rodziny i przyjaciół, no i jeszcze piątek wieczór, ale to zupełnie inna historia :). Tak wiem, że dziś jest wtorek. Wczoraj też byliśmy razem, więc blogowanie poszło w odstawkę. Ale, żebyście się nie czuły odrzucone mam dla Was prezencik Stały sobie w "biedronce" takie świeżutkie, że aż przykro byłoby nie zabrać ze sobą. Tylko mam problem z określeniem koloru, waham się między bordowym a ciemnym różowym. Niezły rozrzut, co? A teraz zupełnie z innej beczki. Dawno temu kupiłam sobie pudełka. Och wiecie jakie: tylko w czasie podróży pocztą największy doznał kontuzji i trochę popsuł się bok (pękła b...
o jaki prezent :P.........a my tez podarowalismy sobie male prezenciki:P
OdpowiedzUsuńmiło jest coś dostać, cokolwiek :)))
UsuńPrzepiekny....!! uwielbiam te miniaturki samochodow... tez kiedys dalam mojemu mustanga, wiesz?:)) tylko czerwonego:))
OdpowiedzUsuńczerwony to bardziej dla mnie ;)
UsuńSzczęściarz ten Twój mąż:)))
OdpowiedzUsuńżeby jeszcze o tym wiedział :)
UsuńNo super prezencik, a że miniaturka...:)))
OdpowiedzUsuńsamochód to samochód :)))
Usuńprezent rewelacyjny:)))
OdpowiedzUsuń:))))
UsuńNo od czegoś trzeba zacząć ;P
OdpowiedzUsuńCmok
ale fura :)
OdpowiedzUsuńekologiczna:)))
UsuńAllle samochód mu kupiłaś :-)
OdpowiedzUsuńFajny :-)))
też nie pogardziłabym w skali 1:1 :)))
UsuńJasne niech robi przymiarki, a co:))) Prezent rewelka!
OdpowiedzUsuń:))))
UsuńOd czegoś trzeba zacząć....Całuski pa...
OdpowiedzUsuńzawsze to już jeden krok do przodu:)))
UsuńPiękny okaz ;)
OdpowiedzUsuńhe he to co chłopcy lubią najbardziej :))
OdpowiedzUsuńoj tak :)))
Usuńsuper!!! jak to mowia: od czegos trzeba zaczac:)
OdpowiedzUsuńzawsze to już coś :))
UsuńNo właśnie, kto wie? :))) Mężulo byłby w siódmym niebie pewnie. :)
OdpowiedzUsuńchyba dostałby zawału ze szczęścia :)))
UsuńŚwietny prezent,nigdy nie będzie problemu z parkowaniem.Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńto duży plus , i nie pali nic :)))
Usuń♥
OdpowiedzUsuńdziękuję :)
Usuńuwierzysz?
OdpowiedzUsuńTO jest Mustang mój wymarzony, w kolorze moim wymarzonym (żuka niebieskiego połyskujący)
No to chyba ja dzięki tym fotkom jestem też po trosze Twoją Walentynką ♥
No bajka!!!
jak to miło, że mogę innym dać radość :)))
UsuńNie pogardziłabym takim mustangiem :)
OdpowiedzUsuńmnie też się podoba- bardzo :)))
Usuńkawał auta :)))
OdpowiedzUsuńszkoda, że w skali 1:32 :)
Usuń