Przejdź do głównej zawartości

zielono mi- 100


Na przekór szarości na zewnątrz...
No dobra czekać już dłużej nie mogę, bo dziś SETNY WPIS!!!
Produkuję i produkuję wpisy-posty, jak zwał tak zwał. Myślałam, że już wyrosłam z rocznic, a tu ciesze się jak dzidziuś ze smoczka w cukrze.
 Niby nic a tak cieszy.
Jak to niewiele do szczęścia- no dobra radości potrzeba.

A na przekór tej szarości co ją wywołałam na początku - zieleń.  Zieleń jak widzicie zagościła tutaj.
 I w domku też. Trochę z nieśmiałością, ale jest.



Możecie sobie wyobrazić, że te goździki stoją już od dwóch tygodni?


i na podusiach



i na oknie kuchennym





Wszystkiego dobrego Kochani!!!

Coś mi się wydaje, że dopiero się rozkręcam. - Nie odbierajcie tego jako groźby :) !

Witam nowe osóbki. To miłe, że grono osób, które  świadomie i bez przymusu dają znać, że lubią tu ze mną przebywać się powiększa.
Mam nadzieję, że się nie nudzicie. Jak tak to dajcie znać!
Cmoki dla Was dziewczynki :***



Pa.Pa. Na dziś to tyle.

Komentarze

  1. ślicznie u Ciebie ja się nie nuszę nic a nic:))grtuluję 100 posta i czekam na nastepne:)

    OdpowiedzUsuń
  2. hej hej:P
    Z Toba sie nudziec na ma szans,kwaty wspaniale dla oka o tej znienawidzonej porze roku :P
    ale kawiaty kwiatami a ja widzialam w tej cudnej aranzacji wazonik i slinka mi leci jak na niego patrze ,booooooooooooooski jest:P
    .....................buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuziaczki :****

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten wazonik to buteleczka - taka co to się trzyma patyczki zapachowe :)))

      Usuń
  3. 100 post,gratulację,u mnie to daleka droga :)
    Twoje zielone aranżacje bardzo mi się podobają , w szczególności 1 :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miło mi słyszeć takie słowa od osoby, która od początku jest tutaj:)))

      Usuń
  4. ja się u Ciebie nie nudzę u lubię bez przymusu zaglądać :P więc choćby dla mnie rozkręcaj się:)))
    kwiaty i zieleń to, to czego me oczy pragną w tej bieli za oknem ...
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o tak , widziałam jaką masz zimę za oknem:))))

      Usuń
  5. Ja także tęsknię za zielenią. Goździki wyglądają pięknie, tak, jakby z nieśmiałością zwiastowały , że nadejdą wesołe i kolorowe dni. ptaszki wtórują i już jest mi raźniej. Uwielbiam do Ciebie zaglądać- a pcha mnie na Twojego bloga ciekawość i natchnienie do nowych inspiracji. Uściski.

    OdpowiedzUsuń
  6. Każda rocznica jest dobra do uczczenia...tym bardziej, ze cuda pokazujesz:)
    Tak trzymaj!!!!
    A goździczki i ja kocham, są piękne w swojej prostocie...

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo stylowo te goździki wyglądają :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Setka? No to hurrra! I gratulacje i wszystkiego dobrego:)))
    Dobrze, ze masz już śliczne kwiatki, bo bym miała problem z wręczaniem na tę okoliczność:)))
    Uściski :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cmoki:***
      a ptaszyna się od razu zaaklimatyzował, przyjęły go jak swego :)))

      Usuń
  9. oj bardzo się z Tobą nudzimy hihihihihihi (dżołk) ;p
    no to gratulacje sędziwego posta ;) ,a goździki cudnie sie trzymaja , zielono bazyliowo u Ciebie i kwiecisto
    buziaki
    Ag

    OdpowiedzUsuń
  10. Kolejnych setek!!! jakos goździkowo dzis na blogach;)) wspaniałe są;)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  11. Dopiero setny? Jakoś tak mało się wydaje przy Twojej częstotliwości pisania a może mi się po prostu tak zdaje? W każdym razie kolejnych stu...albo nie...tysiąca nowych fantastycznych i ciekawych postów :))) Goździki mają to do siebie,że stoją bardzo długo i dlatego bardzo je lubię :)
    Ściskam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no jakoś to wyszło, że stówka.
      Bardzo ekonomiczne kwiatki:****

      Usuń
  12. Gratuluje! To musi faktycznie byc wspaniale uczucie - 100 opublikowanych postow! Super!
    A mnie jakos opornie ostatnio idzei dodawanie nowych wpisow:(

    PS. Ja ostatnio rozejrzalam sie po pokoju i zauwazylam ze mam tam naprawde bardzo zielono ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zielony wkrada się do domu potajemnie :)))

      Usuń
  13. Gratulacje i ponudź nas jeszcze następnymi setkami:))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Moge sobie wyobrazic;) bo wiem ze sa bardzo wytrzymale;))))))
    gratuluje seteczki:))

    OdpowiedzUsuń
  15. Gratuluje!Życzę następnych setek ciekawych postów:)Pięknie u Ciebie zielono,tak wiosennie.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przez zielony kolor od razu gęba się uśmiecha od ucha do ucha:)))

      Usuń
  16. Z tęsknoty za zielenią sprawiłam sobie zielony "torbiszon". Pozdrawiam i gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
  17. 100 postów :) WOW! z moim tempem będę rok czekać jeszcze na tę liczbę :)
    Gratuluję bardzo
    a zdjęcia podusiowe klimatyczne bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie też zajęło prawie roczek bez miesiąca.
      :))))

      Usuń
  18. Super cyfra....fajne zdjęcia....Mi jakoś opadły łapki ...byle do wiop0sny....Buziaki pa...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. po tym co wyprawiałaś w "nicianej dziurce" wcale się nie dziwię, że jesteś trochę zmęczona. Ale oczami wyobraźni widzę co Ty tam będziesz tworzyć -jak zwykle cuda:)))

      Usuń
  19. O tak, goździki są nadzwyczaj trwałe ;))))) zielono, cudnie, wiosennie ;))))

    OdpowiedzUsuń
  20. fiu fiu kolejnych setek:))) i to rozkręcanie fajnie brzmi!

    OdpowiedzUsuń
  21. Bea Kochana, gratuluję i czekam na następne :)
    :*

    OdpowiedzUsuń
  22. Za oknem słysze ćwierkanie ptaków i mam wciąż nadzieje,że to już wiosna :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Gratulacje, przytulasy i uściski :)Pozdrawiam - M.

    OdpowiedzUsuń
  24. Zapraszam na link party ;) Już trwa:
    www.speckled-fawn.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

!!!

...

"...
Nie nawal. Będziesz miał jeszcze wiele okazji, by nawalić, ale gdy już skończysz szkołę..."

Czytam kolejną książkę, autora który jest wschodzącą gwiazdą Ameryki.
O pierwszej nie napisałam jeszcze nic, bo... nie mogę. Nie poukładałam jej jeszcze w głowie i nie wiem czy kiedykolwiek to zrobię.

Dziś tylko te  dwa zdania, które zostały mi w pamięci- wyryły się tak głęboko w głowie, że nie umiem czytać dalej, by nie widzieć tych słów na każdej przewracanej stronie.

To się nazywa pisarz!
Dziś nie powiem skąd ten cytat, podam dopiero gdy dam radę ją skończyć.







Ale, żeby nie było tak ponuro trochę różu na zakończenie.




*************

Udanych Świąt
************** **********!