Przejdź do głównej zawartości

11-11-11

Eewelin zaprosiła mnie do zabawy. Odpowiadamy na 11 pytań, tworzymy 11 nowych  i wybieramy 11 uczestników. Jak mus to mus odpowiadam, zapytuję i wybieram:

1.Zapalone światło czy blask świec
to zależy od pory i do czego ma służyć ;) blask świec
2.Jezioro czy morze
zdecydowanie morze
3.Wschód słońca czy niebo pelne gwiazd
wschód słońca
4.Lody czy pomarańcze
lody
5.Czasopismo kobiece czy książka
książka
6.Zioła świeże czy suszone
świeże w lecie suszone zimą
7.Choinka świeża czy sztuczna
sztuczna, ale gałązki świeżej też się znajdą
8.Zapach korzenny czy cytrusowy
zdecydowanie cytrusowy
9.Promienie słoneczne czy letni deszczyk
słońce, słońce, słońce
10.Srebro czy złoto
srebro
11.Gołębie czy łabędzie
jeśli na parapecie to gołębie, gdzie indziej łabędzie

A  teraz pytania:
1. wiosna czy jesień
2. włosy długie czy krótkie
3. horror czy komedia
4. herbata liściasta czy w torebce
5.wanna czy prysznic
6. laptop czy komputer stacjonarny
7. rosół czy pomidorowa
8.piasek czy trawa
9. muzyka głośno czy cicho
10.park czy las
11.biały czy czarny

I pytania otrzymują:

Anko  




Chenia  



Ena40  







Pa.Pa.

Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Wszystkiego Dobrego na Święta !!!!

CandyMe- początek

Popijam właśnie bezalkoholowego drinka w postaci gorącej pomarańczowo- hibiskusowej herbatki i wytwarzam zdjęcia. Dziękuję Wam dziewczyny za milusie słowa. Jesteście kochane !!! Duży buziol dla Was. Wobec świątecznego przyspieszenia muszę ogłosić cząstkowe kandy. Dlaczego cząstkowe Wy się zapytacie, a ja Wam odpowiem: nie mam jeszcze wszystkich pierdółek przygotowanych- proste. Dzięki temu to może być trochę magiczne, romantyczne i świąteczne!!! NO TO OGŁASZAM WSZEM I WOBEC ZAPISY NA  CANDY ME Zapisy do 10 grudnia oczywiście tego roku. Wystarczy zostawić komentarz, który wyrazi chęć uczestnictwa- pod tym postem. No tak, ale nie wiecie co można dostać, w sumie ja też nie.  Jedno jest pewne ta oto puszeczka poszukuje nowego domku A w niej coś jeszcze się będzie ukrywać. Będę Was informować na bieżąco w kolejnych wpisach. I mam nadzieję, że się będzie podobać.   A teraz podziękowania dla Ulencji z Manufaktury Dobrych Klimatów ...

co się stanie gdy...

Miałam dziś pokazać moje pastwienie się nad szydełkiem, ale nie pokażę. Dziś taki przed mikołajkowy dzień, więc nie będę Wam psuć gustu tym co mi się udało zrobić. Może innym razem.  Zamiast tego zadam Wam pytanie: Co się stanie gdy w łapki wpadnie badyl, niepotrzebny dzbanek, ozdóbkowe pierdółki? Właśnie to: Pierdółki miały być inne, całe nutkowe, ale za bardzo poszalałam i musiałam je dalej obrobić. I powstały przecieraki, też  Jak się domyślacie z szydełkiem idzie mi "tak sobie" i w przypływie frustracji zrobiłam pomponiki. Akurat pasują na rózgę. Nie moją oczywiście. Przecież byłam grzeczna cały rok... no prawie. My daliśmy w tym roku czadu, bo oprócz standardowych mikołajek, Starszy ma imieniny i zakupiliśmy mu akwarium. Miała być kula do 12 litrów a wróciliśmy z profesjonalnym 54 litrowym akwarium- przekraczając budżet 10 - krotnie. Tak na marginesie - jakie te rzeczy są drogie! Naprawdę przesadzają z  cenami.  Jutro, czyli w mi...