Miałam dziś pokazać moje pastwienie się nad szydełkiem, ale nie pokażę. Dziś taki przed mikołajkowy dzień, więc nie będę Wam psuć gustu tym co mi się udało zrobić. Może innym razem. Zamiast tego zadam Wam pytanie: Co się stanie gdy w łapki wpadnie badyl, niepotrzebny dzbanek, ozdóbkowe pierdółki? Właśnie to: Pierdółki miały być inne, całe nutkowe, ale za bardzo poszalałam i musiałam je dalej obrobić. I powstały przecieraki, też Jak się domyślacie z szydełkiem idzie mi "tak sobie" i w przypływie frustracji zrobiłam pomponiki. Akurat pasują na rózgę. Nie moją oczywiście. Przecież byłam grzeczna cały rok... no prawie. My daliśmy w tym roku czadu, bo oprócz standardowych mikołajek, Starszy ma imieniny i zakupiliśmy mu akwarium. Miała być kula do 12 litrów a wróciliśmy z profesjonalnym 54 litrowym akwarium- przekraczając budżet 10 - krotnie. Tak na marginesie - jakie te rzeczy są drogie! Naprawdę przesadzają z cenami. Jutro, czyli w mi...
Piękne inspiracje,można pocieszyć oko:))
OdpowiedzUsuńNa takich balkonach to się można zapomnieć... wspaniałe inspiracje!
OdpowiedzUsuńSuper, zwlaszcza ten pierwszy i na poddaszu :) U nas tez leniwie i ogrodowo :))
OdpowiedzUsuńBosko i zielono :)
OdpowiedzUsuńFajnie poodpoczywać w takich miejscach, gdyby tylko sobotni afrykański upał był bardziej znośny, a niedzielne 15 stopni i deszcz nie przyszły tak szybko :(
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.
Ten w Paryżu jest dla mnie idealny! Lubię jak dużo się dzieje :)
OdpowiedzUsuńBuziaki
Pięknie. Szczególnie podobają mi się te pełne zieleni, które wyglądają niczym tajemniczy ogród :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Ewela
Taras to cudowne miejsce....Uwielbiam odpoczywać na łonie natury....Pa...
OdpowiedzUsuńWspaniałe inspiracje :)
OdpowiedzUsuń