oj tak, tak, już niedługo mija roczek dzielenia się z Wami Kochane tym co mi do głowy przychodzi. Dlatego też, żeby Was uhonorować, że wytrzymujecie ze mną i wpadacie w moje skromne progi mam taką oto niespodziankę: a zasady ?- powiedziałabym tendencyjne: - proszę o informację czy chcecie przygarnąć te pierdółki, - będzie mi bardzo miło, wręcz będę skakać z radości gdy zostaniecie u mnie na dłużej, - jak chcecie to możecie pobrać i podlinkować banerek, - osoby bez bloga proszę o pozostawienie adresu mailowego I to chyba wszystko. Na zgłoszenia czekam do 26 marca, bo 27 będzie oczywiście okrągła rocznica. Pierdółki to: wiklinowy świecznik - wersja pierwotna, ale znam Was na tyle, że na pewno wymyślicie tysiące zastosowań. Mam taki sam i niedługo pokażę co zrobiłam na Wielkanoc. Jest naprawdę ciekawy i na wiele, wiele sposobów można go ozdobić i wykorzystać. Od siebie mam dla Was jakbyście były zdziwione - serce- grubiutkie, z nutkami, popękane...
Piękne inspiracje,można pocieszyć oko:))
OdpowiedzUsuńNa takich balkonach to się można zapomnieć... wspaniałe inspiracje!
OdpowiedzUsuńSuper, zwlaszcza ten pierwszy i na poddaszu :) U nas tez leniwie i ogrodowo :))
OdpowiedzUsuńBosko i zielono :)
OdpowiedzUsuńFajnie poodpoczywać w takich miejscach, gdyby tylko sobotni afrykański upał był bardziej znośny, a niedzielne 15 stopni i deszcz nie przyszły tak szybko :(
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.
Ten w Paryżu jest dla mnie idealny! Lubię jak dużo się dzieje :)
OdpowiedzUsuńBuziaki
Pięknie. Szczególnie podobają mi się te pełne zieleni, które wyglądają niczym tajemniczy ogród :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Ewela
Taras to cudowne miejsce....Uwielbiam odpoczywać na łonie natury....Pa...
OdpowiedzUsuńWspaniałe inspiracje :)
OdpowiedzUsuń