Przejdź do głównej zawartości

garść


inspiracji balkonowych.
Jak mija Wam łikend?
Ciepło, przyjemnie,
nic tylko odpoczywać i cieszyć się słońcem,
czasem wolnym i osobami,
które wybrały spędzanie czasu z nami :)

Dziś leniwie, na balkonie, na tarasie.
inspiracje z jakże lubianego pinterest'a.
Z zimną szklanką wody cytrynowo- miętowej zapraszam:


tiny garden



Kutch x Couture



 



 



 



 


 Czego i Wam życzę.
Pa,pa.

Komentarze

  1. Piękne inspiracje,można pocieszyć oko:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Na takich balkonach to się można zapomnieć... wspaniałe inspiracje!

    OdpowiedzUsuń
  3. Super, zwlaszcza ten pierwszy i na poddaszu :) U nas tez leniwie i ogrodowo :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie poodpoczywać w takich miejscach, gdyby tylko sobotni afrykański upał był bardziej znośny, a niedzielne 15 stopni i deszcz nie przyszły tak szybko :(
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten w Paryżu jest dla mnie idealny! Lubię jak dużo się dzieje :)
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie. Szczególnie podobają mi się te pełne zieleni, które wyglądają niczym tajemniczy ogród :)
    Pozdrawiam
    Ewela

    OdpowiedzUsuń
  7. Taras to cudowne miejsce....Uwielbiam odpoczywać na łonie natury....Pa...

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Wszystkiego Dobrego na Święta !!!!

CandyMe- początek

Popijam właśnie bezalkoholowego drinka w postaci gorącej pomarańczowo- hibiskusowej herbatki i wytwarzam zdjęcia. Dziękuję Wam dziewczyny za milusie słowa. Jesteście kochane !!! Duży buziol dla Was. Wobec świątecznego przyspieszenia muszę ogłosić cząstkowe kandy. Dlaczego cząstkowe Wy się zapytacie, a ja Wam odpowiem: nie mam jeszcze wszystkich pierdółek przygotowanych- proste. Dzięki temu to może być trochę magiczne, romantyczne i świąteczne!!! NO TO OGŁASZAM WSZEM I WOBEC ZAPISY NA  CANDY ME Zapisy do 10 grudnia oczywiście tego roku. Wystarczy zostawić komentarz, który wyrazi chęć uczestnictwa- pod tym postem. No tak, ale nie wiecie co można dostać, w sumie ja też nie.  Jedno jest pewne ta oto puszeczka poszukuje nowego domku A w niej coś jeszcze się będzie ukrywać. Będę Was informować na bieżąco w kolejnych wpisach. I mam nadzieję, że się będzie podobać.   A teraz podziękowania dla Ulencji z Manufaktury Dobrych Klimatów ...

co się stanie gdy...

Miałam dziś pokazać moje pastwienie się nad szydełkiem, ale nie pokażę. Dziś taki przed mikołajkowy dzień, więc nie będę Wam psuć gustu tym co mi się udało zrobić. Może innym razem.  Zamiast tego zadam Wam pytanie: Co się stanie gdy w łapki wpadnie badyl, niepotrzebny dzbanek, ozdóbkowe pierdółki? Właśnie to: Pierdółki miały być inne, całe nutkowe, ale za bardzo poszalałam i musiałam je dalej obrobić. I powstały przecieraki, też  Jak się domyślacie z szydełkiem idzie mi "tak sobie" i w przypływie frustracji zrobiłam pomponiki. Akurat pasują na rózgę. Nie moją oczywiście. Przecież byłam grzeczna cały rok... no prawie. My daliśmy w tym roku czadu, bo oprócz standardowych mikołajek, Starszy ma imieniny i zakupiliśmy mu akwarium. Miała być kula do 12 litrów a wróciliśmy z profesjonalnym 54 litrowym akwarium- przekraczając budżet 10 - krotnie. Tak na marginesie - jakie te rzeczy są drogie! Naprawdę przesadzają z  cenami.  Jutro, czyli w mi...