Przejdź do głównej zawartości

dark side of the moon


no nie mam czasu,
na nic.
Naprawdę.
Wszystko i wszyscy przyspieszyli wokół mnie,
a ja stoję w środku i widzę tylko rozmazane plamy.
Może dlatego ukojenia szukam w mrocznych, tajemniczych zdjęciach.
Dziś kilka z nich.
i choć tytuł jest niepokojący, warto spokojnie,

na chwilę popatrzeć na oczywiste.

 


 


 


 
a to zapowiedź kolejnego cyklu

 

Komentarze

  1. Mroczne,ale bardzo ciekawe:) Kochana,udanego weekendu:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czy one są mroczne? Dla wielu na pewno. Dla mnie są piękne. Uwielbiam pławić się w takim mroku a "drogą donikąd" chętnie bym się przeszła. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Musze Ci powiedziec ze mroczne te zdjecia ale piekne!
    Milego dnia kochana :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z kąt ja to znam....Zdjęcia super....Pozdrawiam pa....

    OdpowiedzUsuń
  5. Mroczne ale jakie piękne! Powolnego weekendu Ci życzę. Niech wszystko wokół zwolni. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mroczna strona też może być piękna.. :) Spokojnego czasu życzę.. :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

...

"...
Nie nawal. Będziesz miał jeszcze wiele okazji, by nawalić, ale gdy już skończysz szkołę..."

Czytam kolejną książkę, autora który jest wschodzącą gwiazdą Ameryki.
O pierwszej nie napisałam jeszcze nic, bo... nie mogę. Nie poukładałam jej jeszcze w głowie i nie wiem czy kiedykolwiek to zrobię.

Dziś tylko te  dwa zdania, które zostały mi w pamięci- wyryły się tak głęboko w głowie, że nie umiem czytać dalej, by nie widzieć tych słów na każdej przewracanej stronie.

To się nazywa pisarz!
Dziś nie powiem skąd ten cytat, podam dopiero gdy dam radę ją skończyć.







Ale, żeby nie było tak ponuro trochę różu na zakończenie.




!!!

*************

Udanych Świąt
************** **********!