Przejdź do głównej zawartości

tęczowe wyniki



Nie spodziewałam się, że tak wielu osobom spodoba się colorowe candy
Przywróciłyście mi wiarę w kolory.
Miło mi również, że wielu osobom spodobało się u mnie i zostały na dłużej.
Dzięki TĘCZY poznałam cudowne osoby, pozytywnie i włóczkowo zakręcone.
Super!!


Los, nie wiem czy ślepy chciał i wybrał nieskończoność, która obrócona o 90 stopni daje

ÓSEMKĘ
a pod nią  kryje się komentarz napisany przez

 
(nie wiem, czy dobrze odmieniłam Twoje Imię, jakby co to sorki)
proszę o adres do wysyłki na bea.kujawska@interia.pl

Bardzo dziękuję wszystkim za udział.
Nie jest to ostania zabawa, więc możecie się spodziewać kolejnej już niedługo.

A na koniec ubiegłoroczny kolor różowy dla Was


Komentarze

  1. No Agunia-Avrea to ma szczęście! Gratuluję Aguś a Tobie Kochana dziękuję za zabawę i cieszę się, że dzięki temu poznałam Twojego bloga :D Śliczna fotka :) Pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratulacje dla Zwyciężczyni:) Avrea Szczęście Ci dopisało:)
    Serdeczności posyłam i dziękuję za tęczową zabawę:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ech, szkoda, że się nie udało ;) gratulacje dla zwyciężczyni i dziękuję za zabawę :)
    a w ramach rewanżu zapraszam na nasze candy-niespodziankę ;)
    http://domordoruwlewo.blogspot.com/2014/04/candy-niespodzianka.html

    OdpowiedzUsuń
  4. czy to możliwe, że coś mi znowu umknęło? Avrea - Szczęściara! Gratulacje:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratulacje dla zwyciężczyni i dzięki za zabawę!

    OdpowiedzUsuń
  6. zazdroszcze zwyciezczyni , przyznaje :P ale serdecznie gratuluje ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratulacje! Gdybyś wylosowała mnie, to już bym naprawdę się zdziwiła i zagrałabym w totka ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jejciu Bea ale niespodzianka dziękuje
    buzaki

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

czasami można się doczekać, ale radości czekanie nie daje

Deszczowy dzionek a ja się cieszę. Dziś mogę. Starszy zażyczył sobie spaghetti- więc spoko. Zabieram się za świąteczne pierdółki, leżą na stole i się niecierpliwią. A ja dzielę się z Wami radosną nowiną: PO 3 MIESIĄCACH PRÓŚB, ZGRZYTÓW, CZASAMI ZŁYCH SŁÓW, FOCHÓW Z JEDNEJ I DRUGIEJ STRONY MÓJ NAJJAŚNIEJSZY MAJESTAT POD POSTACIĄ MĘŻULA ZLITOWAŁ SIĘ I WYWIERCIŁ 6 (SŁOWNIE: SZEŚĆ) DZIUREK!!!!!!! oto efekt: Wyszukałam czarno- białe grafiki. Cztery z architekturą z Monako i dwie - Kapliczki z pod węgla Wiktora Zina. Prawie pasują do moich kobitek malowanych tuszem:) I wcale nie wydaje mi się, że jest ich za dużo! Nareszcie nie ma smutnej ściany, a naprawdę jest ogromna - około 5x 5. Zajęło mu to razem ze sprzątaniem może z 15 minut a czas oczekiwania jak wyżej. Niezły przelicznik swoją drogą. W przypływie chyba endorfin umył jeszcze kabinę prysznicową, lustra, zlewy i wannę. Nie jestem upierdliwa, ale zapomniał o kibelkach. Za dużo wymagam? Ja przez ten czas sprzą...

CandyMe- początek

Popijam właśnie bezalkoholowego drinka w postaci gorącej pomarańczowo- hibiskusowej herbatki i wytwarzam zdjęcia. Dziękuję Wam dziewczyny za milusie słowa. Jesteście kochane !!! Duży buziol dla Was. Wobec świątecznego przyspieszenia muszę ogłosić cząstkowe kandy. Dlaczego cząstkowe Wy się zapytacie, a ja Wam odpowiem: nie mam jeszcze wszystkich pierdółek przygotowanych- proste. Dzięki temu to może być trochę magiczne, romantyczne i świąteczne!!! NO TO OGŁASZAM WSZEM I WOBEC ZAPISY NA  CANDY ME Zapisy do 10 grudnia oczywiście tego roku. Wystarczy zostawić komentarz, który wyrazi chęć uczestnictwa- pod tym postem. No tak, ale nie wiecie co można dostać, w sumie ja też nie.  Jedno jest pewne ta oto puszeczka poszukuje nowego domku A w niej coś jeszcze się będzie ukrywać. Będę Was informować na bieżąco w kolejnych wpisach. I mam nadzieję, że się będzie podobać.   A teraz podziękowania dla Ulencji z Manufaktury Dobrych Klimatów ...

Wszystkiego Dobrego na Święta !!!!