Miałam dziś pokazać moje pastwienie się nad szydełkiem, ale nie pokażę. Dziś taki przed mikołajkowy dzień, więc nie będę Wam psuć gustu tym co mi się udało zrobić. Może innym razem. Zamiast tego zadam Wam pytanie: Co się stanie gdy w łapki wpadnie badyl, niepotrzebny dzbanek, ozdóbkowe pierdółki? Właśnie to: Pierdółki miały być inne, całe nutkowe, ale za bardzo poszalałam i musiałam je dalej obrobić. I powstały przecieraki, też Jak się domyślacie z szydełkiem idzie mi "tak sobie" i w przypływie frustracji zrobiłam pomponiki. Akurat pasują na rózgę. Nie moją oczywiście. Przecież byłam grzeczna cały rok... no prawie. My daliśmy w tym roku czadu, bo oprócz standardowych mikołajek, Starszy ma imieniny i zakupiliśmy mu akwarium. Miała być kula do 12 litrów a wróciliśmy z profesjonalnym 54 litrowym akwarium- przekraczając budżet 10 - krotnie. Tak na marginesie - jakie te rzeczy są drogie! Naprawdę przesadzają z cenami. Jutro, czyli w mi...
piękna inicjatywa.
OdpowiedzUsuńja ostatnio przerzuciłam się na kominy i inne zamotki :)
Super, bardzo się cieszę!!! Ja swój wczoraj skończyłam i dziś lecę wysłać. Fajne uczucie, prawda.... :)
OdpowiedzUsuńuściski przesyłam! ♥
dominika
Piekna akcja!!!! I szalik z pewnościa ucieszy...i ugrzeje:)
OdpowiedzUsuńsuper sprawa !
OdpowiedzUsuńale super sprawa :) może też zdążę!
OdpowiedzUsuńDziewczyny macie ogromne serducha!!!
OdpowiedzUsuńSuper akcja - piękny szalik.
OdpowiedzUsuńWspaniała inicjatywa...a szalik cudny, 'mięsisty', cieplusi taki;))
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko
Raz próbowałam zrobić szalik pod choinkę, w ubiegła święta i .. coż.. nie wyszedł ;)) po kilku pruciach poddałam się i stwierdziłam że druty nie są dla mnie. Twój natomiast preznetuje się pięknie! :)
OdpowiedzUsuńFajna akcja, szal cieplutki i ładny, lubię grubaśne szale :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam-D.