Przejdź do głównej zawartości

gwiazdki gwiazdkowe


Się zastanawiałam co ma być pierwsze.
No i  nie mogłam zdecydować. Męskie decyzje nie są moją mocną stroną.
Dlatego zaczynam od prezentu




Może za bardzo nie widać co tym prezentem jest, więc pędzę objaśniać.

Gwiazdki- szydełkowe.
Nie czekając na Mikołaja, który pewnie ma dla Was góry prezentów, chciałabym je podarować tej osóbce, której się spodobają.

Wystarczy zostawić komentarz.







Moja decyzja polegała na tym co najpierw- jak to się stało czy może prezencik.
Wyszło jak widać. Jak to mówią - najpierw marchewka a potem robota.
Później pokażę jak je zrobiłam. I wtedy nie czekając na los można będzie je wykonać samemu.
Jeśli jeszcze ktoś nie wie jak je się prosto robi. (w co nie wierzę)

A teraz zostawiam Wam czas na decyzję.
Dziękuję za miłe odwiedziny. Pa.Pa.

Komentarze

  1. no to ja pierwsza
    staje w kolejce , a co !
    pozdarwiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Hehe to i ja chce:) moze sie potem skusze i wykonam wlasnorecznie takie cuda?:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też chętna! Ale chętnie również się nauczę, jak takie gwiazdeczki zrobić. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. To i ja ustawiam się w kolejce po te cuda:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawy blog i super gwiazdki:)
    Chętnie przygarnę takie, bo szydełko czy druty to dla mnie czarna magia;)
    Może przyjdzie czas i odważę się na naukę dziergania.
    Pozdrawia, Ania

    OdpowiedzUsuń
  6. Ach no super sa :) Ciekawa jestem jak je zrobilas ;) Kurcze kiedy ja naucze sie szydelkowac? Przydalyby sie takie na wzor ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. gwiazdki cudne :)))
    nie można się napatrzeć
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Hahaha teraz kombinuj jak je rozdzielić na tylu chętnych :D

    OdpowiedzUsuń
  9. niestety, talentu do robótek brak, więc chętnie widziałabym te gwiazdki u siebie :)
    pozdrawiam, Anna
    annaskrk@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja je bardzo chętnie przygarnę bo zrobić sama to nie zrobię - za nic. Ja sie z szydełkiem nie lubię ;(((

    OdpowiedzUsuń
  11. Ustawiam się w kolejce :)
    pozdrawiam
    Agnieszka

    szymanska25@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  12. śliczne gwiazdki:) nie mam ręki do takich prac a że strasznie mi się podobają pozostaje mi jedynie ustawić się w kolejce i czekać na szczęśliwy los:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zgłaszam sie koniecznia.Sama nie dam rady zrobic:((

    OdpowiedzUsuń
  14. Zgłaszam się i ja,mi się nitki same plączą ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Śliczne są! :) Ja nie umiem nic zrobić na szydełku :) Bardzo chętnie je przyjmę :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękne, z chęcią przyjęłabym taki prezent:) bo obiecuję sobie, że kiedyś nauczę się i szyć i szydełkować.. ale jeszcze nie teraz :)

    OdpowiedzUsuń
  17. piękne te gwiazdki
    cudne
    śliczne
    ankaflorianka@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  18. w coraz dłuższej kolejce staję :) może mi się poszczęści mysiapysia10@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetnie wygląda taka gwiezdna girlanda.
    Też się zapiszę a co:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Mi sie bardzo podobaja gwiadki i akurat pasuja do mojej tegorocznej kolorystyki :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Śliczne, wiec staję po nie w kolejce i czekam na losowanie

    OdpowiedzUsuń
  22. Ustawiam się po śliczne gwiazdki! Pozdrawiam Pstro

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Plaża w sweterku

Robótka bardzo miła, szybko przybywało bo i rozmiar drutów słuszny - 9,00 mm.
Miał być wyluzowany, nonszalancki, letni i taki się stał.
Letni tasiemkowy sweterek gotowy.



Wybrałam beż i turkus, by pozostać w letniej, plażowej konwencji.
Jednak kusi mnie biel, cóż to mój ulubiony kolor.
Powiem Wam w sekrecie, że lubię biel, bo czuję się w niej tak szlachetnie
i zmarszczki jakby mniejsze były :)


Robiłam od dołu przodu do  dołu tyłu, jeden prostokąt z otworem na pokaźny dekolt.
Rękawy oddzielnie oczywiście.

Phildar przewiduje 3 motki  100 g na sweterek w rozm. 40.
Ja wykorzystałam 2 do ostatniego centymetra.
Tasiemka to phil MYSTERE 



 Z wyglądu wydaje się sztywna, sfilcowana wręcz papierowa,
ale uwierzcie mi jest bardzo miękka w dotyku, lekko "zamszowa".
Kolory melanżowe, pastelowe, w sam raz na letni, wyluzowany sweterek.






Pozdrawiam wakacyjnie.

wietrzny poranek i stare wzory nr 6

Czekamy na wiosnę. Na taką prawdziwą z soczystymi barwami i słońcem.
Mimo oczekiwania na wiosenne kolory wpadła mi w oko trochę inna barwa.
Trochę mroźna, ale idealna na teraźniejszą aurę.

Na szydełku powstał szal z baby alpaki i jedwabiu.
A nazwę ma - wietrzny poranek.



Prosty, wręcz nudnie powtarzający się wzór pozwolił na robótkę w trakcie jazdy
na i z wypadu zimowego.
Co oznacza, że nie siedziałam bezproduktywnie jako nudzący się pasażer :).


Wyszedł spory, gdyż musiał być skończony w czasie wyjazdu i ani godziny nie mogłam mu poświęcić po powrocie- taki był plan, więc robiłam go bez oszacowania długości.



I tak osiągnął długość 230 cm przy szerokości 46 cm.
Wzór prosty słupki i oczka łańcuszka - jak widać na schemacie.
Uwaga pierwszy raz robiłam schemat w programie!!!



Dziękuję za miłe odwiedziny i komnetarze.

Pa, pa, pa.

pierwsze wiosenne nowości w galerii-splot

Powinnam zacząć od tego, że wiosna przyszła, albo stara się przyjść.
Tak trochę sama chyba jeszcze nie jest pewna czy warto,
czy może od razu ustąpić miejsca upalnym dniom lata.
W galerii-splot nie ma tego problemu - całe szczęście.
Wiosna pełną gębą- pełna barw.
Nowości powoli, aczkolwiek stanowczo wlewają się na wirtualne półki.

Dziś przedstawiam ORGANICO 
włóczki organiczne, tak modne ostatnio są wytwarzane ekologicznie.
Bawełna Organico z linii linea pura -Lana Grossa  powstaje z ekologicznych upraw,
barwiona naturalnymi barwnikami.



Wystarczy raz mieć w ręku bawełnę organiczną i od razu poczujesz różnicę -
jest niesamowicie miękka, elastyczna i lekka.
I najważniejsze nadaje się na wszelkie robótki dziecięce.
Ależ piszę po próżnicy, lepiej popatrzeć, prawda?


Organico-91-zieleń cytrynowa

Organico-44-ciemny turkus






Organico-71-ciemny szarozielony
 Organico-76-pudrowy róż
Organico-81-jasny błękit
 Organico-86-stary róż


To jedna z wielu nowości wiosennych.
Już niedługo przedstawię kole…