Miałam dziś pokazać moje pastwienie się nad szydełkiem, ale nie pokażę. Dziś taki przed mikołajkowy dzień, więc nie będę Wam psuć gustu tym co mi się udało zrobić. Może innym razem. Zamiast tego zadam Wam pytanie: Co się stanie gdy w łapki wpadnie badyl, niepotrzebny dzbanek, ozdóbkowe pierdółki? Właśnie to: Pierdółki miały być inne, całe nutkowe, ale za bardzo poszalałam i musiałam je dalej obrobić. I powstały przecieraki, też Jak się domyślacie z szydełkiem idzie mi "tak sobie" i w przypływie frustracji zrobiłam pomponiki. Akurat pasują na rózgę. Nie moją oczywiście. Przecież byłam grzeczna cały rok... no prawie. My daliśmy w tym roku czadu, bo oprócz standardowych mikołajek, Starszy ma imieniny i zakupiliśmy mu akwarium. Miała być kula do 12 litrów a wróciliśmy z profesjonalnym 54 litrowym akwarium- przekraczając budżet 10 - krotnie. Tak na marginesie - jakie te rzeczy są drogie! Naprawdę przesadzają z cenami. Jutro, czyli w mi...
A ja się nie nudzę, wręcz przeciwnie mam nadmiar obowiązków...
OdpowiedzUsuńobowiązki to i ja mam, ale chodzi o pomysłową niemoc:)
Usuńzielony to kojacy i uspakajacy kolor lubie go:P**
OdpowiedzUsuńzwłaszcza żywy zielony:*
Usuńuwielbiam taką zieloną nudę :D
OdpowiedzUsuńja mam dziś powera! tak dla odmiany :)
pozdrawiam
zazdraszczam:)))
Usuńheheh uwielbiam zielony ......;O
OdpowiedzUsuńjest bardzo relaksujący:*
Usuńnie wyobrazam sobie mieszkania bez zieleni w formie kwiatow...piekna nuda:-)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam cieplutko
cmoki dla Was:*
UsuńO! ja sie nie mam czasu nudzić, ale chętnie ponudziłabym sie też:)))
OdpowiedzUsuńzapraszam:)))
Usuńfajna zielona i nakrapiana ta nuda :) grasz w zielone ;p
OdpowiedzUsuńgram i mam:)))
Usuńale nuuuuuda;)) ale taka nude lubie:))
OdpowiedzUsuńmnie tez jakas niemoc dopadla, przesilenie majowe?;))
buziaki:)
jakby tak popatrzeć to ja mam notoryczne przesilenie:)
UsuńJa uwielbiam kolor zielony,fajnie wyszła ta nuda,pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńpozdrowionka:))
UsuńJa tam mogę się w takich zielonościach nudzić :))
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie
pozdrowionka:))
UsuńWpadłam na chwilę, zostaję na dłużej. Pozdrowienia
OdpowiedzUsuńzapraszam:))
UsuńPiekne zielonosci:-)) Mnie niemoc dopadla w zeszlym tygodniu- nadal dochodze do siebie..Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńale jak pięknie dochodzisz:)))
Usuńśliczna ta Twoja nuda... moja zwykle jest szaro-bura.
OdpowiedzUsuńAle pięknie i zielono!!!!! Buziaki
OdpowiedzUsuńMnie nie raz dopada niemoc,ale żałuje ,że nie jest taka piękna zielona jak u Ciebie.Następnym razem muszę się bardziej rozglądać.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam:)
Po ostatnim tygodniu siedzenia w domu,harując,malując i skacząc jak małpa po drabinie chętnie się ponudzę w otoczeniu takiej zieleni...bo podobno zieleń uspokaja a ja jakaś znerwicowana jestem...
OdpowiedzUsuńMiłego weekendu Betka :*
To ja wracam malować ;)
OdpowiedzUsuń