Przejdź do głównej zawartości

jesień w kolorach tęczy-czerwony

Ania z Home Sweet Home wymyśliła jesienną zabawę.



W tym tygodniu króluje -CZERWIEŃ
u mnie jesienna czerwień wygląda tak

Ciepło sweterka i uciekające róże

A przy okazji szlifuję się manualnie na tackach maleńkich- takich dla zakochanym- można by rzec, skoro jesteśmy w temacie czerwieni.
Dziś postały dwie-


Chętnie bym z Wami jeszcze została, ale nie mam trochę czasu- goni mnie jak nigdy.
Witam miłe i nowe osóbki.
Dziękuję za odwiedziny i komentarze. Pa.Pa.

Komentarze

  1. ta czerwien mnie oczarowala,o tackach juz nie wspomne Ty wiesz:***

    OdpowiedzUsuń
  2. piekna ta czerwień ,tacki sliczne :)
    pozdrawiam
    Ag

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo lubię taka mięsistą czerwień- do opatulania się :)

      Usuń
  3. Beciulka ale śliczna ta fotka z czerwienią...taka tajemnica miłością przeplatana :)Tak mi się skojarzyło :)
    Tace super ale to wiesz :)Szlifuj niech te cuda wychodzą spod Twych rąk...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szlifuję i szlifuję, teraz próbuję kolorowych transferów :*

      Usuń
  4. Piękny odcień czerwieni.Tace, jak wszystko co wychodzi spod Twoich rąk, śliczne:)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  5. Tacki mnie powaliły, uwielbiam takie rzeczy!!! Czerwień soczysta i bardzo czerwona ;) Pięknie

    OdpowiedzUsuń
  6. Tacki mnie powaliły, uwielbiam takie rzeczy!!! Czerwień soczysta i bardzo czerwona ;) Pięknie

    OdpowiedzUsuń
  7. Twoja czerwien przepiekna....
    i nowe tacki cudenka:))
    Ja dzis na momencik bo migrena mnie powalila...:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj kochana, nie umiem Ci pomóc, nigdy nie miałam migreny, a jak bolała mnie głowa to wystarczył jeden proch i po bólu ;(((( współczuję bardzo!

      Usuń
  8. Ja poczekam aż dojdziecie do brązu i wtedy to będę miała co fotografować :) A tacki-no chciałabym tak nic nie wiedzieć,nie umieć i nie mieć talentu :) Pozdrawiam D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja z brązem miałabym problem choć wokół mnie jest go tony :)

      Usuń
  9. Tacki wychodzą Ci rewelacyjnie:). Fotografia z czerwienią jest taka ciepła i soczysta, że aż chce się dotknąć i sweterka i róż:)

    ściskam:)

    aniutka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wpadaj i dotykaj, bo sweterek prawie skończony:)

      Usuń
    2. Kochana to ja bardzo chce ten sweterek zobaczyc:)))))
      buziaki piatkowe:)

      Usuń
  10. Lubię czerwień w ubiorze i w dodatkach wnętrzarskich, choć w tych drugich turkus zwycięża.
    Moja tacka leży gdzieś pomalowana i czeka na dokończenie. Twoje są genialne :-) Podziwiam Twój zapał do robienia tych cudów, bo ja się z jedną uporać nie mogę, a co dopiero z taką ilością, jaką Ty zawsze produkujesz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też wolę czerwień w ubraniach bardziej niż we wnętrzach. Zauważyłam, że łatwiej zrobić kilka niż tą pierwszą.
      Gratuluję przejścia do kolejnego etapu:))))

      Usuń
  11. Nie przepadam za czerwienia ale Twoja mnie oczarowała...
    Tace genialne!!!
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  12. tacki prześliczne! ja się przymierzam do liftingu swojej starej tacy, ale ona taka bardziej w rozmiarze xxl ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też miałabym problem z dużą- więcej miejsca do zagospodarowania :))

      Usuń
  13. Cześć :)
    Piękna ta pierwsza fotografia,, czerwień króluje :) a tacki śliczniusie :)
    pozdrawiam serdecznie - Ania

    OdpowiedzUsuń
  14. Czerwień piękna jak moje liście na winobluszczu....tacki się udały . Dzięki za miłe słowa....))))Buziaki pa...

    OdpowiedzUsuń
  15. Przepiekne te tace, i motyw na nich..:-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Cudowne tacki, motyw przepiękny. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

wiosna

Na półkach Galerii-Splot wygodnie, wygrzewając się na słoneczku ułożyły się wiosenne nowości

Pittura to bogate, bezwstydnie romantyczne barwy zainspirowane malarstwem  (po włosku pittura - malarstwo). I takie nazwy otrzymały odcienie oferowane przez Harding.  Specjalnie dla nich powstały projekty, które oddają zniewalającą piękność barw.
Jedna z najpiękniejszych włóczek na świecie.


Ecopuno Niesamowicie miękka bawełna ukryta w merino i alpace.
Niejednolite barwy w motku pozwalają wyczarować piękną grę kolorów w szalach, swetrach czy czapkach.

Cool Cotton
  Klasyczna bawełna wzbogacona poliestrem Elite daje gładką, ale rozciągliwą strukturę.
Nadaje się na wszelkie wiosenne, letnie wyroby, w tym również dla dzieci.
Collino Linea Pura
  Połączenie naturalnych barw bawełny, lnu z wiskozą oraz kolorową nicią poliestrową.
Doskonale nadaje się na wyroby letnie.

Solo Lino Linea Pura  trendy ekologiczne pozwoliły na powstanie linii Linea Pura.
Czysta przędza lniana wykonana w 80% z włókien pochodzących z re…

stare wzory: 3

słowo się rzekło i wzór jest




 to kolejna wariacja na temat przerabiania większej ilości słupków razem.
Dziś to magiczna liczba 7.


liczba oczek podzielna przez 8 - tyle powtarzamy.

rysunek trochę skomplikowany? nie! zaraz go wytłumaczę.

robimy łańcuszek;
I Rząd:
3 oczka łańcuszka; z jednego oczka robimy 3 słupki;
omijamy 3 oczka; w czwartym robimy oczko ścisłe;
omijamy 3 oczka; z jednego robimy 7 słupków;
omijamy 3 oczka; oczko ścisłe; omijamy 3 oczka , 7 słupków z jednego łańcuszka.
i to wszystko






II Rząd - zmieniamy kolor
oczko łańcuszka; oczko ścisłe; 3 oczka łańcuszka;
robimy 7 słupków nie przerabiając do końca, gdy mamy wszystkie oczka- przeciągamy je razem;
3 oczka łańcuszka; w kolejnym oczko ścisłe; 3 oczka łańcuszka; 7 słupków przerabianych razem;
zakańczamy oczkiem ścisłym






III Rząd (kolor taki sam jak rząd II)

oczko łańcuszka; omijamy 3 oczka i w 4 robimy 7 słupków;
omijamy 3 oczka i  w 4 oczko ścisłe;
zakańczamy oczkiem ścisłym.






IV Rząd (zmieniamy kolor)

3 oczka łańcuszka; 3…

...

"...
Nie nawal. Będziesz miał jeszcze wiele okazji, by nawalić, ale gdy już skończysz szkołę..."

Czytam kolejną książkę, autora który jest wschodzącą gwiazdą Ameryki.
O pierwszej nie napisałam jeszcze nic, bo... nie mogę. Nie poukładałam jej jeszcze w głowie i nie wiem czy kiedykolwiek to zrobię.

Dziś tylko te  dwa zdania, które zostały mi w pamięci- wyryły się tak głęboko w głowie, że nie umiem czytać dalej, by nie widzieć tych słów na każdej przewracanej stronie.

To się nazywa pisarz!
Dziś nie powiem skąd ten cytat, podam dopiero gdy dam radę ją skończyć.







Ale, żeby nie było tak ponuro trochę różu na zakończenie.