Przejdź do głównej zawartości

post o nic nie robieniu

Po świętach nie mam na nic ochoty. Mam nadzieję, że jest to związane z przeziębieniem, które i mnie dopadło, jako ostatniej z naszej czwórki, a nie po prostu z lenistwem. Dobrze, że dostaliśmy "zapasy" od mam, bo nawet nie chce mi się myśleć o gotowaniu a co dopiero gotować.
Jak zwykle bułeczki mleczne stoją na straży (słodkości świąteczne już zjedzone).
Więc tak jakby trochę postnie jest u nas.
Na zdrowie :))




A to zapowiedź kolejnego wpisu z serii "zrób to sam".
Dziękuję za odwiedziny. Pa. Pa.

Komentarze

  1. Bardzo przytulnie u Was, a bułeczki są dobre na wszystko!

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziekuję za odwiedziny i komentarz. Zwłaszcza ciepłe bułeczki z babcinym truskawkowym dżemem.

    OdpowiedzUsuń
  3. buleczki zapewne pyszne tym bardziej ze z dzemem babci ,ale ja naleze do tych co to lubia cudze mieszkanka ogladac ,widze ze Twoje gniazdko przytulne i ladnie urzadzone ,wiec czekam na ciąg dalszy :):)

    OdpowiedzUsuń
  4. Witam serdecznie.Bardzo dziekuję za odwiedziny i miły komentarz.Przeczytałam wszystkie Twoje posty.jesteś bardzo sympatyczną i kreatywną kobietką.Dodaję Twojego bloga do mich ulubionych.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. czasem trzeba nic nie robić by później robić, robić, robić :)
    fajnie u Ciebie
    pozdrawiam serdecznie
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  6. Dzięki za miłe słowa. Miło Was gościć. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. czesc! Dziekuje za wizyte u mnie i mile slowa. Pozdrawiam serdecznie i ide rozejrzec sie u Ciebie:-)
    Basia

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

!!!

...

"...
Nie nawal. Będziesz miał jeszcze wiele okazji, by nawalić, ale gdy już skończysz szkołę..."

Czytam kolejną książkę, autora który jest wschodzącą gwiazdą Ameryki.
O pierwszej nie napisałam jeszcze nic, bo... nie mogę. Nie poukładałam jej jeszcze w głowie i nie wiem czy kiedykolwiek to zrobię.

Dziś tylko te  dwa zdania, które zostały mi w pamięci- wyryły się tak głęboko w głowie, że nie umiem czytać dalej, by nie widzieć tych słów na każdej przewracanej stronie.

To się nazywa pisarz!
Dziś nie powiem skąd ten cytat, podam dopiero gdy dam radę ją skończyć.







Ale, żeby nie było tak ponuro trochę różu na zakończenie.




*************

Udanych Świąt
************** **********!