Witam, witam i o zdrowie się pytam! Mleko w kawie, mleko za oknem, tak sobie mlecznie żyję. Zajęło mi 3 późne wieczorki i 3 ranki. Długo, bo czasu nie miałam. A tak naprawdę to do przełknięcia na jedno posiedzenie. Piszę o książce rzecz jasna. Lubie czytać książki, które mnie cieszą, rozbawiają, gdy bohaterowie są tak inteligentnie komiczni a i fabuła jest zachęcająca. Z pewną taką nieśmiałością podeszłam do niej. No bo reklamują autora jako równego Pratchettowi, co jest nie możliwe, bo Terry Pratchett królem komicznej fantasy jest i basta! Wiem, nie każdy trawi fantasy, a już comic fantasy to tylko nie liczni... i ja jestem jedną z nich. Rozumiem ludzi, którzy nie dotykają książek gdzie na okładce widnieje ogr, krasnolud, czy inny barbarzyńca, bo to takie "dziecinne bajki". Tylko, że tych bajek raczej dziecko nie zrozumie. Autorzy książek, oczywiście - dobrych, tak operują ironią, parodią, komizmem sytuacji, filozofią czy zdarzeniami współczesn...
Też włączyłam już jakiś czas temu moderację komentarzy z uwagi właśnie na ilość spamu. My blog is my castle:)
OdpowiedzUsuńWlasnie wczoraj sie nad tym zastanawialam bo ilosc spamu mnie przeraza. Rozumiem i popieram :)
OdpowiedzUsuńU mnie w ostatnich dniach przychodzą w setkach! Jestem przerażona ale i pocieszona...., że to nie tylko u mnie... :/
OdpowiedzUsuńU mnie też są...też się zastanawiałam nad wprowadzeniem " utrudnień" ;-). Jak będzie gorzej pewnie to zrobię ;-)
OdpowiedzUsuńooo u mnie też są!!! i tez wkurzają!
OdpowiedzUsuńTez wole modernizacje :) :*
OdpowiedzUsuńMy się i tak nie poddamy i komentować będziemy :D
OdpowiedzUsuńtez mam wlaczona moderacje, wkurzajacy ten spam. A co to za kwiatek? :)))
OdpowiedzUsuńa to jest jakiś skalniak, zupełnie nie wiem jak się nazywa:)
Usuńno wąłsnie non stop jakieś spamy
OdpowiedzUsuńU nas Myszy póki co nie ma wielu spamerów, a tych których spotykamy blogspot automatycznie wrzuca do kosza :)
OdpowiedzUsuń