Miałam dziś pokazać moje pastwienie się nad szydełkiem, ale nie pokażę. Dziś taki przed mikołajkowy dzień, więc nie będę Wam psuć gustu tym co mi się udało zrobić. Może innym razem. Zamiast tego zadam Wam pytanie: Co się stanie gdy w łapki wpadnie badyl, niepotrzebny dzbanek, ozdóbkowe pierdółki? Właśnie to: Pierdółki miały być inne, całe nutkowe, ale za bardzo poszalałam i musiałam je dalej obrobić. I powstały przecieraki, też Jak się domyślacie z szydełkiem idzie mi "tak sobie" i w przypływie frustracji zrobiłam pomponiki. Akurat pasują na rózgę. Nie moją oczywiście. Przecież byłam grzeczna cały rok... no prawie. My daliśmy w tym roku czadu, bo oprócz standardowych mikołajek, Starszy ma imieniny i zakupiliśmy mu akwarium. Miała być kula do 12 litrów a wróciliśmy z profesjonalnym 54 litrowym akwarium- przekraczając budżet 10 - krotnie. Tak na marginesie - jakie te rzeczy są drogie! Naprawdę przesadzają z cenami. Jutro, czyli w mi...
Też włączyłam już jakiś czas temu moderację komentarzy z uwagi właśnie na ilość spamu. My blog is my castle:)
OdpowiedzUsuńWlasnie wczoraj sie nad tym zastanawialam bo ilosc spamu mnie przeraza. Rozumiem i popieram :)
OdpowiedzUsuńU mnie w ostatnich dniach przychodzą w setkach! Jestem przerażona ale i pocieszona...., że to nie tylko u mnie... :/
OdpowiedzUsuńU mnie też są...też się zastanawiałam nad wprowadzeniem " utrudnień" ;-). Jak będzie gorzej pewnie to zrobię ;-)
OdpowiedzUsuńooo u mnie też są!!! i tez wkurzają!
OdpowiedzUsuńTez wole modernizacje :) :*
OdpowiedzUsuńMy się i tak nie poddamy i komentować będziemy :D
OdpowiedzUsuńtez mam wlaczona moderacje, wkurzajacy ten spam. A co to za kwiatek? :)))
OdpowiedzUsuńa to jest jakiś skalniak, zupełnie nie wiem jak się nazywa:)
Usuńno wąłsnie non stop jakieś spamy
OdpowiedzUsuńU nas Myszy póki co nie ma wielu spamerów, a tych których spotykamy blogspot automatycznie wrzuca do kosza :)
OdpowiedzUsuń