Przejdź do głównej zawartości

kokosy


W ramach stabilizacji pogody czyli - trudno wybrać się gdzieś gdy pada deszcz,
albo jak wolicie nudy, zrobiłam sobie kolejny mały ogródek.

Pierwsze powstały rok temu hop  i hophop .
Można zauważyć, że coraz mniejsze wychodzą. Nic to.

Jeśli macie skorupki po kokosach, niewiele ziemi i malutkie roślinki, to nic nie stoi na przeszkodzie
zrobieniu baaardzo małego ogródka.




Nie zapomnijcie o zrobieniu dziurki na dnie.
Włóżcie trochę ziemi i sukulentów, dodajcie  mchu i kilka kamyków.
I gotowe!

Gdy zobaczyłam skorupki od razu przypomniały mi się filmy przygodowe,
gdzie czarnowłose piękności miast góry od bikini nosiły kokosy :)
Poprzestałam na ogródku. :)











I jeszcze jedna przypominajka.
Pamiętacie reklamę bounty?
Ten nieziemski facet wynurzający się z morskiej bryzy. Ach...



 Poprzestałam na ogródku!



Ogródek znalazł miejsce w ażurowym stoliku.
Miejsc jeszcze sporo do zapełnienia, więc biegiem do sklepu po kokosy.

Dziękuję za miłe odwiedziny i komentarze. Pa.pa.

Komentarze

  1. W kokosie czy czymkolwiek innym, takie terrarium jest przepiękne ;) Ja nawet jakiś czas temu kupiłam odpowiednie naczynie, tylko nie mam czasu go zagospodarować ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczna miniaturka ogrodu:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Od razu po wejsciu przypomniala mi sie ta reklama z bounty i te niebieskie oczy tej Kobiety :) Uwielbiam bouty az glodna sie zrobilam na slodkie hahaha . A pomysl z tym kokosem jest boski ! Gdyz cudnie na prawde wyglada z tymi roslinkami :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajny pomysł na skalniaki....Pozdrawiam pa...

    OdpowiedzUsuń
  5. kochana, to po prostu cudowny pomysl!!! swietnie to wyglada! pozdrawiam (nie zapominam, choc moze rzadziej wpadam) buziaki!!

    OdpowiedzUsuń
  6. No masz pomysły kobieto! :)) Jestem pod ogromnym wrażeniem,bo raczej nie łatwo jest posadzić cokolwiek w tak małym "pojemniczku".A może ja mam paluchy zbyt grube? :))))

    OdpowiedzUsuń
  7. Gdzie się zapodział mój komentarz?
    Pomysł na prawdę świetny ,a ażurowy stolik po prostu zjawiskowy :)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Wszystkiego Dobrego na Święta !!!!

CandyMe- początek

Popijam właśnie bezalkoholowego drinka w postaci gorącej pomarańczowo- hibiskusowej herbatki i wytwarzam zdjęcia. Dziękuję Wam dziewczyny za milusie słowa. Jesteście kochane !!! Duży buziol dla Was. Wobec świątecznego przyspieszenia muszę ogłosić cząstkowe kandy. Dlaczego cząstkowe Wy się zapytacie, a ja Wam odpowiem: nie mam jeszcze wszystkich pierdółek przygotowanych- proste. Dzięki temu to może być trochę magiczne, romantyczne i świąteczne!!! NO TO OGŁASZAM WSZEM I WOBEC ZAPISY NA  CANDY ME Zapisy do 10 grudnia oczywiście tego roku. Wystarczy zostawić komentarz, który wyrazi chęć uczestnictwa- pod tym postem. No tak, ale nie wiecie co można dostać, w sumie ja też nie.  Jedno jest pewne ta oto puszeczka poszukuje nowego domku A w niej coś jeszcze się będzie ukrywać. Będę Was informować na bieżąco w kolejnych wpisach. I mam nadzieję, że się będzie podobać.   A teraz podziękowania dla Ulencji z Manufaktury Dobrych Klimatów ...

co się stanie gdy...

Miałam dziś pokazać moje pastwienie się nad szydełkiem, ale nie pokażę. Dziś taki przed mikołajkowy dzień, więc nie będę Wam psuć gustu tym co mi się udało zrobić. Może innym razem.  Zamiast tego zadam Wam pytanie: Co się stanie gdy w łapki wpadnie badyl, niepotrzebny dzbanek, ozdóbkowe pierdółki? Właśnie to: Pierdółki miały być inne, całe nutkowe, ale za bardzo poszalałam i musiałam je dalej obrobić. I powstały przecieraki, też  Jak się domyślacie z szydełkiem idzie mi "tak sobie" i w przypływie frustracji zrobiłam pomponiki. Akurat pasują na rózgę. Nie moją oczywiście. Przecież byłam grzeczna cały rok... no prawie. My daliśmy w tym roku czadu, bo oprócz standardowych mikołajek, Starszy ma imieniny i zakupiliśmy mu akwarium. Miała być kula do 12 litrów a wróciliśmy z profesjonalnym 54 litrowym akwarium- przekraczając budżet 10 - krotnie. Tak na marginesie - jakie te rzeczy są drogie! Naprawdę przesadzają z  cenami.  Jutro, czyli w mi...