Przejdź do głównej zawartości

stare wzory: 2

udało się!
Szybciutko, bez zbędnych ochów i achów, szlochów i spazmów.
Wyrysowałam, aczkolwiek chyba nieczytelnie.
Zatem opisuję.




raport - 4 zaznaczone oczka,  2 pierwsze rzędy.

I rząd
-liczba oczek podzielna przez 4,
- oczko łańcuszka, w pierwszym oczku półsłupek,
- 5 oczek łańcuszka, omijamy 3 oczka  i półsłupek w 4 o. łańcuszka,
- i tak do końca.

II rząd
- 3 oczka łańcuszka,
- w pierwszym oczku 2 słupki,
- półsłupek na łuku z łańcuszka poprzedniego rzędu,
- w półsłupku poprzedniego rzędu: 2 słupki, 1 oczko łańcuszka, 2 słupki,
- w łuku 1 półsłupek,
- i znowu w półsłupku 2 słupki, 1 o. łańcuszka, 2 słupki,
- na końcu 3 słupki.

I tak naprawdę to wszystko. Powtarzamy 1 i 2 rząd.










Udanych robótek życzę i zmykam!

Komentarze

  1. Świetny tutorial:-) skorzystam na pewno!! pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. O robiło się takie wzory, ale to tak dawno, że nie pytaj kiedy......Buziaki pa...

    OdpowiedzUsuń
  3. Bea jestes swietna :))
    a ja i tak nie kumam ;p

    OdpowiedzUsuń
  4. Twoje szydelkowe prace sa cudowne ! Saszetka jaka mi zrobilas jest cudowna i trafilas w moj gust w 10-tke . Dziekuje Kochana :** Jestem mega szczesliwa z prezentow jakimi mnie obdarowalas !

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

candy - zróbmy sobie szalik

Kalendarzowa zima trwa w najlepsze.
Nawet aura przypomina, że jednak w zimie musi być zimno i biało.
Dlatego nigdy nie jest za późno na zrobienie sobie szalika.


Przygotowałam dla Was malutkie candy.
Do przygarnięcia jest wcale niemalutki motek - creative big moment
Z jednego "moteczka", który waży 200 g wyczarujecie ogromny szal, a jak się postaracie
to i czapkę do tego.
Do wyboru:
1. odcienie brązu;

2. odcienie granatu;


3. odcienie ciemnego różu z granatem



Zasady:
- opublikujcie  i podlinkujcie ten post na Waszych stronach (blog/facebook/instagram);
- w komentarzu proszę napisać, który kolor przypadł Wam do gustu;


Losowanie 01 lutego.



Plaża w sweterku

Robótka bardzo miła, szybko przybywało bo i rozmiar drutów słuszny - 9,00 mm.
Miał być wyluzowany, nonszalancki, letni i taki się stał.
Letni tasiemkowy sweterek gotowy.



Wybrałam beż i turkus, by pozostać w letniej, plażowej konwencji.
Jednak kusi mnie biel, cóż to mój ulubiony kolor.
Powiem Wam w sekrecie, że lubię biel, bo czuję się w niej tak szlachetnie
i zmarszczki jakby mniejsze były :)


Robiłam od dołu przodu do  dołu tyłu, jeden prostokąt z otworem na pokaźny dekolt.
Rękawy oddzielnie oczywiście.

Phildar przewiduje 3 motki  100 g na sweterek w rozm. 40.
Ja wykorzystałam 2 do ostatniego centymetra.
Tasiemka to phil MYSTERE 



 Z wyglądu wydaje się sztywna, sfilcowana wręcz papierowa,
ale uwierzcie mi jest bardzo miękka w dotyku, lekko "zamszowa".
Kolory melanżowe, pastelowe, w sam raz na letni, wyluzowany sweterek.






Pozdrawiam wakacyjnie.

wietrzny poranek i stare wzory nr 6

Czekamy na wiosnę. Na taką prawdziwą z soczystymi barwami i słońcem.
Mimo oczekiwania na wiosenne kolory wpadła mi w oko trochę inna barwa.
Trochę mroźna, ale idealna na teraźniejszą aurę.

Na szydełku powstał szal z baby alpaki i jedwabiu.
A nazwę ma - wietrzny poranek.



Prosty, wręcz nudnie powtarzający się wzór pozwolił na robótkę w trakcie jazdy
na i z wypadu zimowego.
Co oznacza, że nie siedziałam bezproduktywnie jako nudzący się pasażer :).


Wyszedł spory, gdyż musiał być skończony w czasie wyjazdu i ani godziny nie mogłam mu poświęcić po powrocie- taki był plan, więc robiłam go bez oszacowania długości.



I tak osiągnął długość 230 cm przy szerokości 46 cm.
Wzór prosty słupki i oczka łańcuszka - jak widać na schemacie.
Uwaga pierwszy raz robiłam schemat w programie!!!



Dziękuję za miłe odwiedziny i komnetarze.

Pa, pa, pa.