Przejdź do głównej zawartości

lazur-owe

I jak tu żyć normalnie!!!
Wszędzie tylko kwadraty. Nie wypadają z głowy.
Gorzej! Coraz to nowe i nowe kłębią się pod blond fryzurą.
No super, tylko co ja z nimi wszystkimi pocznę?

Sorry, dziś znowu poducha z kwadratów.
Kolory dostosowane do pogody.
Oby jak najkrócej.

Wyszło takie "oko proroka". Jak na mój gust.
Wakacje? Niestety nie. Długo, długo nie.
Ale Wam życzę jak najbardziej słonecznych dni.










Dziś tak króciutko, bo czas kurczy się i słowa coraz krótsze.
Wiele by się chciało powiedzieć, ale trudno ubrać to w słowa pisane.
No, bo cóż można pisać o poduchach. Przecież to jak koń. Jaki jest każdy widzi. Prawda?

Dziękuję za miłe komentarze i odwiedziny. Pa.Pa

Komentarze

  1. Ładne te kwadratowe oczy ;))) Fajnie, że słońce za oknem to nastraja pozytywnie pomimo szybko biegnącego czasu... Pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
  2. piękna poducha ! mi przypomina lazur wody....i wypoczynek nad morzem ;)
    pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Komentarz mój wpisany uciekł gdzieś w przestrzeń;) zatem conieco powtórzę - piękne kwadraty!!:)))
    ..była tam też rada, że skoro masz je w głowie i myślach to rób ile tylko masz sił - może się zdarzyć potem taki czas, że ochota na kwadratowe dzieła jakoś nie będzie się pojawiać więc w razie czego będziesz miała zapas:)
    Serdecznie pozdrawiam...kwadratowo:))) hi hi:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniałe połączenie kolorów. Gratulacje!

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękna podusia :) Bardzo mi się podoba to zestawienie kolorów :)

    OdpowiedzUsuń
  6. A no widzi każdy,że poducha bardzo ładna. Te "oczy" jak to napisałaś są ślicznie splecione...to tak po mojemu,bo ja tam się nie znam na tych oczkach różniastych...:))))

    OdpowiedzUsuń
  7. I dobrze pokazuj poduchy bo urody przedniej są, i te kolorki ... ach... :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękna...bardzo mi się podobają te kwadraty :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Tak, tak oko w całej okazałości....Pozdrawiam pas...

    OdpowiedzUsuń
  10. Przepiękna poducha, jak tu nie zakochać się w takich kwadratach:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudna! Przepiękne kolory :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne kwadraty i cała poducha:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. dla mnie OKA :) są boSSSskie ! zwłaszcza że jestem na początku mojej drogi szydełkowej i pokochałam od razu kwadraciki :) na razie robię bardziej kanciate na początku :) takich schematów jak Twoje, bardziej "krągłe " ( a cudne !!! ) nie znam ... nie pogniewam się jak podpowiesz gdzie ściągę na nie znaleźć... no i wykończenie mi się podoba - bardzo ładne to "osłupkowanie " na końcu każdego ( dobrze mówię?)
    pozdrawiam i podpisuję się jako miłośniczka każdego odcienia NIEBIESKIEGO !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. najwięcej podpowiedzi i inspiracji znajdziesz na pintereście, ale jeśli chcesz mogę "narysować" ten schemat w którymś z kolejnych postów
      słoneczne pozdrowionka:)))

      Usuń
    2. oczywiście- pragnę tego schematu, gdyż nie przepadam za grzebaniem na pintereście i w ogóle wolę tak ... od Ciebie :) dziękuję !!! :)

      Usuń
  14. Uwielbiam Twoje szydelkowanie :) Wszystko jest takie naj i idealne -pozazdroscic talentu !

    OdpowiedzUsuń
  15. Cudna, "moje" kolory, szkoda, że nie potrafię szydełkować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ależ Droga moja, tylko słówko i "ciocia Bea" zrobi ją dla Cię:)

      Usuń
  16. Super kolorki - wakacyjne , morskie - fajna poducha ! Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  17. Jesli masz ochote mozemy zrobic prywatna wymianke :) Napisz do mnie jesli chcesz na szymon.angelika.flor@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Śliczna poducha, mam taką samą, wydzierganą kiedyś przez moją babcię dla mnie, kolory tylko inne:)
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Fantastyczna podusia, świetne kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Oczywiście, że można pisać o poduchach. Przecież to na nich śnią się najpiękniejsze kolorowe sny popołudniowe :) Rzeczywiście oko proroka... czuwa :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo mi się podoba to zestawienie kolorystyczne. Super!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

candy - zróbmy sobie szalik

Kalendarzowa zima trwa w najlepsze.
Nawet aura przypomina, że jednak w zimie musi być zimno i biało.
Dlatego nigdy nie jest za późno na zrobienie sobie szalika.


Przygotowałam dla Was malutkie candy.
Do przygarnięcia jest wcale niemalutki motek - creative big moment
Z jednego "moteczka", który waży 200 g wyczarujecie ogromny szal, a jak się postaracie
to i czapkę do tego.
Do wyboru:
1. odcienie brązu;

2. odcienie granatu;


3. odcienie ciemnego różu z granatem



Zasady:
- opublikujcie  i podlinkujcie ten post na Waszych stronach (blog/facebook/instagram);
- w komentarzu proszę napisać, który kolor przypadł Wam do gustu;


Losowanie 01 lutego.



Plaża w sweterku

Robótka bardzo miła, szybko przybywało bo i rozmiar drutów słuszny - 9,00 mm.
Miał być wyluzowany, nonszalancki, letni i taki się stał.
Letni tasiemkowy sweterek gotowy.



Wybrałam beż i turkus, by pozostać w letniej, plażowej konwencji.
Jednak kusi mnie biel, cóż to mój ulubiony kolor.
Powiem Wam w sekrecie, że lubię biel, bo czuję się w niej tak szlachetnie
i zmarszczki jakby mniejsze były :)


Robiłam od dołu przodu do  dołu tyłu, jeden prostokąt z otworem na pokaźny dekolt.
Rękawy oddzielnie oczywiście.

Phildar przewiduje 3 motki  100 g na sweterek w rozm. 40.
Ja wykorzystałam 2 do ostatniego centymetra.
Tasiemka to phil MYSTERE 



 Z wyglądu wydaje się sztywna, sfilcowana wręcz papierowa,
ale uwierzcie mi jest bardzo miękka w dotyku, lekko "zamszowa".
Kolory melanżowe, pastelowe, w sam raz na letni, wyluzowany sweterek.






Pozdrawiam wakacyjnie.

wietrzny poranek i stare wzory nr 6

Czekamy na wiosnę. Na taką prawdziwą z soczystymi barwami i słońcem.
Mimo oczekiwania na wiosenne kolory wpadła mi w oko trochę inna barwa.
Trochę mroźna, ale idealna na teraźniejszą aurę.

Na szydełku powstał szal z baby alpaki i jedwabiu.
A nazwę ma - wietrzny poranek.



Prosty, wręcz nudnie powtarzający się wzór pozwolił na robótkę w trakcie jazdy
na i z wypadu zimowego.
Co oznacza, że nie siedziałam bezproduktywnie jako nudzący się pasażer :).


Wyszedł spory, gdyż musiał być skończony w czasie wyjazdu i ani godziny nie mogłam mu poświęcić po powrocie- taki był plan, więc robiłam go bez oszacowania długości.



I tak osiągnął długość 230 cm przy szerokości 46 cm.
Wzór prosty słupki i oczka łańcuszka - jak widać na schemacie.
Uwaga pierwszy raz robiłam schemat w programie!!!



Dziękuję za miłe odwiedziny i komnetarze.

Pa, pa, pa.