Przejdź do głównej zawartości

a miało być tak pięknie


Miło mi, nawet bardzo, że skrzyneczka się spodobała.  Oj biedna jest ona, biedna. Pochodzi  z rodziny: "a może spróbuję tego", czyli jest króliczkiem doświadczalnym.
Na razie zostawiam ją w spokoju.
Będę pastwić się nad serduchami. Jeżeli uda mi się oczywiście.
 Bo i stąd tytuł posta: miało być pięknie a jest....




Zaczęły się ferie. Starszy wyjechał na obóz piłkarski. A ja chciałam spędzić trochę babskiego czasu z Naszą Gwiazdą. Wiecie- sanki, maseczki, fryzurki, zabawy i takie tam. Tylko że, się nam trochę zepsuło. Od wczoraj Gwiazda chora. Temperatura jak na kreskówkach- rozbijała termometr, nie pomagały ani lekarstwa ani okłady. Dziś bolące gardło i temperatura do zbicia- na szczęście. Więc zamiast zabaw mamy szpital.
Oglądamy cały dzień "Koziołka Matołka". Wieczorem czytamy "Koziołka Matołka".
Może to rodzinne, bo Starszy gdy był w wieku Gwiazdy też  go uwielbiał. Dzięki temu, że czytałam co wieczór nauczyłam się go na pamięć! Przyjemne z pożytecznym.

I z tego miejsca pragnę ogłosić, że Koziołek Matołek- Pana Makuszyńskiego jest naszym dobrem narodowym i basta!  Tej wersji będę się trzymać!

Mam nadzieję, że w tygodniu zajrzę tu jeszcze.



W przerwach potoku słów wystąpiła latarenka, którą dostałam od bardzo miłej osóbki.

Dziękuję za przemiłe komentarze i odwiedziny. Na dziś to tyle.
Idę sprawdzić temperaturę Naszej  Gwiazdy. Ostatnio zachowuje się jak  superbohater i już łatwiej przyjmuje syropy. Bo kiedyś to były boje!
Pa.Pa.


Komentarze

  1. O jej...to faktycznie nie fajnie macie...z jednej strony ferie z drugiej choroba...no ale cóż taki czas...oby jak najszybciej wirusy poszły precz!!!
    Zdrówka dla Was a latarenka wspaniała!!!
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  2. Koziołek Matołek na pewno jest dobrem narodowym :-)))
    Masz rację...

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdrówka Gwiazdeczce życzę:)
    podpisuję się obiema rękami pod opinią o Koziołku Matołku,jako dziecko miałam książeczki,ale również płyty winylowe i jak nie było chętnych do czytania to zasiadałam koło gramofonu(adaptera)Bambino i słuchałam ,słuchałam,a na końcu zawsze płakałam nad jego ciężkim losem:))
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie denerwowało, że nie zapytał się na PKP :)
      dziękuje :)))

      Usuń
  4. o biedulka ta Gwiazdeczka to szybkiego powrotu do zdrowia jaj zycze:***
    ........ A ja sprzatam juz od osmej z malymi przerwami na komp,moj hrabia juz dzisaj do pracy poszedl a ja doprowadzam domek do porzadku,jeszcze zostala kuchnia,ugotowanie obiadu,prasowanie i moge sie byczyc!!!!! i dzisiaj pierwszy raz od tygodnia wypilam kawe przy czystym stoliki:P juuuuuuupi.................jak bylam mala lubilam sluchac bajki z plyt,mialam ich caly stos i niektore pioseneczki i wierszyki pamietam do dzisiaj:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. po wieczorynce od razu o 19.30 biegłam na słuchowisko dla dzieci w pr1 w radiu :)
      kawa przy czystym stoliku to już relaks :))))

      Usuń
    2. haaa ja tez sluchalam w rdyjku sluchowisk wieczorami ,niesamowicie rozwijala wyobraznie hiii:***

      Usuń
  5. latarenka jest śliczna:) Dużo zdrowia dla Gwiazdy, trzymaj się cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kuruj tą Swoja gwiazdę...przykro ze się rozchorowała...Zdrówka życzę...Uwielbiam latarenki...Miłego tygodnia pa...

    OdpowiedzUsuń
  7. ...wspólnie spędzony czas-bezcenne,wspólne czytanie-bezcenne i wspólne bajki również bezcenne-nie ma tego złego...
    ...szybkiego powrotu do zdrowia życzę i pozdrawiam:)...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję kochana:))) a czytanie przed snem mam opanowane do perfekcji i jeszcze bajki na poczekaniu o jeżyku, smoku Mikołajku. Teraz o przyjaciółkach, księżniczkach i narzeczonym próbuję :)))

      Usuń
  8. ojejku zdrówka dla Gwiazdeczki , a latarenka sliczna uwielbiam ...hmmm własnie zdałam sobie sprawe ,że duzo rzeczy uwielbiam , chyba łatwiej wymienic czego nie ;p powodzenia w zwalaczaniu choróbska
    pozdrówka
    Ag

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie też chyba łatwiej powiedzieć czego nie lubię- mniej do wymienienia :)

      Usuń
  9. Latarenka jest śliczna,marzy mi się taka ale ogromnych rozmiarów ;P
    Przeważnie tak jest,że jak sobie człowiek coś zaplanuje to guzik z tego wychodzi. Życzę zdrówka bo bez niego ferii nie będzie fajnych a tu jeszcze pogoda robi nam się wiosenno-jesienna.
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też myślałam o wielkiej, tylko nie miałabym gdzie jej postawić. Zresztą ubiegła mnie i kupiła taką na stół. cmoki :*** może choroby nie rozniosę ;)

      Usuń
  10. Nic Ci nie pozostaje tylko jak Gwiazda wyzdrowieje wybrać się do PACANOWA - fajnie tam teraz jest swoją drogą

    dużo zdrówka życzę

    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a wiesz, że kiedyś myślałam tam pojechać, gdy Starszy miał bzika na punkcie Matołka:)
      może uda się pojechać :)
      pozdrowionka :*

      Usuń
  11. bajki o Pacanowie są świetne. dobrego dokonałyście wyboru :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Koziołek dobry na wszystko ;)))))
    ściski i zdrówka dla Gwiazdy **

    OdpowiedzUsuń
  13. No to klops!!! Kuruj dzieciątko swoje i dbaj o siebie, co by na Ciebie nie przeszło!
    A latarenka cudo!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no i masz babo placek- właśnie zaczęłam kichać ;(

      Usuń
  14. Plany planami, ale zdrówko najważniejsze, niech Gwiazda zdrowieje:))

    OdpowiedzUsuń
  15. Upodobania co do książek masz racje chyba są rodzinne.Mój starszy syn lubił słuchać opowieści o Kubusiu Puchatku i córka to samo.Teraz są dorośli i widzę że wymieniają się książkami.Miło,bo mają wspólne tematy.Latarenka jest śliczna lubię takie,a ptaszki też fajne.DUŻO ZDROWIA dla Gwiazdki i dla Ciebie też.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też próbujemy wpajać, że rodzeństwo musi się trzymać razem, bo potem zostaną sami. Ile wejdzie im do główek- czas pokaże.
      pozdrowionka :)

      Usuń
  16. Szybkiego powrotu do zdrowia dla Gwiazdeczki :) A latarenka piękna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, dziś jest lepiej, ale zaczyna się kaszel
      :*

      Usuń
  17. Przykro mi, że babskie ferie nie przebiegają tak, jak zaplanowałaś - dużo, dużo zdrowia życzę!!!

    OdpowiedzUsuń
  18. Oj bidulka, zdrówka życzę, Koziołek Matołek to był hit nr 1 dla mnie jak byłam mała, kochałam tą baję!!!!!!!!
    A latarenka piękna!!!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

!!!

***

Wesołych ŚwiątorazSzczęśliwego Nowego Roku !!!

candy - zróbmy sobie szalik

Kalendarzowa zima trwa w najlepsze.
Nawet aura przypomina, że jednak w zimie musi być zimno i biało.
Dlatego nigdy nie jest za późno na zrobienie sobie szalika.


Przygotowałam dla Was malutkie candy.
Do przygarnięcia jest wcale niemalutki motek - creative big moment
Z jednego "moteczka", który waży 200 g wyczarujecie ogromny szal, a jak się postaracie
to i czapkę do tego.
Do wyboru:
1. odcienie brązu;

2. odcienie granatu;


3. odcienie ciemnego różu z granatem



Zasady:
- opublikujcie  i podlinkujcie ten post na Waszych stronach (blog/facebook/instagram);
- w komentarzu proszę napisać, który kolor przypadł Wam do gustu;


Losowanie 01 lutego.