Przejdź do głównej zawartości

nie ma co kombinować



"zima, zima, pada, pada śnieg,
jadę, jadę w świat sankami,
sanki dzwonią dzwoneczkami
dzyń, dzyń, dzyń
dzyń, dzyń, dzyń,
dzyń, dzyń, dzyń"

Kto nie uczył się tej piosenki w szkole?
Takie rzeczy się pamięta. 
Romantycznie, można bez dylematów popijać gorący miodek, winko. 
Otulać swe kształtne ciałko szalami, chustami, swetrami. 
I nie widać kilku bonusowych kilogramów. W zimie można na te rzeczy sobie pozwolić!
 I dobrze mi z tym!

A żeby nie było, że tak się rozmarzyłam.


Pracowałam, a raczej wkurzałam się nad tym bardzo długo. O jak bardzo długo! Od jesieni. Pomysł był prosty, może za prosty. Trzeba poprzyklejać te rzeczy do siebie i pomalować. 


 Ale nie! Zachciało mi się "twórczego myślenia" typu: co by było gdyby....



I zaczęłam kombinować. 
A może zrobimy delikatne spękania- jebut- zrobiłam...  To był głupi pomysł.
 Przez następne dni próbowałam się ich pozbyć. Bardzo trudno pozbyć się lakieru ze wszystkich szczelin. 
 W końcu wrzuciłam to wszystko do pudła i leżało... leżało... i leżało.

Szkoda mi się zrobiło i pracy i pomysłu. Przeprosiłam obrazki. 
I zrobiłam to co mi wychodzi od czasu do czasu.



I  może nie jestem do końca zadowolona z wyniku, ale wiem, że przeszły swoje. Teraz mają święty spokój. Czekają na swój czas.


Dziękuję za miłe odwiedziny i komentarze. Na dziś to tyle. Pa.Pa.

Komentarze

  1. Obrazki bardzo mi się podobają:)))Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. SWIETNE RAMY!!..........Ty masz chyba wieksza czesc dekoru w domu zrobina wlasnorecznie:Pwtedy mozna dopiero byc dumnym z tego co sie ma:P a ja to taka leniwa jestem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jakby tak się przyjrzeć to chyba masz rację. mało rzeczy jest takich prosto ze sklepu, ale są.
      mi tam z lenistwem jest do twarzy:)))

      Usuń
  3. Ładnie, wyglądają na urocze starocie. :)
    Miłego dzionka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. po swych przejściach to są naprawdę starocie , miłego :))))

      Usuń
  4. Taaa, nie ma to jak przekombinować:))) Też parę takich rzeczy leży u mnie odłogiem:))
    Ale te rameczki z dekorem fantastyczne!!!!!
    Pozdrówki:)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Skąd Ty bierzesz takie fantastyczne ramki i dekorki?

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ładne obrazeczki...Chyba u każdego znajdzie się coś przekombinowanego :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wyszło genialnie i tak z nutką dobrego starego! Zdolniacha!
    Pozdrowionka:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wygladaja na pieknie tracone zebem czasu...:) rewelka:))
    otulac sie swetrami i szalami tez lubie...do czasu:))))*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. teraz jest ten czas! potem będzie za późno:))))

      Usuń
  9. ale czadowe !
    Ty to jesteś pomysłowa :)
    sama bym takimi nie pogardziła ...
    cmokam

    OdpowiedzUsuń
  10. Wyszły cudnie postarzone! Takie uwielbiam:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Efekt bardzo fajny, wydaje się, że lepiej być nie mogło :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fantastyczne te obrazki i bardzo oryginalne ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Po prostu moja bajka....cudowne...Zdradzaj natychmiast....)))))Z kąt masz te dekory i ramki....Ja mam jakieś gipsowe , dostałam ale są duże i nabierają mocy, a te Twoje cudowne ...Już wiem po prostu rób paczkę i ok...Hi...HI.. Cieplutkie buziaki ...pa...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dekory też są gipsowe zakupione na allegro a ramki w sklepie internetowym z pierdółkami do ozdabiania.
      też mocy wszystko nabierało i nabiera :) cmoki :***

      Usuń
  14. Zmałpuję, jak nic zmałpuję!!! Oczu oderwać nie mogę, tak mi się podobają!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo mi się podobają - uwielbiam takie klimaty:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Przepiekne!!! pomysł na dekor genialny;) jak dla mnie bomba!!!
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale wyszło super !!!! Są piękne, lepiej nie mogą wyglądać !!!! I gdzie znajdą swoje miejsce ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i tu jest pytanie! jeszcze nie wiem, za dużo wolnego miejsca :)

      Usuń
  18. Piękne rzeczy robisz. Zapraszam do mnie po wyróżnienie.

    OdpowiedzUsuń
  19. Pomysł godny patentu - bo prosto, efektownie i z wielkim polem do popisu dla domowych majsterkowiczów ;) Zamiast wydawać krocie na gotowiznę - troszkę pracy i podwójna radość : pięknie i "po swojemu". Pozdrawiam - M.

    OdpowiedzUsuń
  20. nie mam talentów ani uzdolnień, ale próbuję... z różnym skutkiem
    nawet nie wiesz jak mi się spodobało to zdanie.Z przyjemnością poczytałam o Twoich udanych próbach.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Ale to kombinowanie wyszło super!!! Sa piękne i wyglądają bardzo prawdziwie nagryzione zębem czasu:-)

    OdpowiedzUsuń
  22. No pięknie, jestem w szoku!!!!! Efektowne prace!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  23. ech, i Ty do swoich wad zaliczasz lenistwo??? :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Efekt wyszedł naprawdę piękny, gratuluję! :))
    Sama bym chciała stać się posiadaczką tak wykończonych ozdób :))
    Koniecznie musisz je wyeksponować we wnętrzu!
    Pozdrawiam :)
    Beata

    OdpowiedzUsuń
  25. Świetne, zastanawiam jak je wkomponujesz ? Wyszło bosko pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  26. Kobieto o kształtnym ciele!!! Piękne są! A teraz mi powiedz rzecz bardzo konkretną :) Gdzie nabyłaś? Buziaki!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale co?
      ramki w sklepie internetowym z duperelkami dla nas, a dekory na allegro są gipsowe
      :****

      Usuń
  27. Podsunęłaś mi pomysł, mam gipsowe aniołki leżą już ooo! nie wiem ile wkleję je w ramkę i nie będą ich przekładała z miejsca w miejsce.

    OdpowiedzUsuń
  28. Świetny blog :))
    Ciekawy post ;] Podoba mi się !!!
    Życzę miłego weekendu.

    Zapraszam również do mnie :)
    I na moją stronę https://www.facebook.com/pages/In-another-light/413836138693856
    Za polubienie byłabym ogromnie wdzięczna !

    OdpowiedzUsuń
  29. Dekorki superowe i rameczki ekstra - ciekawe gdzie takie się zdobywa?????
    :)))

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Plaża w sweterku

Robótka bardzo miła, szybko przybywało bo i rozmiar drutów słuszny - 9,00 mm.
Miał być wyluzowany, nonszalancki, letni i taki się stał.
Letni tasiemkowy sweterek gotowy.



Wybrałam beż i turkus, by pozostać w letniej, plażowej konwencji.
Jednak kusi mnie biel, cóż to mój ulubiony kolor.
Powiem Wam w sekrecie, że lubię biel, bo czuję się w niej tak szlachetnie
i zmarszczki jakby mniejsze były :)


Robiłam od dołu przodu do  dołu tyłu, jeden prostokąt z otworem na pokaźny dekolt.
Rękawy oddzielnie oczywiście.

Phildar przewiduje 3 motki  100 g na sweterek w rozm. 40.
Ja wykorzystałam 2 do ostatniego centymetra.
Tasiemka to phil MYSTERE 



 Z wyglądu wydaje się sztywna, sfilcowana wręcz papierowa,
ale uwierzcie mi jest bardzo miękka w dotyku, lekko "zamszowa".
Kolory melanżowe, pastelowe, w sam raz na letni, wyluzowany sweterek.






Pozdrawiam wakacyjnie.

wietrzny poranek i stare wzory nr 6

Czekamy na wiosnę. Na taką prawdziwą z soczystymi barwami i słońcem.
Mimo oczekiwania na wiosenne kolory wpadła mi w oko trochę inna barwa.
Trochę mroźna, ale idealna na teraźniejszą aurę.

Na szydełku powstał szal z baby alpaki i jedwabiu.
A nazwę ma - wietrzny poranek.



Prosty, wręcz nudnie powtarzający się wzór pozwolił na robótkę w trakcie jazdy
na i z wypadu zimowego.
Co oznacza, że nie siedziałam bezproduktywnie jako nudzący się pasażer :).


Wyszedł spory, gdyż musiał być skończony w czasie wyjazdu i ani godziny nie mogłam mu poświęcić po powrocie- taki był plan, więc robiłam go bez oszacowania długości.



I tak osiągnął długość 230 cm przy szerokości 46 cm.
Wzór prosty słupki i oczka łańcuszka - jak widać na schemacie.
Uwaga pierwszy raz robiłam schemat w programie!!!



Dziękuję za miłe odwiedziny i komnetarze.

Pa, pa, pa.

pierwsze wiosenne nowości w galerii-splot

Powinnam zacząć od tego, że wiosna przyszła, albo stara się przyjść.
Tak trochę sama chyba jeszcze nie jest pewna czy warto,
czy może od razu ustąpić miejsca upalnym dniom lata.
W galerii-splot nie ma tego problemu - całe szczęście.
Wiosna pełną gębą- pełna barw.
Nowości powoli, aczkolwiek stanowczo wlewają się na wirtualne półki.

Dziś przedstawiam ORGANICO 
włóczki organiczne, tak modne ostatnio są wytwarzane ekologicznie.
Bawełna Organico z linii linea pura -Lana Grossa  powstaje z ekologicznych upraw,
barwiona naturalnymi barwnikami.



Wystarczy raz mieć w ręku bawełnę organiczną i od razu poczujesz różnicę -
jest niesamowicie miękka, elastyczna i lekka.
I najważniejsze nadaje się na wszelkie robótki dziecięce.
Ależ piszę po próżnicy, lepiej popatrzeć, prawda?


Organico-91-zieleń cytrynowa

Organico-44-ciemny turkus






Organico-71-ciemny szarozielony
 Organico-76-pudrowy róż
Organico-81-jasny błękit
 Organico-86-stary róż


To jedna z wielu nowości wiosennych.
Już niedługo przedstawię kole…