Przejdź do głównej zawartości

kolorowy (różowy) zawrót głowy

Dziś zabiorę Was do zaczarowanego miejsca. Pełnego lalek, laleczek, koników, jednorożców i wszech obecnego RÓŻU.
Domyślacie się gdzie? Tak, tak to pokój naszej Gwiazdy. Miała tylko jedną myśl- wszystko ma być różowe. I jest. Narazie (he,he). Bo gdy pójdzie do szkoły- za rok, mam nadzieję zmienić wszystko łącznie z meblami- ma z dawnego pokoju Starszego (nic specjalnego).  Na szczęście gusta mamy podobne- będzie dobrze.
No to zapraszam
wejścia pilnuje Aniołek

bałagan zabawkowy jest pod łóżkiem.... no prawie

Aniołki też czasami śpią- tu wersja z Jankiem (dawniej lalka Starszego- tak, tak miał lalkę i wózek)
Nasza Gwiazda uwielbia rysować, malować na czymkolwiek i gdziekolwiek, potem sama ozdabia swoje i nie tylko, ściany


jak widać kolor różowy przechodzi nawet na kartki

 tutaj widzimy jedne z pierwszych twórczości Gwiazdy- "deszcz pada" i "to chyba mama czyli tata"


No to chyba rozgrzeszenie mam  w kieszeni. Pokoje  dzieciaków odfajkowane.
Przez to lato nie mam ochoty brać się za jakąkolwiek dłubaninkę. Mocne postanowienie- zaczynam od września. A mam co.
Dziękuję Patrycji z  Meine kleine Welt za wyróżnienie. Kochana jesteś. A także nie mniej dziękuję Ewelince z Czerwonej Czereśni . Pisałam już o sobie gdzieś tam w otchłani archiwum

Teraz jestem sobie na wyjeździe kończącym tegoroczne wakacje- szkoda. I kupiłam sobie kurkę. Tak, tak. Co prawda nie jest żywa, ale słodziutka i ptaszka na druciku. Jak wrócę to zobaczycie te maleństwa.
Dziękuję za odwiedziny i komentarze. Na dziś to tyle. Pa.Pa.

Komentarze

  1. Różowo mi...tak to bywa z małymi gwiazdami...Gorące buziaki pa...

    OdpowiedzUsuń
  2. Piekne królestwo, genialny pomysł z antresolą...bardzo mi się podoba;) jest delikatnie, dziewczęco, wcale nie przesłodzone;))
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeszcze gdyby nie ten ogrom zabawek walających się wszędzie, nalepek byłoby oki cmoki:*

      Usuń
  3. ale mala Gwiazda ma swietny pokoik rozowy ale taki fajny rozowy:P.............................ja tez ostatnio rozdawalam wyroznienia i zgadnij komu:?:***.............................:P

    OdpowiedzUsuń
  4. Rysunki - znakomite. A róż nie musi zniknąć z pokoju. Moja córcia miała na niego ostrą fazę w IV klasie podstawówki. Różnie więc bywa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może lepiej teraz przejść fazę różu niż w późno młodzieńczym - koło 60-tki. zdecydowanie. mam tylko nadzieję, że kiedyś przejdzie, pozdrowionka

      Usuń
  5. Ach mieć córeczkę... :) Może choć wnuczki się doczekam za parę latek:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziewczynki są słodkie z zasady, więc czekaj na dziewczynkę bo to fajniej chodzi się na zakupy z dziewczynami niż chłopakami, chyba że kupujesz w sportowych sklepach- tam zdecydowanie chłopaki lepiej sobie radzą :)

      Usuń
  6. rewelacyjny pokoik .....taki różowy jak nasz ;) ( sporo nas łączy heheh ) łózko genialne po prostu jestem zauroczona ;P a co do malowania to nasza Andzia ma tez talent ....2 dni po pomalowaniu pokoju już widać było jej rękę ;P

    pokoje dzieci śliczne............

    Ps. nie masz za co dziękować uwielbiam twojego Bloga BUZIOLLLLLLLLLLLLLL

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też kiedyś nieopatrznie zostawiłam czarny marker na stole. ładnie się komponuje z jasnymi ścianami. Całuski :*****

      Usuń
  7. Piękny stworzyłaś raj dla swojej Królewny. Podoba mi się- kreatywna mama to skarb!Wiem, że dzieciaczki uwielbiają dywan do skakania, aniołki przesłodkie. Szczególnie podobają mi się obrazki ....CUDO! ramki i na ścianę- piękna ozdoba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. obrazki na przechowanie będą. narazie wiszą w "różowej galerii" :)

      Usuń
  8. Gwiazda fajny ma pokój dywanik wpadł mi w oko :) łóżko ma fantastyczne a co do różu to jest pocieszenie że gwiazdy z tego wyrastają hihi
    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dywanik fajny, bo po spodem gumowany i nie przesuwa się po całym pokoju. cmoki :***

      Usuń
  9. śliczny różowy pokoik , a anielinka cudo
    pozdrawiam
    Ag

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

czasami można się doczekać, ale radości czekanie nie daje

Deszczowy dzionek a ja się cieszę. Dziś mogę. Starszy zażyczył sobie spaghetti- więc spoko. Zabieram się za świąteczne pierdółki, leżą na stole i się niecierpliwią. A ja dzielę się z Wami radosną nowiną: PO 3 MIESIĄCACH PRÓŚB, ZGRZYTÓW, CZASAMI ZŁYCH SŁÓW, FOCHÓW Z JEDNEJ I DRUGIEJ STRONY MÓJ NAJJAŚNIEJSZY MAJESTAT POD POSTACIĄ MĘŻULA ZLITOWAŁ SIĘ I WYWIERCIŁ 6 (SŁOWNIE: SZEŚĆ) DZIUREK!!!!!!! oto efekt: Wyszukałam czarno- białe grafiki. Cztery z architekturą z Monako i dwie - Kapliczki z pod węgla Wiktora Zina. Prawie pasują do moich kobitek malowanych tuszem:) I wcale nie wydaje mi się, że jest ich za dużo! Nareszcie nie ma smutnej ściany, a naprawdę jest ogromna - około 5x 5. Zajęło mu to razem ze sprzątaniem może z 15 minut a czas oczekiwania jak wyżej. Niezły przelicznik swoją drogą. W przypływie chyba endorfin umył jeszcze kabinę prysznicową, lustra, zlewy i wannę. Nie jestem upierdliwa, ale zapomniał o kibelkach. Za dużo wymagam? Ja przez ten czas sprzą...

CandyMe- początek

Popijam właśnie bezalkoholowego drinka w postaci gorącej pomarańczowo- hibiskusowej herbatki i wytwarzam zdjęcia. Dziękuję Wam dziewczyny za milusie słowa. Jesteście kochane !!! Duży buziol dla Was. Wobec świątecznego przyspieszenia muszę ogłosić cząstkowe kandy. Dlaczego cząstkowe Wy się zapytacie, a ja Wam odpowiem: nie mam jeszcze wszystkich pierdółek przygotowanych- proste. Dzięki temu to może być trochę magiczne, romantyczne i świąteczne!!! NO TO OGŁASZAM WSZEM I WOBEC ZAPISY NA  CANDY ME Zapisy do 10 grudnia oczywiście tego roku. Wystarczy zostawić komentarz, który wyrazi chęć uczestnictwa- pod tym postem. No tak, ale nie wiecie co można dostać, w sumie ja też nie.  Jedno jest pewne ta oto puszeczka poszukuje nowego domku A w niej coś jeszcze się będzie ukrywać. Będę Was informować na bieżąco w kolejnych wpisach. I mam nadzieję, że się będzie podobać.   A teraz podziękowania dla Ulencji z Manufaktury Dobrych Klimatów ...

co sie odwlecze to się będzie ciągnąć, więc lepiej mieć to z głowy

Jak to dobrze, że to poniedziałek. Prawda, że dziwne stwierdzenie? Nie mniej jednak tak jest naprawdę. Mogę zrobić to co uważam za stosowne, a nie to co muszę. Mogę przez chwilę usiąść i nic nie robić. Dziękuję za słowa otuchy, czego i Wam życzę. Dla miłego spojrzenia przedstawiam tacę na stoliku taki szybki myk. Ciekawe do kiedy postoi w nie naruszonym stanie? Dobrze widzicie, choinka już stoi - ubierana wieczorem w sobotę. Nie wiem kiedy zrobię jej zdjęcia, bo przy takiej pogodzie nic nie wychodzi. Dawno, dawno temu obiecałam pokazać jak mi idzie  szydełkowanie. Teraz gdy jesteście oślepione blaskiem świec mogę pokazać  Sweterek dla naszej Gwiazdy. Tak powiedziała: trochę mi się podoba i trochę nie.  Mam zmienić guziczek na różowy. No cóż takie prawo właściciela. Będę szukała różowego guziczka. A to już czapka. Miała być w formie krasnoludkowej, ale wyszła za duża jak na główkę Gwiazdy więc zakończyłam i taaaadam: Może babcia będzie ją chciała? ...