Przejdź do głównej zawartości

i straszno i śmieszno?

Długo się zastanawiałam czy wogóle brać na warsztat pokój Starszego. Żeby zrobić jakiekolwiek zdjęcia należałoby przed tym wynająć ekipę sprzątającą.  A ja takich możliwości nie mam.  Nadażyła się jednak okazja - urodziny Naszej Gwiazdy. Odgrzebałam jego pokój w miarę możliwości, tak by można było wejść i nie potykać się o zbędne przedmioty na podłodze. A do tego upolowałam rysowane długopisem statki po 1 zł każdy. Tak jakoś leżały mi w kontekście mapy.
Starszy zażyczył sobie pokój w kolorze czerwonym, na co ja zgodzić się nie mogłam. Z oczywistych przyczyn- nie chciałabym by chodził po ścianach w przypływie zwiększonej dawki adrenaliny. I tak powstał pokój, który jest inny od reszty. Nie chciałam bardzo narzucać swojego "widzimisie" i zrobiłam mniej więcej tak jak chciał.



Przemycone starocie.



 Zresztą On sam wymyśla rzeczy by Nasza Gwiazda nie chciała wchodzić do jego pokoju i nie bałaganić.


Straszno się zrobiło ;)
Na szczęście jest to pokój "rozwojowy". Za 2-3 lata pewnie trzeba będzie wymyślać coś innego, bo nie będzie "uzewnętrzniał jego osobowości"- tak to z młodzieżą bywa.
Zdaje mi się, że na dziś to już koniec. Tak prawdę mówiąc to nie wiem co chciałam uzyskać pisząc tego posta. Jak się dowiem to dam znać.
Dziękuję za odwiedziny i komentarze. Pa.Pa.

Komentarze

  1. To dobrze ,że udało Ci się po swojemu zrobić pokój młodemu ;)fajnie wyszło
    pozdrawiam
    Ag

    OdpowiedzUsuń
  2. Uważam, że jest super! Tak właśnie po młodzieżowemu. Kolorki też fajnie zgrane.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tylko ściany miały być szare a wyszły blado- niebieskie, ale teraz to napewno poprawiać nie będę :)

      Usuń
  3. może kogoś chciałaś zainspirować??? bardzo fajny młodzieżowy pokój i tyle :)
    pozdrawiam niedzielnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a mnie się wydaje , że to już nałóg blogowania :0pozdrowionka na nowy tydzień :)

      Usuń
  4. fajnie wyszlo:P ............jest jasno i na czerwony sie znalazlo miejsce:P..................BUZIAKI:****

    OdpowiedzUsuń
  5. bea mi się również podoba ;) u nas są skosy i ciężko jest młodemu coś wymyslec ....z uwagi ze ma swój pokój na galerii to ma dwie części jedna pod znakiem marynarskim ( to sypialniano ucząca się cześć ) a druga telewizijno rozrywkowa star wars wiec w kolo jest wesoło niestety oby dwie części to jeden wielki haos ;) ze sprzątaniem jesteśmy na bakier a do tego zdolne ręce Zolinki i mama ma wylew ;P buziol

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie, zdaje się, że "męskie" pokoje z natury wpisane mają w sobie huragan, burze i lekko mówiąc bajzel- cmoki na nowy tydzień, fajnie, że znowu się udzielasz :)

      Usuń
  6. Ale fajnie to wszytko wyszło, najbardziej podobają mi się te okręty na ścianach i kolor czerwony :)
    ściskam serdecznie Ania

    OdpowiedzUsuń
  7. Super, bardzo mi się podoba...prawdziwy pokój młodzieżowy pokój...świetne dodatki, kolory tez mi się podobaja, mimo iz ja jestem skrzywiona w kierunku bieli;)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  8. Wyszło odjazdowo! Fajnie zgrałaś kolory i dodatki.
    Powiedz mi czy to łóżko to wygodne,bo moja córka takie chce
    Pozdrawiam wieczorową porą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. łóżko- wybierasz sobie sama materac. my wybraliśmy ten środkowy (nie twardy i nie miękki) i jest wygodny :) cmoki na nowy tydzień:*

      Usuń
  9. świetny pokój, a najważniejsze, że uszanowałaś gust syna i uczysz go, że Jego zdanie jest ważne - to bezcenne!

    Dziękuję Ci za życzenia urodzinowe - bardzo, bardzo!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. moje dziecię kilka dni temu wróciło z obozu i już z powrotem jest bałagan na biurku... :) bardzo fajny pokój :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Wszystkiego Dobrego na Święta !!!!

CandyMe- początek

Popijam właśnie bezalkoholowego drinka w postaci gorącej pomarańczowo- hibiskusowej herbatki i wytwarzam zdjęcia. Dziękuję Wam dziewczyny za milusie słowa. Jesteście kochane !!! Duży buziol dla Was. Wobec świątecznego przyspieszenia muszę ogłosić cząstkowe kandy. Dlaczego cząstkowe Wy się zapytacie, a ja Wam odpowiem: nie mam jeszcze wszystkich pierdółek przygotowanych- proste. Dzięki temu to może być trochę magiczne, romantyczne i świąteczne!!! NO TO OGŁASZAM WSZEM I WOBEC ZAPISY NA  CANDY ME Zapisy do 10 grudnia oczywiście tego roku. Wystarczy zostawić komentarz, który wyrazi chęć uczestnictwa- pod tym postem. No tak, ale nie wiecie co można dostać, w sumie ja też nie.  Jedno jest pewne ta oto puszeczka poszukuje nowego domku A w niej coś jeszcze się będzie ukrywać. Będę Was informować na bieżąco w kolejnych wpisach. I mam nadzieję, że się będzie podobać.   A teraz podziękowania dla Ulencji z Manufaktury Dobrych Klimatów ...

Chrzanić to, pomyślał, odwrócił się i ruszył do drzwi, których już tam nie było...

Witam, witam i o zdrowie się pytam! Mleko w kawie, mleko za oknem, tak sobie mlecznie żyję. Zajęło mi  3 późne wieczorki i 3 ranki. Długo, bo czasu nie miałam. A tak naprawdę to do przełknięcia na jedno posiedzenie. Piszę o książce rzecz jasna. Lubie czytać książki, które mnie cieszą, rozbawiają, gdy bohaterowie są tak inteligentnie komiczni a i fabuła jest zachęcająca. Z pewną taką nieśmiałością podeszłam do niej. No bo reklamują autora jako równego Pratchettowi, co jest nie możliwe, bo Terry Pratchett królem komicznej fantasy jest i basta! Wiem, nie każdy trawi fantasy, a już comic fantasy to tylko nie liczni... i ja jestem jedną z nich. Rozumiem ludzi, którzy nie dotykają książek gdzie na  okładce widnieje ogr, krasnolud, czy inny barbarzyńca, bo to takie "dziecinne bajki".  Tylko, że tych bajek raczej dziecko nie zrozumie. Autorzy  książek, oczywiście   - dobrych, tak operują ironią, parodią, komizmem sytuacji, filozofią czy zdarzeniami współczesn...