Przejdź do głównej zawartości

już po



było miło, ale.....
się skończyło.

Ferie skończone i ze spuszczoną głową - jedni do szkoły a inni do pracy - brrrrr.









przepiękne Pieniny,

a tu szara rzeczywistość,
trzeba dotrwać do łikendu czego i Wam życzę.




Komentarze

  1. oj jak Ci zazdroszczę tego odpoczynku,ale wszystko dobre szybko się kończy ;)
    pozdrówka

    OdpowiedzUsuń
  2. Piekne widoki! Zawsze mozna zaczac planowac kolejna wyprawe (tak na pocieszenie);-) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. oooooo za takie widoki w realu gotowa jestem dać się pokroić i posolić :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne zdjęcia! U mnie ferie zaczęły się dzisiaj, ale niestety, nigdzie nie wyjeżdżam...

    OdpowiedzUsuń
  5. Pieniny piękne!! U nas ferie się zaczeły, ale ich nie odczuwam bo do pracy trzeba ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Samo życie ....Wszystko co dobre to się kończy.....Byle do wiosny.....Buziaki pa...

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja mam ferie przed sobą ;P Zresztą ja mam wakacje od października :))

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

wiosna

Na półkach Galerii-Splot wygodnie, wygrzewając się na słoneczku ułożyły się wiosenne nowości Pittura   to bogate, bezwstydnie romantyczne barwy zainspirowane malarstwem  (po włosku pittura - malarstwo). I takie nazwy otrzymały odcienie oferowane przez Harding.  Specjalnie dla nich powstały projekty, które oddają zniewalającą piękność barw. Jedna z najpiękniejszych włóczek na świecie. Ecopuno Niesamowicie miękka bawełna ukryta w merino i alpace. Niejednolite barwy w motku pozwalają wyczarować piękną grę kolorów w szalach, swetrach czy czapkach. Cool Cotton   Klasyczna bawełna wzbogacona poliestrem Elite daje gładką, ale rozciągliwą strukturę. Nadaje się na wszelkie wiosenne, letnie wyroby, w tym również dla dzieci.   Collino Linea Pura   Połączenie naturalnych barw bawełny, lnu z wiskozą oraz kolorową nicią poliestrową. Doskonale nadaje się na wyroby letnie. Solo Lino Linea Pur...

Wszystkiego Dobrego na Święta !!!!

roczniakowe kandy

oj tak, tak, już niedługo mija roczek dzielenia się z Wami Kochane tym co mi do głowy przychodzi. Dlatego też,  żeby Was uhonorować, że wytrzymujecie ze mną i wpadacie w moje skromne progi mam taką oto niespodziankę: a zasady ?- powiedziałabym tendencyjne: - proszę o informację czy chcecie przygarnąć te pierdółki, - będzie mi bardzo miło, wręcz będę skakać z radości gdy zostaniecie u mnie na dłużej, - jak chcecie to możecie pobrać i podlinkować banerek, - osoby bez bloga proszę o pozostawienie adresu mailowego I to chyba wszystko. Na zgłoszenia czekam do 26 marca, bo 27 będzie oczywiście okrągła rocznica. Pierdółki to: wiklinowy świecznik - wersja pierwotna, ale znam Was na tyle, że na pewno wymyślicie tysiące zastosowań. Mam taki sam i niedługo pokażę co zrobiłam  na Wielkanoc.  Jest naprawdę ciekawy i na wiele, wiele sposobów można go ozdobić i wykorzystać. Od siebie mam dla Was jakbyście były zdziwione - serce- grubiutkie, z nutkami, popękane...