Przejdź do głównej zawartości

landrynka różowa, ma się rozumieć


nie, nie chodzi tu o to co każdy ma na myśli ;)
Po prostu dopadły mnie kolory.

Nie moje ulubione, ale wesołe i cieplutkie a robiło się ochoczo i lekko.
 Wyszedł był słodki jak landrynka - kocyk dla maleństwa a dokładniej dla Damy.

Uwaga, lepiej założyć okulary, bo teraz nastąpi lawina różu:


róż,

róż,

a gdzieniegdzie żółty i zieleń,
przeplatane ecru



A na koniec małe co nieco- girlanda z kwiatuszkami:)


oczywiście

z różem

Uffff,
można już zdjąć.

Nie macie większych problemów z komentarzami, dlatego jeszcze trochę komplikacje potrwają - dla spamów oczywiście. 

A już niedługo szykuję małą niespodziankę dla Was nie dla spamów :)

Dziękuję za miłe odwiedziny i komentarze. PA.Pa.


http://art-piaskownica.blogspot.com/2014/09/rekoczyny-girlanda-edycja-littlewood.html

Komentarze

  1. Pięknie i cukierkowo :) Podoba mnie się ;]

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie i rzeczywiście landrynkowo :-) może się powtarzam, ale też tak uwarzam (i jeszcze rymuję).
    Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. A mnie się podoba ! lubię landrynki;) i takie kocyki też !
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Za landrynkami nie przepadam, ale Twoje cuda urzekły mnie bardzo, śliczności:)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Kochana jestem ciekawa tej niespodzianeczki :) Ja uwielbiam kolor rozowy tak tez pled bardzo, ale to bardzo mi sie podoba ! WLasnie zamierzam w koncu i dla siebie takowy stworzyc , ale czekam na odpowiednia zimowa wene ;) :**

    OdpowiedzUsuń
  6. Wcale nie taka rażąca ta landrynka :-) Dzięki dodaniu innych kolorów - bardzo mi się podoba :-) Śliczny kocyk.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  7. mnie sie tak kolorowo bardzo podoba , Twoja/Moja podusia codziennie cieszy me oczy :***

    OdpowiedzUsuń
  8. Beatko Ty chyba nigdy nie widziałaś dużej dawki różu ;P Wszystko jest wyważone :)

    OdpowiedzUsuń
  9. No różu jest dużo, ale wcale nie przesadnie! Fajnie się komponuje z ecru i zielonymi i żółtymi akcentami :) Super wyszło! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Przepiękny! Ma cudne, wesołe i ciepłe kolory, aż chce się patrzeć i wtulić łapki!

    OdpowiedzUsuń
  11. uwielbiam szydełkowe twory a te od razu skradły me serce ;) ........ dziękuję za udział w wyzwaniu AP :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

czasami można się doczekać, ale radości czekanie nie daje

Deszczowy dzionek a ja się cieszę. Dziś mogę. Starszy zażyczył sobie spaghetti- więc spoko. Zabieram się za świąteczne pierdółki, leżą na stole i się niecierpliwią. A ja dzielę się z Wami radosną nowiną: PO 3 MIESIĄCACH PRÓŚB, ZGRZYTÓW, CZASAMI ZŁYCH SŁÓW, FOCHÓW Z JEDNEJ I DRUGIEJ STRONY MÓJ NAJJAŚNIEJSZY MAJESTAT POD POSTACIĄ MĘŻULA ZLITOWAŁ SIĘ I WYWIERCIŁ 6 (SŁOWNIE: SZEŚĆ) DZIUREK!!!!!!! oto efekt: Wyszukałam czarno- białe grafiki. Cztery z architekturą z Monako i dwie - Kapliczki z pod węgla Wiktora Zina. Prawie pasują do moich kobitek malowanych tuszem:) I wcale nie wydaje mi się, że jest ich za dużo! Nareszcie nie ma smutnej ściany, a naprawdę jest ogromna - około 5x 5. Zajęło mu to razem ze sprzątaniem może z 15 minut a czas oczekiwania jak wyżej. Niezły przelicznik swoją drogą. W przypływie chyba endorfin umył jeszcze kabinę prysznicową, lustra, zlewy i wannę. Nie jestem upierdliwa, ale zapomniał o kibelkach. Za dużo wymagam? Ja przez ten czas sprzą...

CandyMe- początek

Popijam właśnie bezalkoholowego drinka w postaci gorącej pomarańczowo- hibiskusowej herbatki i wytwarzam zdjęcia. Dziękuję Wam dziewczyny za milusie słowa. Jesteście kochane !!! Duży buziol dla Was. Wobec świątecznego przyspieszenia muszę ogłosić cząstkowe kandy. Dlaczego cząstkowe Wy się zapytacie, a ja Wam odpowiem: nie mam jeszcze wszystkich pierdółek przygotowanych- proste. Dzięki temu to może być trochę magiczne, romantyczne i świąteczne!!! NO TO OGŁASZAM WSZEM I WOBEC ZAPISY NA  CANDY ME Zapisy do 10 grudnia oczywiście tego roku. Wystarczy zostawić komentarz, który wyrazi chęć uczestnictwa- pod tym postem. No tak, ale nie wiecie co można dostać, w sumie ja też nie.  Jedno jest pewne ta oto puszeczka poszukuje nowego domku A w niej coś jeszcze się będzie ukrywać. Będę Was informować na bieżąco w kolejnych wpisach. I mam nadzieję, że się będzie podobać.   A teraz podziękowania dla Ulencji z Manufaktury Dobrych Klimatów ...

Wszystkiego Dobrego na Święta !!!!