Przejdź do głównej zawartości

herbatka na rozgrzewkę


I co ja mam napisać?
Trochę mi głupio. Chciałam pokazać kolejny świąteczny zakątek, ale aura za oknem ostudziła mi apetyt. 
Jest tylko - 6 stopni  i w tym kontekście kaczka musi poczekać.

Ja rozumiem, że bliżej nam do mroźnej północy niż do słonecznego i  ciepłego południa. I rozumiem rozczarowania wszystkich, którzy czekają na wiosenne słońce. 
Jednak chciałam Wam przypomnieć słowa naszego wieszcza, na którym chyba każdy się wychował:

A wiosna przyszła pieszo.
Już kwiatki za nią spieszą,
Już trawy przed nią rosną
I szumią –Witaj wiosno

 Skoro idzie pieszo, to jeszcze zaczekamy. 
Wobec tego przeprosiłam zimowy kubeczek, zrobiłam herbatkę i zapraszam Was na bułeczkę z jagódkami i bitą śmietanką. (przepisu nie dam, bo nie mam, Mężul kupił mimo, że proszę by tego nie robił)








Żebyście jednak nie myślały, że nie ma nastroju świąt proszę- jajo




i tulipan gdzieś tam w tle
A na koniec choinka z 13 marca



Czyli co? Spotykamy się później.
Dziękuję za miłe przyjęcie piórnika-nie piórnika. 
Serdecznie witam nowe twarzyczki.
Na dziś to tyle. Pa.Pa.
Acha - fragment wiersza- "Wiosna" Jana Brzechwy. Ale wiedziałyście na pewno.
 

Komentarze

  1. to ja się wpraszam na te pyszności:))miłego dnia życzę:))

    OdpowiedzUsuń
  2. no my tez sniegiem zasypani,ale jak widze to slonecko,ktore tak pieknie swieci ,snieg mi nie przeszkadza:P................i juz zaczelam nawet myslec o swietach:P***

    OdpowiedzUsuń
  3. Mniam...kusisz a tu trzeba na dietę przejść...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dieta będzie później- po zjedzeniu słodkości:)

      Usuń
  4. a nie wiesz gdzie ta wiosna już doszła to bym po nią podjechała???
    piękna zima jeszcze :/ u mnie śniegu nasypało brrrr

    niemniej jednak pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. do nas jeszcze nie doszła, ale wyglądam i sprawdzam często:)

      Usuń
  5. U mnie też zimno, bez śniegu, słonecznie i mimo że temperatura na plusie to mi nos odpada po wystawieniu go za okno. Idę zrobić sobie herbatkę na rozgrzanie. Miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. u nas dziś zimno a w nocy było -8 strasznie jest.Czekamy na wiosnę.

    OdpowiedzUsuń
  7. Poranny widok za oknem u mnie taki jak Twoja choinka:(
    Jagodzianki mmmmmmm narobiłaś mi ochoty na coś słodkiego:))),ale przy takiej pogodzie należy się coś na pocieszenie:))
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. słodkie jest dobre na wszystko , nawet na biel za oknem:)

      Usuń
  8. no to zdrówko ,a za bułeczke podziękuje;)
    pozdrawiam
    Ag

    OdpowiedzUsuń
  9. Taką jagodzianeczkę tobym sobie wciągnęła. Ja tez się przeprosiłam , tyle tylko , że z zimowymi buciorami:)) bo kubki już na strychu:))
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  10. oj baaaardzo chetnie...brak slow na to co za oknem;(
    mimo wszystko milego dnia;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja też zgrzytam zębami jak patrzę na aurę za oknem!!!
    A bułeczki...ach skubnęłabym z chęcią...

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie ma wyjścia, choinki zimowe wracają :-(

    OdpowiedzUsuń
  13. Ach no ta wiosna cos nie chce do nas zawitac. U mnie tez sypalo sneigiem w niedziele i poniedzialek, na szczescie juz stopnial;)
    Fajne takie zimowo - wiosenne polaczenie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Brrrr ja chcę słońca! Ostatnio zasmakowałam w herbacie ze świeżym imbirem, miodem i limonką, przy takiej pogodzie nie szybko z niej zrezygnuję :) Trzymajmy się ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja wypijam malinę z dziką różą- tak dla dodania koloru :)

      Usuń
  15. Jak ja też mam dość widoku bieli za oknem, zdecydowanie wolę ja w domu ;) Za oknem ma być zielono!!!!!!! Ale kusisz tutaj pysznymi bułeczkami... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. będzie, będzie zielono tylko trzeba troszeczkę poczekać:)

      Usuń
  16. To co za oknem przypomina raczej oczekiwanie na Boże Narodzenie niż Wielkanoc. Ogólnie mam dość tej zimy i wszystkiego co z nią związane.
    CHCĘ WIOSNY I JUŻ!!

    OdpowiedzUsuń
  17. Widzę Beo, że Ty tak jak ja bronisz się przed słodkościami prosząc, żeby nie kupował, a potem do kawki zasiadasz i spożywasz...? Robię identycznie! :)
    uściski przedwiosenne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cóż zrobić ? przecież się nie zmarnuje;)

      Usuń
  18. jajo do mnie przemawia , śnieg ? udaję ,że już go nie ma

    OdpowiedzUsuń
  19. Odpowiedzi
    1. a ja się na nim wychowałam i mam sentyment:)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

!!!

***

Wesołych ŚwiątorazSzczęśliwego Nowego Roku !!!

candy - zróbmy sobie szalik

Kalendarzowa zima trwa w najlepsze.
Nawet aura przypomina, że jednak w zimie musi być zimno i biało.
Dlatego nigdy nie jest za późno na zrobienie sobie szalika.


Przygotowałam dla Was malutkie candy.
Do przygarnięcia jest wcale niemalutki motek - creative big moment
Z jednego "moteczka", który waży 200 g wyczarujecie ogromny szal, a jak się postaracie
to i czapkę do tego.
Do wyboru:
1. odcienie brązu;

2. odcienie granatu;


3. odcienie ciemnego różu z granatem



Zasady:
- opublikujcie  i podlinkujcie ten post na Waszych stronach (blog/facebook/instagram);
- w komentarzu proszę napisać, który kolor przypadł Wam do gustu;


Losowanie 01 lutego.