Przejdź do głównej zawartości

miało być inaczej a wyszło...

Zimniasto dziś. Wzięło mnie na wietrzenie mieszkania. W pokojach pootwierane okna, a ja marznę.
 I jakoś nie mam weny do pisania, rozkojarzona jestem i nieswoja.
W pracy musiałam napisać "sztywniaka" - uprzejme, ale stanowcze NIE- "dajcie nam spokój, jak zapłacicie więcej to pogadamy"- no coś w tym stylu.  I przez to jakoś swój przyziemny humor straciłam.
Chciałam Wam dziś pokazać mgiełkę, aby tak milej nawiązać do pogody czy co, a tu nic do głowy nie przychodzi.
No to przedstawiam Wam -MGIEŁKĘ- Albo nie!
 Najpierw pochwalę się co zrobiłam z tacką. Kiedyś pokazywałam te maleństwa.  
Sporo jeszcze mam surowych tacek, więc bawię się nimi. Dziś znowu postawiłam świeczki




a do tego serducha poprawione




I na mgiełkę nie ma miejsca.
Zakańczam zabawę "jesień w kolorach tęczy" . Ostatni kolor to fiolet tadam


Lawenda z balkonu mego, jakby się ktoś pytał.
Oj nie mam dziś życia w sobie. Czeka mnie kolejna kawa. Nie będę Wam już przynudzać. Se pójdę.

Dziękuję za odwiedziny i komentarze. Na dziś to tyle. Pa.Pa.
Sory za odgrzewane kotlety, ale takie dziś me życie ;( do d...y.
Poprawię się, myślę o prezentach dla Was.  No kurde miałam już skończyć. Sie rozpisałam i rozpasałam. sio!!

Komentarze

  1. Też mam taki dziś humor jakiś nieprzysiadalny...
    Serducha mi się bardzo podobają. Ty to musisz mieć ładnie w domku. ;)
    Trzymaj się ciepło:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ładnie? mieszkam od roku dokładnie, a nie mam jeszcze na przedpokoju szafy. humor zły- precz! łączę się humorem. pozdrowionka:)))

      Usuń
    2. Oj ta szafa, ale za to jakie fajne masz ozdóbki, ooooo!!!!
      Mieszkam na wynajmowanym, takie mieszkanie to dopiero ma dizajn... każda część wyposażenia z innej parafii. :D

      Usuń
  2. fajnie zaaranzowana tacka , :)))
    ja własnie miałam zamiar też sobie tak swiecznik ustroić szyszki orzechy ...itp.
    pozdrawiam
    Ag
    zyczę lepszego nastroju

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak lubię, świeczuszki, szyszki...super :))) I serducha poprawione są piękne :)) Nie miej humorku do d....y, rozchmurz się Kochana :))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. będzie dobrze, za długo humorzasta też być nie mogę, "jutro będzie lepiej" :****

      Usuń
  4. no i fajnie tacy z orzechami i swiecami cacane polaczenie,dolanczam do Twojego klubu tez mam dzisiaj w nosie wszystko i mam ochote zamknac oczy i przespac ten zasrany dzien.............buziaki:***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. biorę termos z czymś mocniejszym i idę do Ciebie na ławkę:)

      Usuń
    2. no wlasnie ja siedze na tej lawce od wczoraj wieczorem i nic mi nie pomaga,no to smigaj po te ntermos ja ide po kocyk bo juz zimno sie zaczyna robic:*****

      Usuń
  5. Kotleciki odgrzewane super...Serduch Wiesz że uwielbiam i są urocze....Cieplutkie buziaki pa....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj kochana jesteś :* przyszły już prezenciki, dziękuję:***

      Usuń
  6. te serca są piękne :)))
    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  7. Kochana, te Twoje tacki to wiesz...ze mi sie bardzo podobaja:)**** i te serducha w tym wydaniu cudne (aw tamtym tez byly fajowe):)
    a ja lawende tez juz w domu mam, ale moja niezakwitnieta (nie zdazyla. hihi, ) wiec sobie przezimuje z samymi listkami:) a drzewko owinelam, coby nie zmarzlo-zobaczymy co to da?:))

    OdpowiedzUsuń
  8. O rany jakie cudne są te serducha :)
    Ah ja chcę kawy, a żołądek wysiadł od leków i zasypiam na leżąco hehe.

    OdpowiedzUsuń
  9. A mnie dziś głowa napiep...boli niemiłosiernie ;P ale ogólnie humor ok. Własnie wyszłam sobie z wanny,gdzie przez godzinkę moczyłam swe bossskie ciało hahahaha (ale se wlewam) w lawendzie,to znaczy w soli lawendowej :D
    Kochana śliczne tacki stworzyły Twe zdolne rączki i serduszka miodzio,zresztą co ja tu będę pisała i się wciąż powtarzała,jak Ty to wszystko wiesz.Ściskam Cię gwiazdeczko Ty moja i życzę Ci poprawy humoru i wiele,wiele radości i te smutki a kysz niech sobie idą! :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masz rację- kąpiel w pianie może być wybawieniem cmoki kochana:****

      Usuń
  10. Tacki fantastyczne,chyba musze nabyć kilka bo jak widzę różniaste aranżacje można tworzyć;) serducha śliczne,jak wszystkie z resztą;) o swoim nastroju sie nie wypowiem bo juz sama sie wkurzam że jest jaki jest, ale Tobie życzę szybciochem poprawy humorku;)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  11. Tacka śliczna, taka naturalna, ale najbardziej podobają mi się serducha :)

    OdpowiedzUsuń
  12. głowa do góry ;) buziam cie a sio zły humorze siooooooooooooo

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetne są Twoje tacki, kiedyś też sobie kupię w ilościach hurtowych i będę szaleć :) Piękna kompozycja z kwiatami. Uśmiechnij się - jutro będzie lepiej :)))

    OdpowiedzUsuń
  14. Oj, jakie fantastyczne te serducha, już mi się takie zamarzyło:)
    Trzymaj się cieplutko i głowa do góry!
    buzi:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Tacka przecudnej urody z całą zawartością, a serca mnie urzekły bardzo :) Urocze :)
    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  16. tacka super, no a zdjęcie lawnedy - genialne!kolor i taki vintage look...a na zły humor dodam tylko: keep calm and blog on:)ściskam cieplutko;)Marta

    OdpowiedzUsuń
  17. Foletowa propozycja- zachwyca! Swietne serducha i zawartosc tacy:-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Te serducha są PRZEPIĘKNE! No cudowne :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Oj Bea serducha marzenie, a fiolet z lawendy też nawet dla takich gamoni jak ja, co to za nim nie przepadają ;)
    A ściskam tę Twoją niemoc, niech będzie z Tobą MOC! ♥
    łap............

    OdpowiedzUsuń
  20. bardzo ucieszyłabym się gdybyś wpadła do mnie na linky party - imprezkę z linkami, wszystkie blogerki diy itp. mogą wrzucać linki do swoich najciekawszych postów żeby inni odwiedzający mogli do nich trafić :) fajnie by było gdybyśmy się wszystkie mogły poznać (my blogerki), bo jednak bardzo ciężko takie blogi znaleźć. zapraszam!:)
    www.speckled-fawn.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Kurcze też chyba muszę sprawić sobie taką tackę, bo fajną ozdobę z nią skomponowałaś :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

czasami można się doczekać, ale radości czekanie nie daje

Deszczowy dzionek a ja się cieszę. Dziś mogę. Starszy zażyczył sobie spaghetti- więc spoko. Zabieram się za świąteczne pierdółki, leżą na stole i się niecierpliwią. A ja dzielę się z Wami radosną nowiną: PO 3 MIESIĄCACH PRÓŚB, ZGRZYTÓW, CZASAMI ZŁYCH SŁÓW, FOCHÓW Z JEDNEJ I DRUGIEJ STRONY MÓJ NAJJAŚNIEJSZY MAJESTAT POD POSTACIĄ MĘŻULA ZLITOWAŁ SIĘ I WYWIERCIŁ 6 (SŁOWNIE: SZEŚĆ) DZIUREK!!!!!!! oto efekt: Wyszukałam czarno- białe grafiki. Cztery z architekturą z Monako i dwie - Kapliczki z pod węgla Wiktora Zina. Prawie pasują do moich kobitek malowanych tuszem:) I wcale nie wydaje mi się, że jest ich za dużo! Nareszcie nie ma smutnej ściany, a naprawdę jest ogromna - około 5x 5. Zajęło mu to razem ze sprzątaniem może z 15 minut a czas oczekiwania jak wyżej. Niezły przelicznik swoją drogą. W przypływie chyba endorfin umył jeszcze kabinę prysznicową, lustra, zlewy i wannę. Nie jestem upierdliwa, ale zapomniał o kibelkach. Za dużo wymagam? Ja przez ten czas sprzą...

CandyMe- początek

Popijam właśnie bezalkoholowego drinka w postaci gorącej pomarańczowo- hibiskusowej herbatki i wytwarzam zdjęcia. Dziękuję Wam dziewczyny za milusie słowa. Jesteście kochane !!! Duży buziol dla Was. Wobec świątecznego przyspieszenia muszę ogłosić cząstkowe kandy. Dlaczego cząstkowe Wy się zapytacie, a ja Wam odpowiem: nie mam jeszcze wszystkich pierdółek przygotowanych- proste. Dzięki temu to może być trochę magiczne, romantyczne i świąteczne!!! NO TO OGŁASZAM WSZEM I WOBEC ZAPISY NA  CANDY ME Zapisy do 10 grudnia oczywiście tego roku. Wystarczy zostawić komentarz, który wyrazi chęć uczestnictwa- pod tym postem. No tak, ale nie wiecie co można dostać, w sumie ja też nie.  Jedno jest pewne ta oto puszeczka poszukuje nowego domku A w niej coś jeszcze się będzie ukrywać. Będę Was informować na bieżąco w kolejnych wpisach. I mam nadzieję, że się będzie podobać.   A teraz podziękowania dla Ulencji z Manufaktury Dobrych Klimatów ...

co sie odwlecze to się będzie ciągnąć, więc lepiej mieć to z głowy

Jak to dobrze, że to poniedziałek. Prawda, że dziwne stwierdzenie? Nie mniej jednak tak jest naprawdę. Mogę zrobić to co uważam za stosowne, a nie to co muszę. Mogę przez chwilę usiąść i nic nie robić. Dziękuję za słowa otuchy, czego i Wam życzę. Dla miłego spojrzenia przedstawiam tacę na stoliku taki szybki myk. Ciekawe do kiedy postoi w nie naruszonym stanie? Dobrze widzicie, choinka już stoi - ubierana wieczorem w sobotę. Nie wiem kiedy zrobię jej zdjęcia, bo przy takiej pogodzie nic nie wychodzi. Dawno, dawno temu obiecałam pokazać jak mi idzie  szydełkowanie. Teraz gdy jesteście oślepione blaskiem świec mogę pokazać  Sweterek dla naszej Gwiazdy. Tak powiedziała: trochę mi się podoba i trochę nie.  Mam zmienić guziczek na różowy. No cóż takie prawo właściciela. Będę szukała różowego guziczka. A to już czapka. Miała być w formie krasnoludkowej, ale wyszła za duża jak na główkę Gwiazdy więc zakończyłam i taaaadam: Może babcia będzie ją chciała? ...