Przejdź do głównej zawartości

dziękuję wiosno !



Z "lekkim" poślizgiem, ale zdążyłam.
Zdążyłam przed ciepłem i słońcem.
Nawet trochę się cieszyłam, że wiosna się spóźnia, bo miał być gotowy na cieplejsze dni,
a robótka dłużyła się niemiłosiernie. To robótka z tych- cienkich włóczek i dużych ilości oczek.
Tak po cichutku - dziękuję wiosno :)

Sweter z zamówienia miał być  dłuższy, lekki, ale ciepły i grzejący.

Wybór padł na garzato nuovo - włóczka bardzo wydajna, lekka i ciepła. Cienka.
Pojedynczą nitkę przerabiałam na drutach 3,5 mm.
Na ten prosty wzór i rozmiar 36-38 wystarczyło 300 g.




Cały przerabiany od dołu.
I tylko dwa guziczki. Doszłyśmy do wniosku, że będzie miał fason narzutki.



Dzięki opóźnieniu w aurze wiosennej zdążyłam. A jakże!

I to by było na tyle.
Uciekam kończyć kilka chust, wybierać wzór na ponczo (też z garzato nuovo) i męską kamizelkę.
Mam to wszystko skończyć przed jesienią.
Zadaję sobie pytanie: "a kiedy będę mogła zrobić coś dla siebie ?"

Dziękuję za miłe odwiedziny i komentarze. Pa.Pa.


Komentarze

  1. Wspaniała praca! Przydałoby mi się coś takiego na ten czas między wiosną, a latem :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Takie cudo i na wiosnę (zimną) i na jesień (ciepłą) :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Fantastyczny sweterek :-) Świetny fason i śliczny kolor :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Super .....Pszczółko "pracuszko"....Pozdrawiam pa....

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

!!!

...

"...
Nie nawal. Będziesz miał jeszcze wiele okazji, by nawalić, ale gdy już skończysz szkołę..."

Czytam kolejną książkę, autora który jest wschodzącą gwiazdą Ameryki.
O pierwszej nie napisałam jeszcze nic, bo... nie mogę. Nie poukładałam jej jeszcze w głowie i nie wiem czy kiedykolwiek to zrobię.

Dziś tylko te  dwa zdania, które zostały mi w pamięci- wyryły się tak głęboko w głowie, że nie umiem czytać dalej, by nie widzieć tych słów na każdej przewracanej stronie.

To się nazywa pisarz!
Dziś nie powiem skąd ten cytat, podam dopiero gdy dam radę ją skończyć.







Ale, żeby nie było tak ponuro trochę różu na zakończenie.




*************

Udanych Świąt
************** **********!