Przejdź do głównej zawartości

chwila, moment i dalej



Jestem dosłownie na chwileczkę. Piorę i pakuję się znowu.
Choć w tym roku nie nad morzem, ale woda to woda - wszędzie jest mokra.



Jezioro Rajgrodzkie




Augustów -Netta





Dolina Rospudy




A gdzie dalej, to się zobaczy:)


Chciałam jeszcze podziękować tym, które w jakiś tajemniczy sposób dowiedziały się, że urodziny  i takie tam.... Dziękuję za życzenia.

Pa.Pa. Narazie:)

Komentarze

  1. W takim razie spóźnione, najlepsze...i takie tam;)))
    Udanego wypoczynku dla Was!!!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Też dołączam do życzeń :) Wakacje nad jeziorami też są super :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super klimaty,śliczne fotki:))

    OdpowiedzUsuń
  4. fajne wakacje!
    Sto lat i spełnienia na marzeń ;p Rycząca 40-stko ;ppp

    OdpowiedzUsuń
  5. Urodziny? No to sto lat wieczna osiemnastko :D
    Piękne zdjęcia i tak troszkę zazdroszczę,bo jedyną wodę jaką w tym roku widziałam w wakacje to woda w kranie :( Odbiję sobie innym razem a co!
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  6. Rajgród? Cudny, tak dawno temu tam byłam, ale pamiętam, ze jezioro wspaniałe, a Dolina Rospudy.... ach!
    Oczywiście i ja dobrze Ci życzę:)))


    OdpowiedzUsuń
  7. sto lat buiol ogromniasty !

    OdpowiedzUsuń
  8. oj ja uwielbiam wodę. strasznie Ci takich widoczków zazdroszczę

    OdpowiedzUsuń
  9. oj, spoznione ale najszczersze kochana:)))
    milego dalszego urlopowania, okolice piekne:))

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Wszystkiego Dobrego na Święta !!!!

CandyMe- początek

Popijam właśnie bezalkoholowego drinka w postaci gorącej pomarańczowo- hibiskusowej herbatki i wytwarzam zdjęcia. Dziękuję Wam dziewczyny za milusie słowa. Jesteście kochane !!! Duży buziol dla Was. Wobec świątecznego przyspieszenia muszę ogłosić cząstkowe kandy. Dlaczego cząstkowe Wy się zapytacie, a ja Wam odpowiem: nie mam jeszcze wszystkich pierdółek przygotowanych- proste. Dzięki temu to może być trochę magiczne, romantyczne i świąteczne!!! NO TO OGŁASZAM WSZEM I WOBEC ZAPISY NA  CANDY ME Zapisy do 10 grudnia oczywiście tego roku. Wystarczy zostawić komentarz, który wyrazi chęć uczestnictwa- pod tym postem. No tak, ale nie wiecie co można dostać, w sumie ja też nie.  Jedno jest pewne ta oto puszeczka poszukuje nowego domku A w niej coś jeszcze się będzie ukrywać. Będę Was informować na bieżąco w kolejnych wpisach. I mam nadzieję, że się będzie podobać.   A teraz podziękowania dla Ulencji z Manufaktury Dobrych Klimatów ...

czasami można się doczekać, ale radości czekanie nie daje

Deszczowy dzionek a ja się cieszę. Dziś mogę. Starszy zażyczył sobie spaghetti- więc spoko. Zabieram się za świąteczne pierdółki, leżą na stole i się niecierpliwią. A ja dzielę się z Wami radosną nowiną: PO 3 MIESIĄCACH PRÓŚB, ZGRZYTÓW, CZASAMI ZŁYCH SŁÓW, FOCHÓW Z JEDNEJ I DRUGIEJ STRONY MÓJ NAJJAŚNIEJSZY MAJESTAT POD POSTACIĄ MĘŻULA ZLITOWAŁ SIĘ I WYWIERCIŁ 6 (SŁOWNIE: SZEŚĆ) DZIUREK!!!!!!! oto efekt: Wyszukałam czarno- białe grafiki. Cztery z architekturą z Monako i dwie - Kapliczki z pod węgla Wiktora Zina. Prawie pasują do moich kobitek malowanych tuszem:) I wcale nie wydaje mi się, że jest ich za dużo! Nareszcie nie ma smutnej ściany, a naprawdę jest ogromna - około 5x 5. Zajęło mu to razem ze sprzątaniem może z 15 minut a czas oczekiwania jak wyżej. Niezły przelicznik swoją drogą. W przypływie chyba endorfin umył jeszcze kabinę prysznicową, lustra, zlewy i wannę. Nie jestem upierdliwa, ale zapomniał o kibelkach. Za dużo wymagam? Ja przez ten czas sprzą...