Przejdź do głównej zawartości

co tam jeszcze w puszeczce słychać

Niedługo koniec zabawy z "puszeczką" zostało 10 dni, a dno jej ciągle nie zapełnione.  Powiecie tyle hałasu o nic, miało być ciekawie i dużo a tu wielkie ...
Wychodząc na przeciw a mam nadzieję, że jeszcze wcześniej mam dla Was niespodziankę. Zdaje się taka oczywista więc od razu ją przedstawiam.
Wiecie, że serca darzę jakimś podświadomym uwielbieniem. Gdybym miała wybrać jeden kształt z wielu byłoby to na 100 procent SERCE.  I chciałabym się tym symbolicznym przecież kształtem podzielić.
Uchylę rąbka tajemnicy, że nie jest to ostatnia odsłona CandyMe .
Ale dziś przedstawiam właśnie takie oto "dzieła"


Serducha zrobione trochę inaczej- taki negatyw postarzania. Czyli czarne na białym.
Podoba się Wam taki efekt?




Jeśli tak to mam dla Was zadanie. HA,ha,ha a już myślałyście , że będzie laitowo? Nic bardziej mylnego.

Jeżeli odpowiedziałyście TAK na postawione wyżej pytanie to teraz rzecz trudniejsza.
Musicie wybrać, które serducho ma wpaść do puszeczki:


Z KWIATUSZKIEM

CZY

Z KOKARDKĄ ???


A może żadne z nich? Wybór należy do Was :))))

Cieszę się, że spodobały się moje walonki. Mam je na sobie pisząc te głupotki i powiem Wam jedno - JEST MI CIEPLUTKO- hahaha. Czego i Wam życzę.

Dziękuje za odwiedziny i komentarze. Pa.Pa. 


Komentarze

  1. Tak, tak, tak!!!!!!! Z kwiatuszkiem!!!!!! :))))))))))cudne są!!

    OdpowiedzUsuń
  2. pada snie,pada snieg lalalalalala....................
    glosuje za serduszkiem z kwiatuszkiem :P****

    OdpowiedzUsuń
  3. No nieźle nas załatwiłaś ;P A ja jak wygram(co jest tak niemożliwe jak ten koniec świata 21 grudnia),to proszę o włożenie obu serduszek,oooo!!! I co zdziwiona,nie? haha ;P
    Buuuuziaki!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha tak się nie bawimy :)))
      wiedziałam, że się wyłamiesz;)
      cmoki :**

      Usuń
  4. ja głosuję na z kwiatkiem i to które niby Ci nie wyszło :P


    miłego dzionka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kwiatek bezapelacyjnie wygrywa:)
      wiele serduch mi nie wyszło ;)))
      cmoki :*

      Usuń
  5. Oba są przecudne, bardzo fajne postarzenia:))Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Co tu wybierać ...jak to są cudności ...Uwielbiam serduszka...Pozdrawiam cieplutko pa....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wybierać, wybierać, bo żadnego nie włożę ;) cmoki :**

      Usuń
  7. Ta pioseneczka u Ciebie mnie rozwala:)))) ****

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uwielbiam świąteczne piosenki z lat 50, 60`s. za tydzień będzie inna, ale i tak nie dam rady wstawić wszystkich ulubionych:)
      słuchaj do woli:***

      Usuń
    2. Uwielbiam ja, a od teraz bedzie kojarzyla mi sie z Toba:))))))*

      Usuń
  8. oba ;ppp powiesz, ale zachłanna ;p nic to ...
    ale jak trzeba wybrać , to.... z kokardką napisze , bo skojarzyło mi sie z aniołkiem , a że kocham Anioły i serduszka to....tralala piszę tak :))))
    pozdrawiam
    Ag

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pisałam, że trudno będzie , nie ma to tamto.
      wreszcie głos na kokardkę :***8

      Usuń
  9. Podoba podoba, pewnie, że tak!...z kokardką:)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Z kokardką włóż , z kokardką! Albo zostaw sobie obydwa, bo świetny komplet tworzą:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o i trzeci głosik na kokardkę :**
      a zostawić nie mogę, obiecałam do puszeczki to tak będzie:))

      Usuń
  11. Oba śliczne, ale chyba kokardka ładniejsza :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale Ty kobieto trudne pytania zadajesz, jak tu wybrać skoro oba są piękne...mhy...niech pomyślę... stawiam na kwiatka, jest uroczy ;)
    Ta skrzyneczka będzie bogata, tyle różnorodności szykujesz...
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  13. ja tez chce dwaaaaaaaa oczywiście .....

    OdpowiedzUsuń
  14. Są wspaniałe, oczywiście, że TAK: z kwiatuszkiem;)
    Miłego dnia;*

    OdpowiedzUsuń
  15. No dorzucaj do pudełka dorzucaj, żeby za dużo wolnego miejsca w nim nie było. :]:***

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

czasami można się doczekać, ale radości czekanie nie daje

Deszczowy dzionek a ja się cieszę. Dziś mogę. Starszy zażyczył sobie spaghetti- więc spoko. Zabieram się za świąteczne pierdółki, leżą na stole i się niecierpliwią. A ja dzielę się z Wami radosną nowiną: PO 3 MIESIĄCACH PRÓŚB, ZGRZYTÓW, CZASAMI ZŁYCH SŁÓW, FOCHÓW Z JEDNEJ I DRUGIEJ STRONY MÓJ NAJJAŚNIEJSZY MAJESTAT POD POSTACIĄ MĘŻULA ZLITOWAŁ SIĘ I WYWIERCIŁ 6 (SŁOWNIE: SZEŚĆ) DZIUREK!!!!!!! oto efekt: Wyszukałam czarno- białe grafiki. Cztery z architekturą z Monako i dwie - Kapliczki z pod węgla Wiktora Zina. Prawie pasują do moich kobitek malowanych tuszem:) I wcale nie wydaje mi się, że jest ich za dużo! Nareszcie nie ma smutnej ściany, a naprawdę jest ogromna - około 5x 5. Zajęło mu to razem ze sprzątaniem może z 15 minut a czas oczekiwania jak wyżej. Niezły przelicznik swoją drogą. W przypływie chyba endorfin umył jeszcze kabinę prysznicową, lustra, zlewy i wannę. Nie jestem upierdliwa, ale zapomniał o kibelkach. Za dużo wymagam? Ja przez ten czas sprzą...

CandyMe- początek

Popijam właśnie bezalkoholowego drinka w postaci gorącej pomarańczowo- hibiskusowej herbatki i wytwarzam zdjęcia. Dziękuję Wam dziewczyny za milusie słowa. Jesteście kochane !!! Duży buziol dla Was. Wobec świątecznego przyspieszenia muszę ogłosić cząstkowe kandy. Dlaczego cząstkowe Wy się zapytacie, a ja Wam odpowiem: nie mam jeszcze wszystkich pierdółek przygotowanych- proste. Dzięki temu to może być trochę magiczne, romantyczne i świąteczne!!! NO TO OGŁASZAM WSZEM I WOBEC ZAPISY NA  CANDY ME Zapisy do 10 grudnia oczywiście tego roku. Wystarczy zostawić komentarz, który wyrazi chęć uczestnictwa- pod tym postem. No tak, ale nie wiecie co można dostać, w sumie ja też nie.  Jedno jest pewne ta oto puszeczka poszukuje nowego domku A w niej coś jeszcze się będzie ukrywać. Będę Was informować na bieżąco w kolejnych wpisach. I mam nadzieję, że się będzie podobać.   A teraz podziękowania dla Ulencji z Manufaktury Dobrych Klimatów ...

co się stanie gdy...

Miałam dziś pokazać moje pastwienie się nad szydełkiem, ale nie pokażę. Dziś taki przed mikołajkowy dzień, więc nie będę Wam psuć gustu tym co mi się udało zrobić. Może innym razem.  Zamiast tego zadam Wam pytanie: Co się stanie gdy w łapki wpadnie badyl, niepotrzebny dzbanek, ozdóbkowe pierdółki? Właśnie to: Pierdółki miały być inne, całe nutkowe, ale za bardzo poszalałam i musiałam je dalej obrobić. I powstały przecieraki, też  Jak się domyślacie z szydełkiem idzie mi "tak sobie" i w przypływie frustracji zrobiłam pomponiki. Akurat pasują na rózgę. Nie moją oczywiście. Przecież byłam grzeczna cały rok... no prawie. My daliśmy w tym roku czadu, bo oprócz standardowych mikołajek, Starszy ma imieniny i zakupiliśmy mu akwarium. Miała być kula do 12 litrów a wróciliśmy z profesjonalnym 54 litrowym akwarium- przekraczając budżet 10 - krotnie. Tak na marginesie - jakie te rzeczy są drogie! Naprawdę przesadzają z  cenami.  Jutro, czyli w mi...