Przejdź do głównej zawartości

Posty

candy - zróbmy sobie szalik

Kalendarzowa zima trwa w najlepsze. Nawet aura przypomina, że jednak w zimie musi być zimno i biało. Dlatego nigdy nie jest za późno na zrobienie sobie szalika. Przygotowałam dla Was malutkie candy. Do przygarnięcia jest wcale niemalutki motek - creative big moment Z jednego "moteczka", który waży 200 g wyczarujecie ogromny szal, a jak się postaracie to i czapkę do tego. Do wyboru: 1. odcienie brązu; 2. odcienie granatu; 3. odcienie ciemnego różu z granatem Zasady: - opublikujcie  i podlinkujcie ten post na Waszych stronach (blog/facebook/instagram); - w komentarzu proszę napisać, który kolor przypadł Wam do gustu; Losowanie 01 lutego.

zimowa obniżka w galerii-splot

***

Wesołych Świąt oraz Szczęśliwego Nowego Roku !!!  

!!!

Męski wrzos

męski to może na wyrost, bo sweterek w rozmiarze 68/72 cm, choć w sumie jaki mężczyzna taki rozmiar. Wzór na sweter wymusiła włóczka, a właściwie jej skład - kaszmir. Nie pasowało mi nic innego jak tylko klasyczne, strukturalne warkocze. Wielkość swetra nie pozwalała jednak na użycie  warkoczy w pełni, więc powstały imitacje. a kolor, cóż ciemny wrzos, choć na zdjęciach tak nie wygląda. Włóczka to essentials cashlana od rico design. Malutkie moteczki 25 g wprost stworzone na malutkie sweterki dla malutkich właścicieli. Jeżeli chodzi o samo dzierganie, jeżeli choć raz miało się kaszmir na drutach to na pewno nie zapomni się tej miękkości, delikatności i luksusu. Warto było. Acha, Babcia Właściciela tegoż swetra jest zadowolona, więc nie zostaje mi nic innego jak schować radość do kieszeni i zabrać się za kolejną niecierpiącą zwłoki robótkę.

czekoladowa pokusa

na szczęście mało kaloryczna, wręcz produkt dietetyczny. Wielka, ogromna, miękka i ciepła nie tylko w kolorze, ale również w formie, powstała trochę z przypadku. Ot, powtórzyła myśl: może chusta? Niewiele trzeba, by namówić mnie do dziergania. Wystarczy spojrzeć na włóczkę, skusić dotykiem i już! No i powstawała w trakcie transportów środkami lokomocji do i z pracy. Dzięki temu, zupełnie niechcący powstały pasy. Tak to jest, gdy po ciemku i w pośpiechu bierze się kolejny motek. Nie chciało mi się pruć, więc pociągnęłam do końca początkowy błąd. Z perspektywy czasu wydaje mi się, że ciekawie. Czekoladowa pokusa to 270 x 117 cm czystej alpaki przerabianej podwójnie ściegiem francuskim, czyli wszystkie oczka prawe. Na końcu mała falbanka miała dodać lekkości. Dziękuję za miłe odwiedziny i komentarze. Pa.Pa

wrzosowe ponczo

Wzór, który prezentowałam wcześniej był mi potrzebny do tego: Ponczo wielkości uniwersalnej na szydełku robiło się bardzo szybko. Tzn przybywało szybko, bo czasu jednak zajęło - tak około miesiąca. Tak to jest, gdy mamy inne obowiązki oprócz przyjemności. Jednak zdążyłam na słoneczne, jesienne spacery. Robótka skończona, właścicielka zadowolona, więc czas na kolejne wyzwania. A w galerii-splot jesienne nowości od rico design - bajecznie kolorowe                             creative moment                             creative lucky                             creati...