Przejdź do głównej zawartości

taki sam tylko, że inny


Uwielbiam takie stwierdzenia:
"bardzo mi się to podoba i chciałabym mieć,
ale widzę to w innych kolorach, da się tak?"
pewnie, że się da, tylko czy spełni oczekiwania?
Czy kolory, o których marzy przyszła właścicielka są takie same,
czy połączenie ich jest identyczne z połączeniem widzianym przez właścicielkę?

Te pytania nasuwają się od samego początku i nie mijają nawet gdy przyszła właścicielka
stwierdzi, że tak owszem wszystko jest tak jak  chciała.
Wiercą się w głowie i świdrują wszystkie komórki jakie znajdą na swojej drodze.
W tych okolicznościach przyrody powstał kocyk- siostra Landrynkowej Księżniczki -

Księżniczka Truskawkowa







W kolorach bieli, różu i oczywiście szarości i błękitu.
Dam znać czy się spodobało.
Pa, pa dziękuję za miłe wizyty.

Komentarze

  1. Mogę się założyć, że się spodoba :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie mam wątpliwości, że się spodoba. Prawdziwa Księżniczka doceni truskawkową księżniczkę.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Z całą pewnością się spodoba!!:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Truskawkowa Landrynka jest cudna! Spodoba się i etgo jestem pewna.


    pozdrawiam, Ania

    OdpowiedzUsuń
  5. Kocyk jest śliczny, na pewno się spodoba :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Z pewnością się podoba! Uroczy jest!

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudny kocyk :-) Piękne kolory.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

candy - zróbmy sobie szalik

Kalendarzowa zima trwa w najlepsze.
Nawet aura przypomina, że jednak w zimie musi być zimno i biało.
Dlatego nigdy nie jest za późno na zrobienie sobie szalika.


Przygotowałam dla Was malutkie candy.
Do przygarnięcia jest wcale niemalutki motek - creative big moment
Z jednego "moteczka", który waży 200 g wyczarujecie ogromny szal, a jak się postaracie
to i czapkę do tego.
Do wyboru:
1. odcienie brązu;

2. odcienie granatu;


3. odcienie ciemnego różu z granatem



Zasady:
- opublikujcie  i podlinkujcie ten post na Waszych stronach (blog/facebook/instagram);
- w komentarzu proszę napisać, który kolor przypadł Wam do gustu;


Losowanie 01 lutego.



Plaża w sweterku

Robótka bardzo miła, szybko przybywało bo i rozmiar drutów słuszny - 9,00 mm.
Miał być wyluzowany, nonszalancki, letni i taki się stał.
Letni tasiemkowy sweterek gotowy.



Wybrałam beż i turkus, by pozostać w letniej, plażowej konwencji.
Jednak kusi mnie biel, cóż to mój ulubiony kolor.
Powiem Wam w sekrecie, że lubię biel, bo czuję się w niej tak szlachetnie
i zmarszczki jakby mniejsze były :)


Robiłam od dołu przodu do  dołu tyłu, jeden prostokąt z otworem na pokaźny dekolt.
Rękawy oddzielnie oczywiście.

Phildar przewiduje 3 motki  100 g na sweterek w rozm. 40.
Ja wykorzystałam 2 do ostatniego centymetra.
Tasiemka to phil MYSTERE 



 Z wyglądu wydaje się sztywna, sfilcowana wręcz papierowa,
ale uwierzcie mi jest bardzo miękka w dotyku, lekko "zamszowa".
Kolory melanżowe, pastelowe, w sam raz na letni, wyluzowany sweterek.






Pozdrawiam wakacyjnie.

wietrzny poranek i stare wzory nr 6

Czekamy na wiosnę. Na taką prawdziwą z soczystymi barwami i słońcem.
Mimo oczekiwania na wiosenne kolory wpadła mi w oko trochę inna barwa.
Trochę mroźna, ale idealna na teraźniejszą aurę.

Na szydełku powstał szal z baby alpaki i jedwabiu.
A nazwę ma - wietrzny poranek.



Prosty, wręcz nudnie powtarzający się wzór pozwolił na robótkę w trakcie jazdy
na i z wypadu zimowego.
Co oznacza, że nie siedziałam bezproduktywnie jako nudzący się pasażer :).


Wyszedł spory, gdyż musiał być skończony w czasie wyjazdu i ani godziny nie mogłam mu poświęcić po powrocie- taki był plan, więc robiłam go bez oszacowania długości.



I tak osiągnął długość 230 cm przy szerokości 46 cm.
Wzór prosty słupki i oczka łańcuszka - jak widać na schemacie.
Uwaga pierwszy raz robiłam schemat w programie!!!



Dziękuję za miłe odwiedziny i komnetarze.

Pa, pa, pa.