Przejdź do głównej zawartości

czekolada z odrobiną chili


tak, tak.
Popełniłam kolejną chustę, jak zwykle z niesamowitą przyjemnością.
Uwielbiam robić dla innych.
Ten dreszczyk niepewności czy na pewno to miała na myśli przyszła właścicielka.

A było to tak...
- Cześć kochana, przyszłam do Ciebie, bo wiem, że mi pomożesz.
Potrzebuję chusty brązowej, dużej i ciepłej. Dokładnie w tej kolejności. - wpadając do pokoju na jednym tchu wypowiedziała się moja koleżanka.
-Ależ Joanno oczywiście, że Ci pomogę w tym niecierpiącym zwłoki temacie.
Może być i ciepła, i duża, i przede wszystkim brązowa! - odpowiedziałam czym prędzej, bo widać było, że czas tu jest niesamowicie ważny.

Szybki wybór włóczki- alpaka dropsa! - prościzna.
 A potem było jeszcze szybciej, aczkolwiek niekoniecznie prościej.



Joasia powiedziała pomarańczowy, ja się zgodziłam i ze swej strony zrobiłam niespodziankę w postaci czerwieni. Kolory opakowałam w dwa odcienie brązu wszystko przerabiając wzorem francuskim, podwójną nitką.
Chusta robiona od góry szła błyskawicznie i nawet nie wiem kiedy trzeba było myśleć o zakończeniu.


Frędzelki jakoś nie pasowały mi do Asi więc padło na lekką falbankę. A na zakończenie, by można było to dwu metrowe chuścisko czymś spiąć zrobiłam marchewkową różyczkę. (oki, przyznam się zostało trochę pomarańczowej alpaki, więc trzeba było wykorzystać do końca, nie lubię zostawiać małych kłębuszków).

I stało się.
Chusta przyjęta przez właścicielkę z uśmiechem na twarzy - O taką mi właśnie chodziło!
Czekolada z odrobiną chili otula miękko ramiona Joanny w teraźniejsze mrozy,
a ja mam kolejny orzech do zgryzienia.
uff czuję się jak superbohater :)
uwielbiam alpakę!



Dziękuję za miłe odwiedziny i komentarze . Pa, pa.




Komentarze

  1. Piękne połączenie kolorów. Dobrze się tu odnalazł czerwony akcent, dodał smaczku całości. Zazdroszczę Joasi, że ma taka zdolną i kreatywną koleżankę. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję za uznanie, ja mam szczęście, że Joanna przyszła do mnie :)

      Usuń
  2. Piękna ta chusta, gratuluje umiejętności !!!
    Pozdrawiam-D.

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękna! Połączenie kolorów idealne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie ma to jak zadowolenie zamawiającej :-) Przepiękna chusta - doskonałe kolory.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspaniale zrobiłaś Kochana, kto jak kto ale Ty to potrafisz człowieka uszczęśliwić :) Buziaczki

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna chusta :) Świetnie dobrane kolory i staranne wykonanie :) Zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna chusta!
    Te kolory, a ten tytuł posta spasował idealnie...
    Pozdrawiam Martita

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Plaża w sweterku

Robótka bardzo miła, szybko przybywało bo i rozmiar drutów słuszny - 9,00 mm.
Miał być wyluzowany, nonszalancki, letni i taki się stał.
Letni tasiemkowy sweterek gotowy.



Wybrałam beż i turkus, by pozostać w letniej, plażowej konwencji.
Jednak kusi mnie biel, cóż to mój ulubiony kolor.
Powiem Wam w sekrecie, że lubię biel, bo czuję się w niej tak szlachetnie
i zmarszczki jakby mniejsze były :)


Robiłam od dołu przodu do  dołu tyłu, jeden prostokąt z otworem na pokaźny dekolt.
Rękawy oddzielnie oczywiście.

Phildar przewiduje 3 motki  100 g na sweterek w rozm. 40.
Ja wykorzystałam 2 do ostatniego centymetra.
Tasiemka to phil MYSTERE 



 Z wyglądu wydaje się sztywna, sfilcowana wręcz papierowa,
ale uwierzcie mi jest bardzo miękka w dotyku, lekko "zamszowa".
Kolory melanżowe, pastelowe, w sam raz na letni, wyluzowany sweterek.






Pozdrawiam wakacyjnie.

wietrzny poranek i stare wzory nr 6

Czekamy na wiosnę. Na taką prawdziwą z soczystymi barwami i słońcem.
Mimo oczekiwania na wiosenne kolory wpadła mi w oko trochę inna barwa.
Trochę mroźna, ale idealna na teraźniejszą aurę.

Na szydełku powstał szal z baby alpaki i jedwabiu.
A nazwę ma - wietrzny poranek.



Prosty, wręcz nudnie powtarzający się wzór pozwolił na robótkę w trakcie jazdy
na i z wypadu zimowego.
Co oznacza, że nie siedziałam bezproduktywnie jako nudzący się pasażer :).


Wyszedł spory, gdyż musiał być skończony w czasie wyjazdu i ani godziny nie mogłam mu poświęcić po powrocie- taki był plan, więc robiłam go bez oszacowania długości.



I tak osiągnął długość 230 cm przy szerokości 46 cm.
Wzór prosty słupki i oczka łańcuszka - jak widać na schemacie.
Uwaga pierwszy raz robiłam schemat w programie!!!



Dziękuję za miłe odwiedziny i komnetarze.

Pa, pa, pa.

pierwsze wiosenne nowości w galerii-splot

Powinnam zacząć od tego, że wiosna przyszła, albo stara się przyjść.
Tak trochę sama chyba jeszcze nie jest pewna czy warto,
czy może od razu ustąpić miejsca upalnym dniom lata.
W galerii-splot nie ma tego problemu - całe szczęście.
Wiosna pełną gębą- pełna barw.
Nowości powoli, aczkolwiek stanowczo wlewają się na wirtualne półki.

Dziś przedstawiam ORGANICO 
włóczki organiczne, tak modne ostatnio są wytwarzane ekologicznie.
Bawełna Organico z linii linea pura -Lana Grossa  powstaje z ekologicznych upraw,
barwiona naturalnymi barwnikami.



Wystarczy raz mieć w ręku bawełnę organiczną i od razu poczujesz różnicę -
jest niesamowicie miękka, elastyczna i lekka.
I najważniejsze nadaje się na wszelkie robótki dziecięce.
Ależ piszę po próżnicy, lepiej popatrzeć, prawda?


Organico-91-zieleń cytrynowa

Organico-44-ciemny turkus






Organico-71-ciemny szarozielony
 Organico-76-pudrowy róż
Organico-81-jasny błękit
 Organico-86-stary róż


To jedna z wielu nowości wiosennych.
Już niedługo przedstawię kole…