Przejdź do głównej zawartości

zakupy po ciemku


Nie traktuję jej w kategorii -PREZENT.
Po prostu tak wyszło.
Nasza Gwiazda pod choinkę oczekuje: - "oczywiście zabawek!" - taki cytat.




Historia jest nie oczywista.
Włóczka kupiona w internecie z bardzo męską nazwą - New York.
Oczywiście na męski szalik. W zamiarze miała być granatowa.
Gdy wpadła do domu okazało się, że jest filetowa z domieszką różu, błękitu i innych raczej nie męskich kolorów.


Na szczęście wyszła tunika dla Naszej Gwiazdy.
Mięciutka, milutka z włoskami różowego koloru wyskakującymi ze wzorów.
I koleżankom Naszej Gwiazdy się podoba.


Święta tuż, tuż.
Idę dalej kombinować co też Mikołaj podrzuci pod choinkę dla Naszej Gwiazdy.
A to naprawdę trudna sprawa.



Dziekuję za miłe odwiedziny i komentarze. Pa.Pa.
A śniegu nie widać.

Komentarze

  1. Fajna choinka,a tunika urocza:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Jesteś bardzo zdolna Beatko :) Ja to bym nawet szalika nie skleciła hihi

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakby się mogła nie podobać, jak taka śliczna wyszła:)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Juz wyorbazam sobie jak Wasza Gwiazda wyglada <3 przeslicznie to rzecz wiadoma :* Kochana zcze Ci wesolych swiat Kochana :*

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

czasami można się doczekać, ale radości czekanie nie daje

Deszczowy dzionek a ja się cieszę. Dziś mogę. Starszy zażyczył sobie spaghetti- więc spoko. Zabieram się za świąteczne pierdółki, leżą na stole i się niecierpliwią. A ja dzielę się z Wami radosną nowiną: PO 3 MIESIĄCACH PRÓŚB, ZGRZYTÓW, CZASAMI ZŁYCH SŁÓW, FOCHÓW Z JEDNEJ I DRUGIEJ STRONY MÓJ NAJJAŚNIEJSZY MAJESTAT POD POSTACIĄ MĘŻULA ZLITOWAŁ SIĘ I WYWIERCIŁ 6 (SŁOWNIE: SZEŚĆ) DZIUREK!!!!!!! oto efekt: Wyszukałam czarno- białe grafiki. Cztery z architekturą z Monako i dwie - Kapliczki z pod węgla Wiktora Zina. Prawie pasują do moich kobitek malowanych tuszem:) I wcale nie wydaje mi się, że jest ich za dużo! Nareszcie nie ma smutnej ściany, a naprawdę jest ogromna - około 5x 5. Zajęło mu to razem ze sprzątaniem może z 15 minut a czas oczekiwania jak wyżej. Niezły przelicznik swoją drogą. W przypływie chyba endorfin umył jeszcze kabinę prysznicową, lustra, zlewy i wannę. Nie jestem upierdliwa, ale zapomniał o kibelkach. Za dużo wymagam? Ja przez ten czas sprzą...

CandyMe- początek

Popijam właśnie bezalkoholowego drinka w postaci gorącej pomarańczowo- hibiskusowej herbatki i wytwarzam zdjęcia. Dziękuję Wam dziewczyny za milusie słowa. Jesteście kochane !!! Duży buziol dla Was. Wobec świątecznego przyspieszenia muszę ogłosić cząstkowe kandy. Dlaczego cząstkowe Wy się zapytacie, a ja Wam odpowiem: nie mam jeszcze wszystkich pierdółek przygotowanych- proste. Dzięki temu to może być trochę magiczne, romantyczne i świąteczne!!! NO TO OGŁASZAM WSZEM I WOBEC ZAPISY NA  CANDY ME Zapisy do 10 grudnia oczywiście tego roku. Wystarczy zostawić komentarz, który wyrazi chęć uczestnictwa- pod tym postem. No tak, ale nie wiecie co można dostać, w sumie ja też nie.  Jedno jest pewne ta oto puszeczka poszukuje nowego domku A w niej coś jeszcze się będzie ukrywać. Będę Was informować na bieżąco w kolejnych wpisach. I mam nadzieję, że się będzie podobać.   A teraz podziękowania dla Ulencji z Manufaktury Dobrych Klimatów ...

Wszystkiego Dobrego na Święta !!!!