Przejdź do głównej zawartości

worek na niepotrzebności


Chwila oddechu od słońca, żaru i klimatyzacji.
Przez tę chwilę można wiele zdziałać.

Oprócz przyziemnych spraw, znienawidzonych, zupełnie niezrozumiałych i niepotrzebnych,
że przytoczę tu PRASOWANIE, ODKURZANIE, można pomyśleć o przyjemnościach.

Bez wyrzutów sumienia ZATOPIENIE W KSIĄŻCE, BIEGANIE W MASECZCE ZIOŁOWEJ czy moje ulubione NICNIEROBIENIE dziś jest jak najbardziej stosowne.

Niemniej jednak wcześniej trzeba było trochę podziałać.
Staram się wietrzyć kartony, półki i inne szuflady z włóczek leżących dłużej niż 2 miesiące.
I to właśnie się stało.
Przyglądałam się, obserwowałam i pomyślałam, że to nic trudnego i mogę spróbować.
No to spróbowałam - i jest




Worek - torebka. Na książkę i inne zupełnie niepotrzebne rzeczy.
Wzór prosty, w wolnej chwili narysuję i postaram się wytłumaczyć jak powstaje.



Na górze sznureczek z kwiatuszkiem i listkiem. Zawsze można "zamknąć" skarby.





I na spacerek w sam raz.
A teraz uciekam do kuchni. Dziś na obiad pierś z kaczki i ziemniaczki :)

Dziękuję za miłe odwiedziny i komentarze. Pa.pa.

Komentarze

  1. Superowa torba:) ..czasami tak własnie trzeba się zająć nicnierobieniem, bo to również jest potrzebne:)
    Serdeczności ślę - też z takiego spokojnego nicnierobienia:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobrze jest czasem poleniuchować i maksymalnie wrzucić na luz, człowiekowi dla zdrowotności tego trzeba. A torba kapitalna!

    OdpowiedzUsuń
  3. To jest niezbędne w naszym życiu..... Torba jak marzenie...Pa....

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękna torba, idealna. Takie lubię najbardziej. Czekam na wzór i pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna torba !!! a nicnierobienie też jest niezbędne;)
    Pozdrawiam !!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna torebka.Bardzo podoba mi się jej wzór i wykonanie.Tym bardziej podziwiam,że sama nie potrafie:))
    Miło spędzić dzień po swojemu,tak trzymać!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale cudnie ,KOchana !!!Jestem nad wyraz zachwycona ! Wzor jest powalajacy i jeszcze nigdy takiego nie widzialam , piekna torebka na wsyzstkie Twoje roznosci i skarby :) :***

    OdpowiedzUsuń
  8. Mnie jak zawsze się mocno podoba :-)) Czekam na wzór , a jakże ! Wygląda pięknie !

    OdpowiedzUsuń
  9. cudna , zdolniacho , a podusia zdaje egazmin i cieszy oczka :*
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Nicnierobienie, potrzebne od czasu do czasu, worek-torba genialna:))))

    OdpowiedzUsuń
  11. zdolne lapki:))) a ja tez wczoraj kaczke jadlam;))

    OdpowiedzUsuń
  12. Kolory nie przypadły mi do gustu, bo wolę radośniejsze i nieco bardziej nasycone barwy, jednak samo wykonanie i pomysł podoba mi się ogromnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wspaniały worek-torebka :-) Bardzo przydatny, a do tego piękny. Bardzo mi się podoba.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Wszystkiego Dobrego na Święta !!!!

co się stanie gdy...

Miałam dziś pokazać moje pastwienie się nad szydełkiem, ale nie pokażę. Dziś taki przed mikołajkowy dzień, więc nie będę Wam psuć gustu tym co mi się udało zrobić. Może innym razem.  Zamiast tego zadam Wam pytanie: Co się stanie gdy w łapki wpadnie badyl, niepotrzebny dzbanek, ozdóbkowe pierdółki? Właśnie to: Pierdółki miały być inne, całe nutkowe, ale za bardzo poszalałam i musiałam je dalej obrobić. I powstały przecieraki, też  Jak się domyślacie z szydełkiem idzie mi "tak sobie" i w przypływie frustracji zrobiłam pomponiki. Akurat pasują na rózgę. Nie moją oczywiście. Przecież byłam grzeczna cały rok... no prawie. My daliśmy w tym roku czadu, bo oprócz standardowych mikołajek, Starszy ma imieniny i zakupiliśmy mu akwarium. Miała być kula do 12 litrów a wróciliśmy z profesjonalnym 54 litrowym akwarium- przekraczając budżet 10 - krotnie. Tak na marginesie - jakie te rzeczy są drogie! Naprawdę przesadzają z  cenami.  Jutro, czyli w mi...

co sie odwlecze to się będzie ciągnąć, więc lepiej mieć to z głowy

Jak to dobrze, że to poniedziałek. Prawda, że dziwne stwierdzenie? Nie mniej jednak tak jest naprawdę. Mogę zrobić to co uważam za stosowne, a nie to co muszę. Mogę przez chwilę usiąść i nic nie robić. Dziękuję za słowa otuchy, czego i Wam życzę. Dla miłego spojrzenia przedstawiam tacę na stoliku taki szybki myk. Ciekawe do kiedy postoi w nie naruszonym stanie? Dobrze widzicie, choinka już stoi - ubierana wieczorem w sobotę. Nie wiem kiedy zrobię jej zdjęcia, bo przy takiej pogodzie nic nie wychodzi. Dawno, dawno temu obiecałam pokazać jak mi idzie  szydełkowanie. Teraz gdy jesteście oślepione blaskiem świec mogę pokazać  Sweterek dla naszej Gwiazdy. Tak powiedziała: trochę mi się podoba i trochę nie.  Mam zmienić guziczek na różowy. No cóż takie prawo właściciela. Będę szukała różowego guziczka. A to już czapka. Miała być w formie krasnoludkowej, ale wyszła za duża jak na główkę Gwiazdy więc zakończyłam i taaaadam: Może babcia będzie ją chciała? ...