Przejdź do głównej zawartości

mini i jeszcze raz mini




Ponura i mokra. Wciska się do domu oknami. Otacza i nie chce odejść.
Wpełza do duszy i topi wszelkie oznaki radości.
Aura za oknem.

Nic nie cieszy, nic się nie chce. Marna pora na radość.
I nawet szczypta słońca nie pomaga, ani pomarańczy.
tumiwisizm total.





Leżą klucze samotnie. Obijają się o wszystkie skarby jakie można sobie wyobrazić w damskiej torbie. Świadomie nie napisałam torebce.
I jak trudno je znaleźć!
Koniec z tym! Popełniłam mini coś i drugie mniej mini.
I pomyślałam sobie, że jedną weźmie Nasza Gwiazda.
 A ona: "smutne to, chcę kolorowe!"
No cóż, musi poczekać. Kolory zniknęły. Mam nadzieję, że na chwilkę.








 





I jeszcze małe pytanko.
Odkryłam starą, bardzo starą książkę z wzorami na szydełko a nawet druty.
Zastanawiałam się czy chcecie, bym podzieliła się z Wami wzorami, które mnie urzekły?
Co Wy na to?

Dziękuję za miłe odwiedziny i komentarze. Pa.Pa.
Do cieplejszych, bardziej słonecznych chwil.

Komentarze

  1. Witaj!:) I u mnie aura nie rozpieszcza..nawet rzeka która przez moją miejscowość przepływa ma alarmujący stan...a tutaj nadal pada i pada..
    Mam nadzieję, że słoneczko jeszcze dzisiaj przepcha się przez te szare ciężkie kłębuchy i powolutku zacznie swoja magiczną pracę:)
    ..tylko byle był w tym umiar, co by drzew, krzewów i innych zieloności nie ugotowało...;) bo woda stoi dosłownie wszędzie - w ogródku, w lasku, wśród, krzewów....
    CO do wzorów na szydełko to ja jestem za:) Proszę zamieść kilka, bardzo lubię takie dawne inspiracje:)
    Mimo tego co za oknem, posyłam cieplutkie pozdrowienia prosto z mojego wewnętrznego słonecznego świata:))

    OdpowiedzUsuń
  2. u nas także deszczowo, w piwnicy woda... działka zalana (moje biedne warzywka:()... ale jest nadzieja bo przestało padać!!!
    słoneczka życzę i czekam na wzory ale na szydełku bo z drutami mi nie idzie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj tak poproszę o wzorki :) a mini wcale nie mini :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pytasz - jasne ,że chcemy ! Ja przynajmniej bardzo ! :-)))

    Ps. fajne , mimo ,ze małokolorowe "coś" :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. W UK upały na całego.Przesyłam Wam troche słoneczka,pozdrawiam;))

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale slodziaszki ! Pieknie CI wyszlo :) Uwielbiam Twoje prace:) A wzorami to byloby milo gdybys sie podzielila, zawsze fajnie jest czyms nowym zainspirowac :)

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie pogoda jakby jesienna,pada wieje i zimno ale czekam cierpliwie na lato,może ono będzie bardziej łaskawe :) Ja w torbie,bo torebka to nie jest hihi mam specjalną kieszonkę na klucze i nigdy ich nie szukam,bo zawsze w niej są ale reszta "wyposażenia"...ło matko,czasem dostaję białej gorączki :P
    Słońca na ten tydzień Beatko

    OdpowiedzUsuń
  8. świetne gadżety do torbiszcza ;)
    buziole

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj tam oj tam też mam takie chwile i one się przeplatają, a kto powiedział, ze będzie zawsze słońce? A kto powiedział, ze zawsze będziemy na wozie? Przeczekac z szydełkiem w ręce z piosenka smutna lub wesołą z placzem lub bez-przeczekać . I wszystko się odmieni. no jestem ciekawa tych starych nowych wzorów.

    OdpowiedzUsuń
  10. A co do kluczy - to większość tak ma. Umieść je w czerwonym lub innym krzyczącym kolorze torbiszczu mini mini i dostrzeżesz zawsze wśród wszystkich skarbów w torbie.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Wszystkiego Dobrego na Święta !!!!

CandyMe- początek

Popijam właśnie bezalkoholowego drinka w postaci gorącej pomarańczowo- hibiskusowej herbatki i wytwarzam zdjęcia. Dziękuję Wam dziewczyny za milusie słowa. Jesteście kochane !!! Duży buziol dla Was. Wobec świątecznego przyspieszenia muszę ogłosić cząstkowe kandy. Dlaczego cząstkowe Wy się zapytacie, a ja Wam odpowiem: nie mam jeszcze wszystkich pierdółek przygotowanych- proste. Dzięki temu to może być trochę magiczne, romantyczne i świąteczne!!! NO TO OGŁASZAM WSZEM I WOBEC ZAPISY NA  CANDY ME Zapisy do 10 grudnia oczywiście tego roku. Wystarczy zostawić komentarz, który wyrazi chęć uczestnictwa- pod tym postem. No tak, ale nie wiecie co można dostać, w sumie ja też nie.  Jedno jest pewne ta oto puszeczka poszukuje nowego domku A w niej coś jeszcze się będzie ukrywać. Będę Was informować na bieżąco w kolejnych wpisach. I mam nadzieję, że się będzie podobać.   A teraz podziękowania dla Ulencji z Manufaktury Dobrych Klimatów ...

co się stanie gdy...

Miałam dziś pokazać moje pastwienie się nad szydełkiem, ale nie pokażę. Dziś taki przed mikołajkowy dzień, więc nie będę Wam psuć gustu tym co mi się udało zrobić. Może innym razem.  Zamiast tego zadam Wam pytanie: Co się stanie gdy w łapki wpadnie badyl, niepotrzebny dzbanek, ozdóbkowe pierdółki? Właśnie to: Pierdółki miały być inne, całe nutkowe, ale za bardzo poszalałam i musiałam je dalej obrobić. I powstały przecieraki, też  Jak się domyślacie z szydełkiem idzie mi "tak sobie" i w przypływie frustracji zrobiłam pomponiki. Akurat pasują na rózgę. Nie moją oczywiście. Przecież byłam grzeczna cały rok... no prawie. My daliśmy w tym roku czadu, bo oprócz standardowych mikołajek, Starszy ma imieniny i zakupiliśmy mu akwarium. Miała być kula do 12 litrów a wróciliśmy z profesjonalnym 54 litrowym akwarium- przekraczając budżet 10 - krotnie. Tak na marginesie - jakie te rzeczy są drogie! Naprawdę przesadzają z  cenami.  Jutro, czyli w mi...