Przejdź do głównej zawartości

serce sercem malowane



Nasza Gwiazda uwielbia rysować.
Odkąd nauczyła się rysować serduszka robi to w masowych ilościach. Wiem jednak, że nie jest to tylko rysunek. Jest to prawdziwe wyznanie.
Oprócz rysunków dostajemy całuski, a oprócz całusków słyszymy "kocham Cię".





 Tak sobie wyobraża swój początek.
Są oczywiście pewne nieścisłości. Starszy miał już 5 lat i bardzo chciał bym mu urodziła brata bliźniaka. A dokładnie kolegę z grupy przedszkolnej. Wyszła Nasza Gwiazda. Na szczęście nie miał nic na przeciwko.


 Serce dla "ukochanego braciszka"



I dla "mojego kochanego tatusia"


 Medale dla chłopaków. Każdy jest złoty.




A ja co wieczór słyszę takie oto słowa:

"jesteś najukochańszą mamusią na świecie"
" jesteś taka kochana, że nie mogę się z tobą rozstać"

Zostało mi jeszcze kilka lat tak sielskiej relacji, więc korzystam z tego jak tylko mogę.
Dlaczego kilka lat? Nastolatki tak nie robią- a szkoda.



Dziękuję za miłe odwiedziny i komentarze. Pa.Pa

Komentarze

  1. piekne dowody miłości :)))
    a moja jeszcze czasem przyjdzie i powie ,że kocha i jestem najukochańsza ;p a jest juz" stara dupa" ;p
    dobrze ,że tego nie przeczyta ;p
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Bea moja dziesięciolatka nadal jest wielkim przytulasem , myślę ze to taki charakter, synuś mamusi też zresztą jest miętusem. Rysunki są przecudne. Tylko w rameczki oprawic

    OdpowiedzUsuń
  3. Z ogromną przyjemnością przeczytałam tego posta:))) Niech te chwile trwają i zostają w Waszych serduchach:)
    A do twórczosci córy usmiecham się szerko - cudne te bazgrołki:))))

    OdpowiedzUsuń
  4. Coś pięknego taka miłość :-)
    A rysunki extra, zdolna chyba dziewczynka...
    bardzo zdolna...

    OdpowiedzUsuń
  5. ale to slodziachne wszystko i slowa i rysunki i caluski ,slodziachne kochane i mile:P

    OdpowiedzUsuń
  6. Piekne, bezcenne dowody bezwzględnej miłości dziecka!!!
    Rodzinny obrazek i pragnienie urodzenia brata bliźniaka synkowi rozbrajające;)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pozdrowionka:)))
      a z "bratem bliźniakiem" do tej pory siedzi w jednej ławce:)))

      Usuń
  7. Rysunki bezcenne i świetna pamiątka. Korzystaj bo im dalej tym gorzej. Mój ma 15 lat, jeszcze czasem mi się uda zgarnąć całusa lub przytulaska.
    Pozdrawiam-D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "męskie" tulanie jest na wagę złota- tak rzadko to robią :)

      Usuń
  8. Urocze rysunki, pełne miłości do Was!!!! Mam kilka takich rysunków Zuzy schowanych w specjalnym pudełeczku...

    OdpowiedzUsuń
  9. rozczulające te obrazki i najbardziej podoba mi się ten z cała rodzinką - to z serduszkiem na mamusi brzuszku. Ja korzystam jeszcze póki starsza miłość okazuje ale to prawda coraz mniej wylewnie, niedługo przyjdzie czas na młodszą i tym się pocieszam :)
    nominowałam Cię do wyróżnienia - więcej szczegółów pod tym linkiem http://kobietakuchenna.blogspot.com/2013/09/istniec-nie-zanczy-zyc.html
    pozdrawiam Cię ciepło

    OdpowiedzUsuń
  10. Beciu ja myślę,że to wszystko wynika z charakteru.Moja wczoraj co 5 minut przylatywała i wyznawała jak mnie kocha i jaka jestem cudowna i w ogóle...Podejrzane mi to było,bo zwykle nie jest to w takich ilościach.No więc się nie pomyliłam,coś za coś hehe Matkę chciała naciągnąć!
    Masz rację,korzystaj póki możesz,bo nastolatki aż tak wylewne nie są i kiedyś ten cudowny czas się skończy.Rysunki śliczne,moja do tej pory namiętnie serduszka rysuje do każdej okazji :))
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie tulają się jak coś chcą- Straszy też tak robi, cmoki :***

      Usuń
  11. AAAAAAAAAAAAAA ROZKOSZNE ;) BUZIOL DLA CUDOWNEJ SERDUSZKOWEJ DAMY ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wspaniałe rysunki , po latach nabiorą ważności [ ja przechowuję kilka] są naprawdę wyjątkową pamiątką z tamtych lat pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  13. Kochana wzruszylam sie...alez dowody milosci...cudnie:)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Wszystkiego Dobrego na Święta !!!!

CandyMe- początek

Popijam właśnie bezalkoholowego drinka w postaci gorącej pomarańczowo- hibiskusowej herbatki i wytwarzam zdjęcia. Dziękuję Wam dziewczyny za milusie słowa. Jesteście kochane !!! Duży buziol dla Was. Wobec świątecznego przyspieszenia muszę ogłosić cząstkowe kandy. Dlaczego cząstkowe Wy się zapytacie, a ja Wam odpowiem: nie mam jeszcze wszystkich pierdółek przygotowanych- proste. Dzięki temu to może być trochę magiczne, romantyczne i świąteczne!!! NO TO OGŁASZAM WSZEM I WOBEC ZAPISY NA  CANDY ME Zapisy do 10 grudnia oczywiście tego roku. Wystarczy zostawić komentarz, który wyrazi chęć uczestnictwa- pod tym postem. No tak, ale nie wiecie co można dostać, w sumie ja też nie.  Jedno jest pewne ta oto puszeczka poszukuje nowego domku A w niej coś jeszcze się będzie ukrywać. Będę Was informować na bieżąco w kolejnych wpisach. I mam nadzieję, że się będzie podobać.   A teraz podziękowania dla Ulencji z Manufaktury Dobrych Klimatów ...

czasami można się doczekać, ale radości czekanie nie daje

Deszczowy dzionek a ja się cieszę. Dziś mogę. Starszy zażyczył sobie spaghetti- więc spoko. Zabieram się za świąteczne pierdółki, leżą na stole i się niecierpliwią. A ja dzielę się z Wami radosną nowiną: PO 3 MIESIĄCACH PRÓŚB, ZGRZYTÓW, CZASAMI ZŁYCH SŁÓW, FOCHÓW Z JEDNEJ I DRUGIEJ STRONY MÓJ NAJJAŚNIEJSZY MAJESTAT POD POSTACIĄ MĘŻULA ZLITOWAŁ SIĘ I WYWIERCIŁ 6 (SŁOWNIE: SZEŚĆ) DZIUREK!!!!!!! oto efekt: Wyszukałam czarno- białe grafiki. Cztery z architekturą z Monako i dwie - Kapliczki z pod węgla Wiktora Zina. Prawie pasują do moich kobitek malowanych tuszem:) I wcale nie wydaje mi się, że jest ich za dużo! Nareszcie nie ma smutnej ściany, a naprawdę jest ogromna - około 5x 5. Zajęło mu to razem ze sprzątaniem może z 15 minut a czas oczekiwania jak wyżej. Niezły przelicznik swoją drogą. W przypływie chyba endorfin umył jeszcze kabinę prysznicową, lustra, zlewy i wannę. Nie jestem upierdliwa, ale zapomniał o kibelkach. Za dużo wymagam? Ja przez ten czas sprzą...