Przejdź do głównej zawartości

spóźniona mgiełka i pierwsze niespodziewajki

A u mnie nie ma słońca! Ja się tak nie umawiałam, miało być ciepło i słonecznie a jest brrr.
Siedzę sobie zakatarzona, zatoki mnie nawalają, zimno - jednym słowem zaczynam chorować. Dobrze, że rosołek zrobiłam wcześniej, bo jak to mówią "rosołek jest dobry na wszystko". Z tego co wiem inne rzeczy też są dobre, ale w łikend padł wybór na rosołek, no i nalewka malinowa na rozgrzewkę (polecam).
Jakiś czas temu pisałam, że mam mgiełkę. Mam, bo sama zrobiłam. Ostatnio wzięło mnie na wspominki. Miałam zrobić sobie szal, albo komin a wyszedł sweterek. Takie "moherowe co nieco". Wzór prostacki, druty grubsze, trzy wieczorki i już można założyć na podkoszulkę. A cieplutki jest, że hej.


A tak się pochwaliłam.

Dziś chcę jeszcze pokazać Wam pierwszą niespodziankę, która znajdzie się w puszeczce

Oto ona:
Zawieszki na cokolwiek- choinkę, prezenty, na co sobie wymyślicie






cztery maleństwa: dwa motylki, bałwanek, dzwoneczek już czekają na właściciela


Miło mi, że tak licznie i do tego w ciemno zapisujecie się na CandyMe.  Jak to mówią "ryzyk-fizyk" .
Co będzie dalej sama jeszcze nie wiem.


Dziękuję za odwiedziny i komentarze. Na dziś to tyle.
 Kolejna ciepła herbatka musi być zrobiona. Pa.Pa.

Komentarze

  1. aaaa kto nie ryzykuje ten traci tralalala,zawsze to powtarzam:P
    jak to 3 wieczorki,ale masz naped pasowalby do moich nowych dzinsow sliczny..............a my dzisiaj wyjatkowo rosolku nie mamy ,dzisiaj debiutujemy robimy kurczaka na piwie:Pa do tego bedzie pieczona bagietka z oliwa i czosnkiem i salateczka,oby tylko kurczak wyszedl bo inaczej zostanie mam tylko bagietka haaaaa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak Ci kurczak wyjdzie to wystaw przepis- zaciekawił mnie - bułkę uwielbiam z masełkiem czosnkowym też zapiekaną.
      tak jakoś 3 wieczorki bo prosty i druciska duże
      cmoki na niedzielę:****

      Usuń
    2. buleczke z maslem czosnkowym pomidorkiem mozarella taez lubie mniam,a taka z oliwa ,czosnkiem i przyprawami robimy przewaznie ja zostanie nam pieczen z sosem na poniedzialek,dzisiaj zrobimy do kurczaka oby wyszedl:P***

      Usuń
    3. ja robię bułkę gdy zostaje jej za dużo :))) oby wyszedł :*

      Usuń
  2. Lubię takie cieplutkie małe co nieco ,
    a taki sweterek to extra :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. hahahaha, trzy wieczorki, a to dobre...może kiedyś;P jest wspaniała!!!
    Same wspaniałości przygotowałaś na niespodziewajkę;)
    Miłego dnia Kochana;*

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudna mgiełka i piękny naszyjnik!!! U nas na szczęście słońce :))) Ja candy przegapiłam,ale już biegnę :)))bo cudne zawieszki :) Pozdrawiam D.

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny Ci wyszedł ten sweterek :) Sama bym taki chciała, ale mi z drutami jakoś nie po drodze. Zawieszki są fajne i ciekaw jestem, co jeszcze wrzucisz do puszeczki :) Trzymaj się cieplutko ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj to proste jest 6 prawych 6 lewych 6 rzędów, 2 prostokąty, 2 trapezy i to wszystko:)
      :***

      Usuń
  6. o jejuniu, jakie cudowności dzisiaj!!!!! po pierwsze sweterek jest w dechę!!! No boski jest i już!
    A wkładka do puszeczki przecudna!!! Ostrzę sobie zębiszcza na nią.....

    Miłej niedzieli :)
    U mnie dzisiaj zagadka i niespodzienka do rozlosowania ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, zapomniała o rosole!!! Napisać, że dobrze robi, bo to w końcu jak mawiają żydowskie lekarswo, a po drugie zapomniałam zrobić cholerka, a mnie dzisiaj gardło tak nap.....no wiesz co...
      ****

      Usuń
    2. Bea nie, jeszcze raz spróbuj....mieszkam na południu kraju....a to jezioro jest dwa razy większe....no i powódź tu była w 97.....no i jest wysoki wał i jeziora są trzy....

      Usuń
    3. i zbudowano je między 1933 a 1939.....

      Usuń
    4. normalnie w niedzielę nie kumam;)
      rób rosołek przyda się na nowy tydzień! a na gardziołko - malinki w spirytusie ;))))
      cmoki :***

      Usuń
    5. oooo!!! :)) ten drugi specyfik też ciekawy ;)

      Usuń
  7. Nie wygłupiaj się i nie choruj...zdrówka ....więcej nalewki i będzie ok. Bluzeczka widać, że milutki i cieplutki, bardzo fajna...A niespodzianka zapowiada się ciekawie. Zawieszki super, mogą być na wszystko...Zdrowego tygodnia ...Cieplutkie buziaki pa...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślisz, że można więcej tak przed obiadkiem? chyba wątroba nie wytrzyma;)))
      cmoki Kochana:***

      Usuń
  8. Ja chcę taką mgiełkę!!! :D
    A pudełko fajnie się zapełnia :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. sweterek jest cudny! taki eteryczny! ;)
    a na te nutki mam ochotę ogrooomną!
    miłej niedzieli :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. eteryczny, ale cieplutki jak moherowy berecik, tylko na cyckach;)))

      Usuń
  10. Dużo zdrowia życzę, a sweterek śliczny:))Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Sweterek jest cudny! Oj, owinęłabym się w taki!

    OdpowiedzUsuń
  12. Sweterek kiedyś mi mama podobny zrobiła, tylko brązowy był. Ciepłe to to było bardzo i taki delikatny. Zdrówka życzę :* Dzis się rozgrzewam likierem pomaranczowo-truflowym, w promocji był to nie mogłam takiej okazji przepuścić. Miał być na święta, ale zabrakło mi silnej woli. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. likierek ciekawy, a tam będzie jeszcze nie jedna promocja:))))

      Usuń
  13. urocza mgiełka i naszyjnik :)
    mam taki sweterek brązowy, rozpinany. Noszę go w letnie chłodne wieczory :)
    polecam herbatę z cytryną i dziką różą albo inna wersja z miodem, pomarańczą, cytryną, cynamonem, imbirem i goździkiem :)
    zdrowiej szybko :***

    OdpowiedzUsuń
  14. CandyTwe robi się interesujące :) Piękny sweterek - zdrówka życzę Kochana :)))

    OdpowiedzUsuń
  15. Kochana rosolek na wszystko dobry jest - to prawda:)))))
    A sweterek, no coz - cudenko.......!
    no i pierwsze candusie - sama slodycz:)
    buziole-nie choruj!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. już lepiej, wystarczyło dzieciaków i mężula z domu się pozbyć :****

      Usuń
  16. u mnie było dziś słoneczko i ciepełko :)))sweterek - cudny
    skarby które do puszki wrzuciłaś bardzo w moim typie :)))

    zdrowiej szybciutko

    OdpowiedzUsuń
  17. U mnie też pogoda pod zdechłym azorkiem ;)
    Mglisty sweterek bardzo mi się podoba, a ozdoby w nutki cudne :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Zatoki, jak ja Ci współczuje, ja chorowałam na nie w maju, tak w maju, gdy było gorąco, pierwszy raz w życiu, na to zapadłam i miesiąc czasu się leczyłam... ;(
    Sweterek jest fantastyczny, czemu ja na drutach robić nie umiem??????????
    A niespodzianki w puszeczce urocze!!!!!!!!!!!
    Zdrowiej kochana!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. naucz się! to jest naprawdę proste, tylko trzeba trochę cierpliwości :****

      Usuń
  19. Jaki świetny sweterek sobie wydziergałaś:), śliczne te zawieszki !!
    buzi:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ooooo zatoki,czyli to co daje mi popalić od każdej jesieni aż do wiosny. Wszyscy się ze mnie śmieją,że ja nawet latem w czapce chodzę.Zawsze powtarzam,że ten,kogo nigdy zatoki nie bolały nie ma pojęcia jaki to ból jest. Teraz już się wycwaniłam i nim porządnie się rozkręcą zapodaję im Ibuprom zatoki ze dwa dni i mija.Niestety wcześniej kończyło się antybiotykiem :(

    Beatko sweterek jest cudowny,piękny,wspaniały!! Już go widzę do niebieskich jeansów...mmmm...piękny zestaw :D Medalion już mam,nawet dwa,tylko sweterka mi brakuje ;P

    Ściskam i dużo zdrówka kochana :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. już jest lepiej, dziękuję, właśnie też biorę zatokowe - przeciwbólowe i jest git.
      cmoki:*****

      Usuń
  21. jest ryzyko jest zabawa ! ;)
    ciepły sweter dobra rzecz :)
    a ozdoby na choineczke jak nabardziej proszę Pani
    zdrowiej Kochana :)
    pozdrawiam
    Ag

    OdpowiedzUsuń
  22. Jak by Ci było w jednej mgiełce za chłodno, to koniecznie rób kolejną.Tak pięknie Ci wychodzi to dziarganie :))) Zdrowia życzę!

    OdpowiedzUsuń
  23. uwielbiam takie niecodzienne zawieszki, a mgiełka...
    dziurkowego to nie robiłam nigdy...
    I weź kopnij w nos te zatoki - co se wyobrażają? :D zdrowiej♥

    OdpowiedzUsuń
  24. No wiesz! Taki sweterek w kilka dni?! Toż Ty czarodziejka jesteś!!! Jest cudny!!! :)))) niech się dobrze nosi!

    OdpowiedzUsuń
  25. czy zrobi Pani dla mnie takie zawieszki? Z nutkami i z brokatem i ze spękaniami... Będę wdzięczna za odpowiedź - ada6254@wp.pl

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Wszystkiego Dobrego na Święta !!!!

co się stanie gdy...

Miałam dziś pokazać moje pastwienie się nad szydełkiem, ale nie pokażę. Dziś taki przed mikołajkowy dzień, więc nie będę Wam psuć gustu tym co mi się udało zrobić. Może innym razem.  Zamiast tego zadam Wam pytanie: Co się stanie gdy w łapki wpadnie badyl, niepotrzebny dzbanek, ozdóbkowe pierdółki? Właśnie to: Pierdółki miały być inne, całe nutkowe, ale za bardzo poszalałam i musiałam je dalej obrobić. I powstały przecieraki, też  Jak się domyślacie z szydełkiem idzie mi "tak sobie" i w przypływie frustracji zrobiłam pomponiki. Akurat pasują na rózgę. Nie moją oczywiście. Przecież byłam grzeczna cały rok... no prawie. My daliśmy w tym roku czadu, bo oprócz standardowych mikołajek, Starszy ma imieniny i zakupiliśmy mu akwarium. Miała być kula do 12 litrów a wróciliśmy z profesjonalnym 54 litrowym akwarium- przekraczając budżet 10 - krotnie. Tak na marginesie - jakie te rzeczy są drogie! Naprawdę przesadzają z  cenami.  Jutro, czyli w mi...

co sie odwlecze to się będzie ciągnąć, więc lepiej mieć to z głowy

Jak to dobrze, że to poniedziałek. Prawda, że dziwne stwierdzenie? Nie mniej jednak tak jest naprawdę. Mogę zrobić to co uważam za stosowne, a nie to co muszę. Mogę przez chwilę usiąść i nic nie robić. Dziękuję za słowa otuchy, czego i Wam życzę. Dla miłego spojrzenia przedstawiam tacę na stoliku taki szybki myk. Ciekawe do kiedy postoi w nie naruszonym stanie? Dobrze widzicie, choinka już stoi - ubierana wieczorem w sobotę. Nie wiem kiedy zrobię jej zdjęcia, bo przy takiej pogodzie nic nie wychodzi. Dawno, dawno temu obiecałam pokazać jak mi idzie  szydełkowanie. Teraz gdy jesteście oślepione blaskiem świec mogę pokazać  Sweterek dla naszej Gwiazdy. Tak powiedziała: trochę mi się podoba i trochę nie.  Mam zmienić guziczek na różowy. No cóż takie prawo właściciela. Będę szukała różowego guziczka. A to już czapka. Miała być w formie krasnoludkowej, ale wyszła za duża jak na główkę Gwiazdy więc zakończyłam i taaaadam: Może babcia będzie ją chciała? ...