Przejdź do głównej zawartości

jesień w kolorach tęczy- żółty

Nie za długo zastanawiałam się nad żółtą jesienią. Od razu do łba weszło to co Wam teraz pokażę. I z tego co widzę na Waszych blogach, to nie tylko mnie tak wlazło:




 Poza tym muszę się pochwalić co wygrałam u Ani z Home Sweet home: dynie!
Pierwsza wygrana, jeju jak się cieszę. Wystarczyło odpowiedzieć co oznacza wierszyk i już!
I zobaczcie co wczoraj przyniósł był  mój ulubiony doręczyciel. Zdjęcia zrobiły się dziś, jeszcze cieplutkie:





Dziś słoneczko nas rozpieszcza. Okna od "sralonu" raczej dużego pokoju wychodzą na wschód. Jak przychodzi się na śniadanko ze słoneczkiem to naprawdę chce się żyć i działać, zresztą same zobaczcie


No normalnie nie mogę się nacieszyć! Taka mała rzecz a tyle radości.
Idę popracować. Miłego dnia i tygodnia Wam życzę.
Dziękuję Rozi za wyróżnienie. Jesteś Słodziak!
Wszystkim dziękuję za odwiedziny i komentarze. Pa.Pa.

Komentarze

  1. Ja sie wrowadzam do Twojego sralonu,bo mi sie podoba:P
    fajnista lampka zajefajnie swieci:P...........buzinie mla mla

    A tutaj dzisiaj leje jak z cebra a ja sobie zrobilam dzien pizamowy O

    OdpowiedzUsuń
  2. no to wpadaj w piżamie- mam pomidorówkę, kopytka i własnej roboty wiśniówkę na rozgrzanie! cmoki:***

    OdpowiedzUsuń
  3. Jejku co ja tu widzę! Masz bardzo ładny ten salon,ten stół i krzesła,no bardzo mi się podoba i ta stołowa dekoracja :))) Szkoda,że tak rzadko pokazujesz nam swój dom,bo jest bardzo fajny. A na ostatnim foto,te białe szafeczki to już kuchnia?? Proszę o więcej!!!!
    Ściskam Beciu :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak to już kuchnia, szafki ikea- otwierają się z dwóch stron- taka fanaberia.
      pewnie kiedyś pokażę jak posprzątam- a to syzyfowa praca, ale na wyraźne życzenie wezmę się do pionu i się jak to mówią postaram , przesyłam słoneczka trochę ****

      Usuń
    2. A ja myślałam,że tylko u mnie wiecznie wygląda w kuchni jakby huragan przeleciał :) To zbierz się w sobie i sprzątaj,bo ja będę czekała :) Słoneczka też mam dziś bardzo dużo :))Właśnie wstawiłam pranie ale jak znam życie,nim skończy się prać zacznie padać,normalka u mnie.

      Usuń
  4. ślicznie.....a na kuchnie jestem ciekawa bardzo sciskam mocno

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uwierz mi, czasami to ja też jestem ciekawa, jak ona wygląda bez bałaganu :****

      Usuń
    2. haha skad ja to znam.....buzia

      Usuń
  5. Fajnie u Ciebie :) A w kuchni to i ja mam jakiegoś złego ducha,co posprzątam-zaraz tornado :) A może to nie duch-może to tylko mąż i córka? :)) U mnie też dziś na szczęście słońce :) Pozdrawiam D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszmy sie tym słonkiem, bo nie wiadomo kiedy go zabiorą. u mnie wystarczy Mężul robiący śniadanie i kolację~~
      pozdrowionka:)))

      Usuń
  6. dynie cudne :) u nas też dziś słonko oby zostało jak najdłużej :))

    buźki

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj jakie wspaniałe te dynie, że ja nie wpadłam na podobny pomysł;-/ Gratuluję Ci wygranej;)
    Pozdrawiam cieplutko i słoneczka życzę;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Taki ładny dzień, aż szkoda,że do pracy musiałam jechać hihi. Super dyńki i przepiękny salon:)

    buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  9. zazdroszczę salonu, jakie piękne swiatło tam wpada :) ale przede wszystkim stołu zazdroszczę!
    ja czekam na taki duuuuży i drewniany cierpliwie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chciałabym żeby większy trochę był, ale cóż do sąsiada ściany nie rozwalę:(
      stół nie jest tak duży, Mężul chciał taki 140x80 ja chciałam większy no i stanęło na jego, a teraz te 10 cm by się przydało.
      czekaj niedługo i Ty będziesz się cieszyć:)))))

      Usuń
  10. U mnie rano słonce zagląda do sypialni, póżniej go długo nie ma i popołudniu świeci w kuchni i salonie. Dynie śliczne. Ukradłabym Ci miseczkę, w której to orzechy włoskie są. Fotogeniczna bardzo. Miłego i słonecznego dnia! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. och w sypialnię też mam od wschodu, wiem co to wstawać skoro świt;))
      miseczka i mlecznik i dzbanuszek i filiżanki- skoro sie podobają to zapraszam na degustację :*

      Usuń
  11. Ale piękny lampionik!!!! No dyńki są obłędne ;) I jak przytulnie u Ciebie!!!!
    Pozdrawiam serdecznie!
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  12. Wspaniale wyglada Twoj salon/jadalnia;) i te okna na dwoh scianach - super :) musisz miec widno w mieszkaniu? :)
    Wiecej zdjec z erszty mieszkania tez chetnie obejrze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. widno- rzecz względna pokój jest wschód-północ- na pewno słoneczko wita nas raniutko! pozdrowionka:)

      Usuń
  13. U mnie leje i wieje....Super prezencik...Wpasował się do ciebie ekstra....Fajna duża kuchnie ...Całuski pa....

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękny salon - jadalnia. Ozdoby cudne:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. pierwsza fotografia z książką zachwyciła mnie najbardziej :)
    lubię czytać książki, lubię zdjęcia książek.
    taka będę konsekwentna, o! ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kapitalne zdjęcia - dynie przesłodkie :) szczęściara ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kochana jak slicznie u Ciebie:)))
    a dynie przeslodkie, gratulacje:))))***

    OdpowiedzUsuń
  18. Oj zazdroszczę tych dyń, bardzo bym takie chciała... żywych też nie mogę znaleźć... :)
    Uwielbiam takie wpadające do wnętrza słonko
    pozdrawiam
    marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, takie promyki naprawdę dają pałera na cały dzień:)

      Usuń
  19. I ta gra swiatła na scianach... bajecznie !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to fajnie, że się podoba:) nie jestem osamotniona w poglądach:)))

      Usuń
  20. Prześliczne:)
    Pozdrawiam serdecznie Monika

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

koronki

Zaczęły się od sukienki, ale nie mojej. Imienniczka wstąpiła do pokoju pełna werwy i radości. Widać było, że dziewczyna wypoczęła po Świętach i Sylwestrze. Plotki, ploteczki i tak zupełnie od czapy walnęłam: "nie pomyślałaś by do tej sukienki, w której wyglądasz cudownie, założyć kołnierzyk?" Chwila namysłu: "fajny pomysł, tylko nie mam" "to żaden problem" powiedziałam- i tak myślałam- naiwna ja- "jak chcesz to będziesz mieć" Problem to jednak był. Lubię wyzwania, ale nie wiedziałam, że zrobienie kołnierzyka to trochę wyższa szkoła. Zagłębiłam się w odmęty mej biblioteki, w odmęty internetu i ... znalazłam. Jeden wzór ze starej książki, a drugi z jakże lubianego Pinterest'a. Robienie to nie wyzwanie. Robótka iście koronkowa, miła i cudowna. Cienki kordonek, cieniutkie szydełko. Tworzyłam pajęczynkę. Fajna sprawa. Acha i szybka! Wyzwaniem było blokowanie. To jest trudna sztuka, którą w pełni jeszcze nie posiadłam. Al

wiosna

Na półkach Galerii-Splot wygodnie, wygrzewając się na słoneczku ułożyły się wiosenne nowości Pittura   to bogate, bezwstydnie romantyczne barwy zainspirowane malarstwem  (po włosku pittura - malarstwo). I takie nazwy otrzymały odcienie oferowane przez Harding.  Specjalnie dla nich powstały projekty, które oddają zniewalającą piękność barw. Jedna z najpiękniejszych włóczek na świecie. Ecopuno Niesamowicie miękka bawełna ukryta w merino i alpace. Niejednolite barwy w motku pozwalają wyczarować piękną grę kolorów w szalach, swetrach czy czapkach. Cool Cotton   Klasyczna bawełna wzbogacona poliestrem Elite daje gładką, ale rozciągliwą strukturę. Nadaje się na wszelkie wiosenne, letnie wyroby, w tym również dla dzieci.   Collino Linea Pura   Połączenie naturalnych barw bawełny, lnu z wiskozą oraz kolorową nicią poliestrową. Doskonale nadaje się na wyroby letnie. Solo Lino Linea Pura  trendy ekologiczne po

proste, ale trochę trójkątne

Im prościej tym lepiej? W tym przypadku oczywiście. Bo cóż więcej potrzeba przy włóczce typu boucle - Bombolino lux Lana Grossa? Tylko oczka prawe i jak najmniej kombinowania. A, że lubię robić chusty....  3 motki - 450 m miękkiej niteczki z metalizowaną nitką starczyło na chustę 230x100 cm, czyli opatulić się można. A jeżeli macie ochotę na najprostszy schemat robienia chusty od boku to służę: Zaczynamy od 3 oczek. Dodajemy po 1 oczku (przy oczku brzegowym) tylko z jednego boku, w rzędach parzystych. Gdy wielkość Was satysfakcjonuje luźno zakańczamy. I gotowe.